Symptomy ekstatycznej
miłości
Symptomy manifestowane w ciele bhakty przy wyrażaniu ekstatycznej
miłości do Krsny są nazywane anubhava. Praktyczne przykłady anubhava to:
tańczenie, tarzanie się po ziemi, bardzo głośne śpiewanie, wyciąganie ciała,
głośne krzyczenie, ziewanie, ciężki oddech, lekceważenie obecności innych,
mówienie od rzeczy, szaleńczy śmiech, kręcenie głową i czkanie. Kiedy ma
miejsce nadzwyczajny przypływ ekstatycznej miłości z manifestacją tych
wszystkich cielesnych symptomów, wówczas odczuwa się transcendentalną ulgę.
Te
symptomy dzielą się na dwie części: jedne są nazywane śita, a inne są
nazywane ksepana. Kiedy występuje ziewanie, symptomy są nazywane śita,
a kiedy występuje taniec, są one nazywane ksepana.
Obserwując
taniec rasa Pana Krsny i gopi, Pan Śiva spojrzał na piękną twarz
Pana Krsny i natychmiast sam zaczął tańczyć i bić w swój mały bębenek dindima.
Kiedy Pan Śiva tak tańczył w ekstazie, przyłączył się do niego jego
najstarszy syn Ganeśa.
W Trzecim
Canto, pierwszym rozdziale, 32 wersecie Śrimad-Bhagavatam, Vidura
zapytuje Uddhavę, "Mój drogi przyjacielu, czyż Akrura nie jest w pomyślnej
sytuacji? Nie tylko jest on uczonym i wolnym od grzechu, ale jest również
bhaktą Pana Krsny. Jest on tak pełen ekstatycznej miłości do Krsny, że
widziałem, jak po ujrzeniu śladów stóp Krsny tarzał się po ziemi jak gdyby
pozbawiony wszelkiego rozsądku." Podobnie, jedna gopi powiadomiła
Krsnę, że Radharani, przeżywając rozłąkę z Nim i na skutek urzeczenia aromatem
Jego kwietnej girlandy, tarzała się po ziemi, w ten sposób raniąc Swoje
delikatne ciało.
Jedna z
gopi poinformowała Krsnę, że kiedy Radharani śpiewała Jego chwały,
zauroczyła wszystkie Swoje przyjaciółki do tego stopnia, że zamarły one w bezruchu. A jednocześnie leżące
w pobliżu kamienie zaczęły topnieć w ekstatycznej miłości.
Kiedy
Narada Muni intonował mantrę Hare Krsna, śpiewał on tak głośno, że
zdawało się, że to pojawił się Pan Nrsimha. Wskutek tego wszelkie demony
zaczęły pierzchać, rozbiegając się na wszystkie strony świata.
Jest
powiedziane, że czasami kiedy Narada, nosiciel viny, w wielkiej ekstazie
rozpamiętuje Pana Krsnę, tak żywiołowo wyciąga swoje ciało, że pęka jego święta
nić.
Jedna gopi
pewnego razu powiedziała do Krsny, "Mój drogi synu Nandy Maharaja,
usłyszawszy dźwięk Twojego fletu, Śrimati Radharani pogrążyła się w rozpaczy i
napełniła strachem, i wskutek tego krzyczy drżącym głosem niczym ptak kurari."
Jest
opisane, że wibracje dźwiękowe fletu' Pana Krsny wprawiają w zakłopotanie Pana
Śivę, tak że zaczyna on krzyczeć tak głośno w przestrzeń, że demony zostają
całkowicie pokonane, a bhaktowie przepełniają się radością.
Jest
powiedziane, że kiedy wschodzi pełny księżyc, zaczynają się rozwijać płatki
lotosu. Podobnie, kiedy Krsna pojawiał się przed Radharani, Jej twarz, która
jest porównywana do kwiatu lotosu, rozszerzała się pod wpływem Jej ziewania.
Jeśli
chodzi o ciężki oddech, to jest powiedziane, "Lalita (jedna z gopi)
jest podobna ptakowi cataki, który pije jedynie wodę spadającą
bezpośrednio z chmur deszczowych, a nie z żadnego innego źródła." W zdaniu
tym Krsna jest porównywany do ciemnej chmury, a Lalita do ptaka cataki, szukającego
jedynie towarzystwa Krsny. Metafora ta mówi dalej, "Tak jak ogromny wiatr
rozprasza czasami potężną chmurę, tak ciężki oddech z nozdrzy Lality powodował,
że traciła Krsnę, który znikał zanim ona doszła do siebie."
Jeśli
chodzi o lekceważenie obecności innych, to żony braminów, którzy spełniali
ofiary we Vrndavanie, opuściły dom, skoro tylko usłyszały, że Krsna jest w
pobliżu. Opuściły swoje domy nie dbając o swoich uczonych mężów. Mężowie ci
zaczęli rozmawiać pomiędzy sobą: "Jak cudowną rzeczą jest atrakcja do
Krsny, pod której to wpływem te kobiety tak beztrosko nas opuściły! " Taki
jest wpływ Krsny. Każdy, kto zostaje przyciągnięty do Krsny, może zostać
uwolniony z niewoli narodzin i śmierci, którą można porównać do zamkniętych
domów zlekceważonych przez żony braminów.
W
Padyavali znajduje się oznajmienie pewnych bhaktów: "Nie obchodzą nas
inni. Nie będziemy dbali nawet o to, jeśli nas wyśmieją. Będziemy po prostu
rozkoszowali się transcendentalnym smakiem płynącym z intonowania Hare Krsna, i
tak będziemy tarzali się po ziemi i tańczyli w ekstazie. W ten sposób będziemy
się wiecznie cieszyć transcendentalnym szczęściem."
Jeśli
chodzi o przykład ślinienia się, to jest powiedziane, że kiedy Narada Muni
intonował mantrę Hare Krsna, czasami zamierał na chwilę, a z jego ust
ciekła ślina.
Jeśli
bhakta śmieje się jak szaleniec, to przyczyną tego jest nadzwyczajne wzniecenie
ekstatycznej miłości wewnątrz jego serca. Taki szaleńczy śmiech jest jak gdyby
wyrazem stanu serca, co fachowo nazywa się atta-hasa. Kiedy bhakta
popada w taki stan umysłu, jego miłość wyraża się poprzez usta. Takie ataki
śmiechu pojawiające się jeden po drugim, porównywane są do kwiatów spadających
z pnącza oddania, które rośnie w sercu bhakty. W Caitanya-caritamrta służba
oddania dla Pana jest porównywana do roślinki, która pnie się aż do lotosowych
stóp Krsny na Goloce Vrndavanie.
Jedna gopi
powiedziała swojej przyjaciółce, "Wydaje się, że Pan Krsna, wróg
demona Aghy, wypuścił ze Swoich ust jakiś wir powietrzny, który atakuje twoją
głowę i stopniowo posuwa się naprzód, aby uczynić to samo z innymi lotosookimi gopi."
Czasami
czkanie staje się również symptomem ekstatycznej miłości do Krsny. Dowodem tego
jest wypowiedź Paurnamasi do jednej płaczącej przyjaciółki Radharani:
"Moja droga córko, nie martw się czkaniem Radharani. Właśnie mam zamiar
podać jej lekarstwo, które uleczy ten symptom. Nie płacz tak głośno, przyczyną
tego czkania nie jest niestrawność. Jest to oznaka ekstatycznej miłości do
Krsny. Postaram się natychmiast wyleczyć ten symptom. Nie martw się." Ta
wypowiedź Paurnamasi świadczy o tym, że ekstatyczna miłość do Krsny czasami
manifestuje się poprzez czkanie.
Taka ekstatyczna miłość do Krsny czasami manifestuje się również poprzez drżenie całego ciała i krwawienie niektórych części ciała, ale takie symptomy są bardzo rzadkie. Dlatego Śrila Rupa Gosvami nie omawia ich dokładniej.