Dowody odnośnie zasad służby oddania
W 21 wersecie trzeciego rozdziału Jedenastego
Canto Śrimad-Bhagavatam, Prabuddha mówi do Maharaja Nimi: "Mój drogi
Królu, zapewniam cię, że w tym materialnym świecie nie ma szczęścia. W błędzie
jest ten, kto myśli, że jest tutaj jakieś szczęście, ponieważ miejsce to jest
pełne jedynie niedoli. Jakakolwiek osoba, która poważnie pragnie osiągnięcia
prawdziwego szczęścia, musi poszukiwać bona fide mistrza duchowego i poprzez
inicjację przyjąć jego schronienie. Kwalifikacja mistrza duchowego jest taka,
że musi on zrealizować konkluzję pism poprzez rozwagę i argumenty, tak aby być
w stanie przekonać innych o tych konkluzjach. Takie wielkie osobistości, które
przyjęły schronienie Najwyższego Boga, nie kierując się żadnymi materialnymi
względami, mają być uważane za bona fide mistrzów duchowych. Każdy powinien
starać się znaleźć takiego bona fide mistrza duchowego, po to, aby wypełnić
misję swojego życia, którą jest przeniesienie się na plan szczęścia
duchowego."
Znaczenie
tego jest takie, że nie należy przyjmować za mistrza duchowego kogoś, kto jest
głupcem numer jeden, kto nie kieruje się zaleceniami pism świętych, kto jest
wątpliwego charakteru, kto nie przestrzega zasad służby oddania, albo który nie
pokonał wpływu sześciu czynników zadowalania zmysłów. Te sześć czynników
przyjemności zmysłowych, to język, genitalia, żołądek, złość, umysł i słowa.
Każdy kto opanował te sześć czynników, może inicjować uczniów na całym świecie.
Przyjęcie takiego mistrza duchowego jest zasadniczym punktem dla rozwoju w
życiu duchowym. Ten, kto ma tyle szczęścia, aby przyjąć schronienie takiego
bona fide mistrza duchowego, bez wątpienia pokona ścieżkę duchowego zbawienia.
Mędrzec Prabuddha mówił dalej do Króla w
ten sposób: "Mój drogi Królu, uczeń musi uważać swego mistrza duchowego
nie tylko za mistrza duchowego, ale także
za reprezentanta Najwyższej Osoby Boga i Duszy Najwyższej. Innymi słowy, uczeń
powinien traktować mistrza duchowego jak Boga, jako że jest on zewnętrzną
manifestacją Krsny. Potwierdzone jest to w każdym piśmie świętym, i uczeń
powinien zaakceptować mistrza duchowego jako takiego. Należy bardzo poważnie
uczyć się Śrimad-Bhagavatam , z całym szacunkiem i poważaniem dla
mistrza duchowego. Słuchanie i mówienie o Śrimad-Bhagavatam jest
procesem religijnym, który wznosi nas do platformy służenia i kochania
Najwyższej Osoby Boga."
Nastawieniem ucznia powinno być pragnienie zadowolenia bona fide mistrza
duchowego. Wówczas z łatwością będzie on mógł zrozumieć wiedzę duchową. Jest to
stwierdzone w Vedach, i Śrila Rupa Gosvami dalej wytłumaczy, że osobie,
która ma niezachwianą wiarę w Boga i mistrza duchowego, wszystko zostaje z
łatwością objawione.
W Jedenastym Canto Śrimad-Bhagavatam, rozdziale
siódmym, wersecie 27, znajduje się stwierdzenie Pana Krsny odnośnie przyjęcia
inicjacji od mistrza duchowego. "Mój drogi Uddhavo, mistrza duchowego
należy traktować nie tylko jak Mego reprezentanta, ale jak Mnie Samego. Nigdy
nie można uważać, że jest on na tym samym poziomie co zwykła ludzka istota.
Nigdy nie należy być zazdrosnym o mistrza duchowego, tak jak można być
zazdrosnym o zwykłego człowieka. Mistrz duchowy powinien zawsze być uważany za
reprezentanta Najwyższej Osoby Boga, i poprzez służenie mistrzowi duchowemu
jest się w stanie służyć wszystkim półbogom."
Skanda Purana poleca, aby bhakta podążał śladami acaryów i świętych osób z
przeszłości, ponieważ poprzez branie przykładu z takich osób można osiągnąć
pożądane rezultaty, bez ryzyka poniesienia porażki czy zawodu.
Pismo
znane jako Brahma-yamala oznajmia jak następuje: "Jeśli ktoś chce
pozować na wielkiego bhaktę bez podążania śladami autorytetów pism objawionych,
wówczas jego działanie nigdy nie doprowadzi go do postępu w służbie oddania.
Zamiast tego, będzie on jedynie przyczyną niepokoju dla poważnych studentów na
ścieżce służby oddania." Ci, którzy nie przestrzegają ściśle zasad pism
objawionych, są na ogół nazywani sahajiya - tymi, którzy wszystko
przyjmują bardzo tanio, którzy mają własne wymyślone idee i nie stosują się do
zaleceń pism świętych. Takie osoby są jedynie przyczyną zakłóceń na ścieżce
służby oddania.
W związku z tym mogą powstać jakieś
sprzeciwy ze strony osób, które nie są zaangażowane w służbę oddania i które
nie dbają o pisma objawione. Przykład tego widzimy w filozofii Buddystów. Pan
Budda pojawił się w rodzinie szlachetnego króla-ksatryi, ale jego
filozofia nie była zgodna z konkluzją wedyjską, i dlatego została odrzucona.
Religia Buddyjska rozprzestrzeniła się w całych Indiach i przyległych krajach pod
patronatem hinduskiego króla, Maharaja Aśoki. Jednakże po pojawieniu się
potężnego nauczyciela Śankaracaryi, Buddyzm został wyprowadzony poza granice
Indii.
Buddyści czy inni religioniści, którzy nie
dbają o pisma objawione, czasami mówią, że jest wielu wielbicieli Pana Buddy,
którzy pełnią służbę oddania dla Pana Buddy, i którzy z tego powodu powinni być
uważani za bhaktów. Odpowiadając na ten argument, Śrila Rupa Gosvami mówi, że
zwolennicy Pana Buddy nie mogą być przyjęci za bhaktów. Chociaż Pan Budda jest
przyjmowany za inkarnację Krsny, zwolennicy takiej inkarnacji nie są bardzo
zaawansowani w swojej wiedzy o Vedach. Studiowanie Ved oznacza
uświadomienie sobie supremacji Osoby Boga. Dlatego jakakolwiek zasada
religijna, która przeczy supremacji Osoby Boga, nie jest przyjmowana i jest
nazywana ateizmem. Ateizm oznacza zaprzeczenie autorytetowi Ved i oczernianie
wielkich acaryów, którzy głoszą nauki pism wedyjskich dla korzyści całej
ludzkości.
W
Śrimad-Bhagavatam Pan Budda jest przyjęty za inkarnację Krsny, ale w tym
samym Śrimad-Bhagavatam jest powiedziane, że Pan Budda pojawił się w tym
celu, żeby zwieść czy oszołomić ateistyczną klasę ludzi. Zatem jego filozofia
ma na celu zwiedzenie ateistów i nie powinna być przyjęta. Jeśli ktoś zapytuje,
"Dlaczego Krsna miałby propagować zasady ateistyczne?", to odpowiedź
jest taka, że Najwyższa Osoba Boga pragnął położyć kres gwałtom, które
popełniano wówczas powołując się na Vedy. Tak zwani religijni ludzie
używali Ved dla wytłumaczenia takich aktów przemocy jak jedzenie mięsa,
i Pan Budda pojawił się w tym celu, aby odwieść ludzi od takiej błędnej
interpretacji Ved. Również, Pan Budda głosił ten ateizm wśród ateistów,
tak aby podążali za nim, i w ten podstępny sposób zaangażował ich w służbę
oddania dla Pana Buddy, czyli Krsny.
W Naradiya Puranie jest powiedziane, "Jeśli ktoś jest rzeczywiście poważny odnośnie służby oddania, wówczas bezzwłocznie zostaną spełnione wszystkie jego cele."
Padma Purana stwierdza, "Tego, kto porzucił materialne przyjemności zmysłowe i przyjął zasady służby oddania, czeka bogactwo Visnuloki (królestwa Boga)."
W Skanda
Puranie jest również powiedziane, że tę osobę, która żyła w Dvarace przez
sześć miesięcy, przez miesiąc, czy nawet tylko przez dwa tygodnie, oczekuje
promocja na Vaikunthaloki i wszelkie korzyści sarupya-mukti (przywilej
posiadania tej samej czterorękiej formy cielesnej co Narayana).
W Brahma Puranie jest powiedziane,
"Transcendentalne znaczenie Purusottama-ksetra, pola Pana Jagannatha o
obszarze osiemdziesięciu mil kwadratowych, jest nie do opisania. Nawet
półbogowie z wyższych systemów planetarnych wiedzą, że mieszkańcy tego
Jagannatha Puri posiadają dokładnie te same cechy cielesne, które posiada się
na Vaikunthach. To znaczy, że półbogowie widzą mieszkańców Jagannatha Puri jako
czterorękich."
Podczas spotkania wielkich mędrców w Naimisaranya, Suta Gosvami recytował Śrimad-Bhagavatam, i wówczas w następujący sposób zostało podkreślone znaczenie Gangesu: "Wody Gangesu zawsze unoszą zapach tulasi ofiarowanej lotosowym stopom Pana Śri Krsny, i dlatego wody te płyną wiecznie, głosząc chwały Pana Krsny. Gdziekolwiek kierują się wody tej rzeki, uświęcają one wszystko, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie."
W Naradiya Puranie znajduje się wskazówka tej treści, "Jeśli jest się poważnym odnośnie pełnienia służby oddania, to nie należy przyjmować więcej, niż jest to konieczne." Znaczenie tego jest takie, że nie powinno się lekceważyć przestrzegania zasad służby oddania, ani też nie należy przyjmować tych zasad regulujących, których nie jesteśmy w stanie spełniać z łatwością. Na przykład może być powiedziane, że mantrę Hare Krsna należy mantrować na koralach medytacyjnych przynajmniej sto tysięcy razy dziennie. A jeśli nie jest to możliwe, wówczas należy zmniejszyć liczbę intonowanych mantr odpowiednio do swoich możliwości. Na ogół my polecamy naszym uczniom, aby dziennie intonowali przynajmniej szesnaście rund na koralach medytacyjnych, i tego należy przestrzegać. A jeśli jakiegoś dnia ktoś nie jest w stanie intonować nawet szesnastu rund, wówczas musi dokończyć je następnego dnia. Musi niezawodnie dotrzymać swojej obietnicy. Jeśli nie przestrzega tego ściśle, wówczas z pewnością będzie niedbały i niestaranny. A w służbie oddania dla Pana jest to obrazą. Popełnianie obraz uniemożliwia postęp w służbie oddania. Lepiej już dostosować te regulujące zasady do swoich możliwości, i wówczas przestrzegać ich bez zawodu. W ten sposób będzie można uczynić postęp w życiu duchowym.
W Brahma-vaivarta Puranie jest powiedziane, że ten, kto przestrzega postu w Ekadaśi, zostaje uwolniony od wszelkiego rodzaju reakcji grzesznych czynów, i czyni postęp w pobożnym życiu. Podstawową zasadą jest nie jedynie post, ale zwiększenie wiary i miłości do Govindy, czyli Krsny. Prawdziwym powodem do postu w Ekadaśi jest zmniejszenie wymagań ciała i zaangażowanie naszego czasu w służbę dla Pana poprzez intonowanie świętego imienia i pełnienie podobnych służb. W Ekadaśi najbardziej korzystną rzeczą jest pamiętanie rozrywek Govindy i bezustanne słuchanie Jego świętego imienia.
Zgodnie z zaleceniem Skanda Purany, bhakta powinien ofiarowywać wodę roślinie tulasi i drzewom amalaka. Powinien ofiarowywać szacunek krowom i braminom, i powinien służyć Vaisnavom poprzez ofiarowywanie im pokłonów i powinien medytować o nich. Wszystkie te procesy pomogą bhakcie zmniejszyć reakcje jego przeszłych grzesznych czynów.
Pewnego
razu jeden z bhaktów Pana Caitanyi należący do grhastha-aśrama (życie w
małżeństwie) zapytał Pana, jakie powinno być ogólne zachowanie Vaisnavy. W
związku z tym Pan Caitanya odpowiedział, że Vaisnava zawsze powinien unikać
towarzystwa niewielbicieli (abhaktów). Następnie wytłumaczył, że są dwa rodzaje
abhaktów: jedna klasa jest przeciwko supremacji Krsny, a druga to ludzie zbyt
materialistyczni. Innymi słowy, ci, którzy są za przyjemnościami materialnymi i
ci, którzy są przeciwko supremacji Pana, są nazywani avaisnavami, i ich
towarzystwa należy ściśle unikać.
W Katyayana-samhicie jest
powiedziane, że nawet jeśli ktoś jest zmuszony żyć w żelaznej klatce, czy
pośrodku płonącego ognia, powinien raczej przyjąć tę sytuację, niż mieszkanie z
abhaktami, którzy są całkowicie przeciwko supremacji Pana. Podobnie, w
Visnu-rahasya jest stwierdzenie tej treści, że lepiej objąć węża, tygrysa
czy krokodyla, niż obcować z osobami, które są czcicielami różnych półbogów i
które są rządzone pragnieniami materialnymi.
Pisma instruują, ze jeśli ktoś pragnie
jakiejś materialnej korzyści, to może on czcić jakiegoś półboga. Np., jeśli
ktoś pragnie się pozbyć choroby, wówczas powinien czcić boga Słońca. Aby
otrzymać dobrą żonę, należy czcić Umę, żonę Pana Śivy. Dla zdobycia wysokiego
wykształcenia należy czcić Sarasvati. Podobnie, w Śrimad-Bhagavatam znajduje
się lista dla czcicieli różnych półbogów, odpowiednio do różnych pragnień
materialnych. Ale wszyscy ci czciciele, chociaż zdają się być dobrymi
wielbicielami półbogów, są jednak uważani za abhaktów. Nie mogą być oni przyjęci
za bhaktów.
Mayavadi (impersonaliści) mówią, że nie ma znaczenia jakiej formie Pana oddaje się cześć, ponieważ i tak osiąga się to samo przeznaczenie. Ale Bhagavad-gita wyraźnie oznajmia, że ci, którzy czczą półbogów, ostatecznie osiągną jedynie planety tych półbogów, podczas gdy ci, którzy są bhaktami Samego Pana, zostaną promowani do siedziby Pana, królestwa Boga. Więc właściwie Gita potępia te osoby, które są czcicielami półbogów. Jest tam opisane, że z powodu swoich pożądliwych pragnień stracili oni inteligencję i dlatego zaangażowali się w kult różnych półbogów. Również Visnu-rahasya mocno potępia tych czcicieli półbogów, oznajmiając, że lepiej już żyć z najbardziej niebezpiecznymi zwierzętami, niż obcować z takimi osobami.
Inne
ograniczenie jest takie, że można mieć wielu uczniów, ale nie należy działać w
taki sposób, aby być zobowiązanym wobec któregokolwiek z nich za jakiś
szczególny czyn czy przysługę. I również nie należy być zbyt entuzjastycznym co
do konstruowania nowych świątyń, ani też nie należy pragnąć czytać zbyt wielu
rodzajów książek, za wyjątkiem tych, które prowadzą do postępu w służbie
oddania. Praktycznie, jeśli ktoś starannie czyta Bhagavad-gitę,
Śrimad-Bhagavatam, Nauki Pana Caitanyi, i ten Nektar oddania, to
otrzyma dostateczną wiedzę do zrozumienia nauki świadomości Krsny. Nie należy
zawracać sobie głowy inną literaturą.
W Siódmym Canto Śrimad-Bhagavatam, trzynastym
rozdziale, wersecie 8, Narada Muni, dyskutując z Maharajem Yudhisthirą o
różnych funkcjach różnych porządków w społeczeństwie, szczególnie wspomina
zasadę obowiązującą sannyasinów, osoby, które wyrzekły się tego
materialnego świata. Ten, kto przyjął porządek sannyasa, nie może
przyjmować na ucznia nikogo, kto nie jest odpowiednim kandydatem. Sannyasin powinien
przede wszystkim wybadać, czy przyszły student szczerze poszukuje świadomości
Krsny. Jeśli nie, nie powinien zostać przyjęty. Jednakże bezprzyczynowa łaska
Pana Caitanyi jest tak wielka, że polecił on wszystkim bona fide mistrzom
duchowym, aby mówili o świadomości Krsny wszędzie. Dlatego w linii Pana
Caitanyi nawet sannyasin może wszędzie głosić świadomość Krsny. Jeśli
ktoś poważnie skłania się do tego, aby zostać uczniem, sannyasin zawsze
go przyjmuje.
Istotne jest to, że bez zwiększenia liczby uczniów, nie może być
szerzenia kultu świadomości Krsny. Dlatego sannyasin w linii Pana
Caitanyi może nawet podjąć ryzyko, przyjmując osobę, która nie jest w pełni
odpowiednim kandydatem na ucznia. Później, dzięki łasce takiego bona fide
mistrza duchowego, uczeń ten stopniowo czyni postęp. Jednakże jeśli ktoś
zwiększa liczbę uczniów jedynie dla jakiegoś prestiżu czy honoru, z pewnością
upadnie w wypełnianiu świadomości Krsny.
Podobnie, bona fide mistrz duchowy nie jest zainteresowany czytaniem
zbyt wielu książek jedynie po to, aby wykazać się znajomością rzeczy czy zdobyć
popularność poprzez dawanie wykładów w różnych miejscach. Powinno się unikać
różnych tych rzeczy. Jest również powiedziane, że sannyasi nie powinien
być zbyt entuzjastyczny, jeśli chodzi o konstruowanie świątyń. Na przykładzie
życia wielu różnych acaryów w linii Pana Caitanyi Mahaprabhu możemy
zobaczyć, że nie byli oni zbyt entuzjastyczni co do konstruowania świątyń.
Jednakże, jeśli ktoś przychodzi ofiarować swoją służbę, to ci sami, niechętni
do takich przedsięwzięć acaryowie będą polecali takim osobom budowę
kosztownych świątyń. Np., kiedy Maharaja Mansingh, naczelny dowódca Imperium
Akhbar, zaofiarował Rupie Gosvamiemu przysługę, Śrila Rupa Gosvami poinstruował
go, aby wzniósł olbrzymią świątynię dla Govindaji, której koszty były ogromne.
Więc bona fide mistrz duchowy nie powinien osobiście podejmować żadnej odpowiedzialności za konstruowanie świątyń, ale jeśli ktoś ma pieniądze i chce wydać je na służbę dla Krsny, acarya taki jak Śrila Rupa Gosvami może spożytkować pieniądze bhakty na skonstruowanie wspaniałej, kosztownej świątyni dla służby Pana. Na nieszczęście zdarza się i tak, że ktoś kto nie jest zdolny do zostania mistrzem duchowym, może udać się do jakichś zamożnych osób, prosząc o kontrybucję na budowę świątyni. Jeśli taki niekwalifikowany mistrz duchowy spożytkuje te pieniądze na wygodne życie w kosztownych świątyniach, bez rzeczywistego angażowania się w nauczanie, to jest to nie do przyjęcia. Innymi słowy, mistrz duchowy nie może być bardzo entuzjastyczny, jeśli chodzi o budowę budynków świątynnych po prostu w imię tak zwanego postępu duchowego. Raczej jego pierwszą i najważniejszą działalnością powinno być nauczanie. W związku z tym Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Gosvami Maharaja poleca, aby mistrz duchowy drukował książki. Jeśli są pieniądze, to zamiast wznoszenia kosztownych świątyń, należy spożytkować te pieniądze na publikację autoryzowanych książek w różnych językach, dla propagowania świadomości Krsny.
W
Padma Puranie znajduje się stwierdzenie tej treści: "Osoby zaangażowane
w świadomość Krsny nigdy nie powinny być niespokojne w obliczu jakiegoś
materialnego zysku czy straty. Nawet jeśli ma miejsce jakaś materialna strata,
nie powinno się być zaniepokojonym, ale należy zawsze myśleć o Krsnie wewnątrz
siebie." Znaczenie tego jest takie, że każda uwarunkowana dusza zawsze
jest zaabsorbowana myśleniem o działalności materialistycznej. Musi ona uwolnić
się od takich myśli, i całkowicie skierować się ku świadomości Krsny. Jak to
już wytłumaczyliśmy, podstawową zasadą świadomości Krsny jest bezustanne
myślenie o Krsnie. Nie należy być zaniepokojonym w obliczu materialnej straty,
ale raczej należy skoncentrować swój umysł na lotosowych stopach Pana.
Bhakta nie powinien ulegać złudzeniu czy rozpaczy. W Padma Puranie znajduje się następujące stwierdzenie: "Krsna nie manifestuje się w sercu tych osób, które są owładnięte rozpaczą czy gniewem."
Nie należy
zaniedbywać ofiarowywania odpowiedniego szacunku półbogom. Chociaż ktoś nie
jest wielbicielem półbogów, nie oznacza to, że ma okazywać im brak szacunku.
Np., Vaisnava nie jest wielbicielem Pana Śivy czy Pana Brahmy, ale ma obowiązek
ofiarowywać wszelki szacunek tym wysoko postawionym półbogom. Według filozofii
Vaisnava, szacunek należy ofiarowywać nawet mrówce, więc co dopiero mówić o
takich wzniosłych osobach jak Pan Śiva czy Brahma?
W Padma Puranie jest powiedziane, "Krsna, czyli Hari, jest Panem wszystkich półbogów, i dlatego jest On zawsze godny czci. Ale nie oznacza to, że nie należy ofiarowywać szacunku półbogom."
Jest to
oznajmienie z Mahabharaty: "Osoba która nie krzywdzi ani nie
niepokoi umysłu żadnej żywej istoty, ale traktuje każdego tak jak kochający
ojciec traktuje swoje dzieci, i której serce jest tak czyste, z pewnością
wkrótce zostanie obłaskawiona przez Najwyższą Osobę Boga."
W tak zwanym cywilizowanym społeczeństwie czasami budzą się protesty przeciwko okrucieństwu w stosunku do zwierząt, ale jednocześnie utrzymywane są tam rzeźnie. Vaisnava jednak jest inny. Vaisnava nigdy nie może utrzymywać rzeźni, ani też nawet sprawiać bólu jakiejkolwiek żywej istocie.