C-3 - Rozdział  XXI

 

Rozmowa Manu i Kardamy

 

 
03.21.01   Vidura rzekł: O czcigodny mędrcze, błagam cię, opowiedz mi o dynastii Svayambhuvy Manu, która jest najbardziej poważana, w której potomkowie rozmnożyli się dzięki związkom seksualnym.

 

03.21.01   Znaczenie:      Uregulowane życie seksualne, którego celem jest stworzenie dobrej populacji, jest rzeczą wartościową. Vidurę w rzeczywistości nie interesowały historie osób, które były zaangażowane jedynie w życie seksualne. Interesowali go potomkowie Svayambhuvy Manu, ponieważ w jego dynastii pojawili się mądrzy królowie, którzy byli wielbicielami, i którzy troskliwie chronili obywateli w oparciu o duchową wiedzę. Gdy zatem będziemy słuchać opowieści o ich czynach, staniemy się bardziej światli. W powyższym wersecie ważne jest słowo parama-sammatah, które wskazuje, że wielkie autorytety chwaliły dynastię Svayambhuvy Manu, a szczególnie jego synów. Innymi słowy, wszyscy mędrcy i autorytety pism wedyjskich akceptują życie seksualne, którego celem jest stworzenie wzorowej populacji.

 

03.21.02   Priyavrata i Uttanapada, dwaj wielcy synowie Svayambhuvy Manu, zgodnie z zasadami religijnymi władali światem składającym się z siedmiu wysp.

 

03.21.02   Znaczenie:      Bhagavatam zawiera również historie wielkich władców, którzy sprawowali rządy nad różnymi częściami wszechświata. Powyższy werset wymienia imiona Priyavraty i Uttanapady, synów Svayambhuvy, którzy władali Ziemią, podzieloną na siedem wysp. Wyspy te istnieją do dzisiaj jako Azja, Europa, Afryka, Ameryka, Australia oraz północny i południowy biegun. Śrimad-Bhagavatam nie zawiera chronologicznej historii wszystkich władców Indii, lecz opowiada o czynach takich wspaniałych królów jak Priyavrata i Uttanapada. Opisuje też dokonania wielu innych pobożnych władców, jak Pan Ramacandra i Maharaja Yudhisthira, ponieważ są one godne słuchania. Studiując te historie, ludzie mogą odnieść z nich ogromną korzyść.

 

03.21.03   O święty i bezgrzeszny braminie, mówiłeś o jego córce znanej jako Devahuti, która była żoną mędrca Kardany, pana stworzonych istot.

 

03.21.03   Znaczenie:      Teraz mówimy o Svayambhuvie Manu, lecz w Bhagavad-gicie słyszeliśmy o Vaivasvacie Manu. Obecny wiek jest zaliczany do epoki Vaivasvaty Manu. Svayambhuva Manu władał poprzednio, a jego historia zaczyna się w wieku Varaha, czyli w mileniom, w którym Pan pojawił się jako dzik. W każdym dniu Brahmy jest czternastu Manu, a w życiu każdego Manu występują różne wydarzenia. Vaivasvata Manu, który jest nam znany z Bhagavad-gity, jest inną osobą niż Svayambhuva Manu.

 

03.21.04   Jak wielu potomków ten wielki yogin zrodził z księżniczką, która została obdarzona ośmioma rodzajami doskonałości yogi? Błagam, opowiedz mi o tym, bo niezmiernie jestem ciekaw.

 

03.21.04   Znaczenie:      Vidura pyta tutaj o Kardamę Muniego, jego żonę Devahuti i ich dzieci. Powyższy werset mówi, że Devahuti była niezwykle zaawansowana w praktyce ośmiostopniowego systemu yogi. Pierwszym stopniem praktykowania yogi jest kontrolowanie zmysłów, drugim jest ścisłe stosowanie się do nakazów i reguł, trzecim – praktyka rozmaitych siedzących postaw, czwartym – kontrolowanie oddechu, piątym – powstrzymywanie zmysłów od przedmiotów zmysłów, szóstym – koncentracja umysłu, siódmym – medytacja, a ósmym – samorealizacja. Po samorealizacji jest jeszcze osiem dalszych etapów doskonałości, które nazywane są yoga-siddhi. Mąż i żona; czyli Kardama i Devahuti, byli niezwykle zaawansowani w praktyce yogi; on był maha-yoginem, czyli wielkim mistykiem, a ona była yoga-laksana, czyli zaawansowaną w yodze. Kardama i Devahuti połączyli się i zrodzili dzieci. W dawnych czasach wielcy mędrcy i osoby święte zwykły płodzić dzieci dopiero wtedy, gdy osiągnęły w swym życiu doskonałość. W innym przypadku ściśle przestrzegały zasad i nakazów celibatu. Aby osiągnąć doskonałość w samorealizacji i uzyskać siły mistyczne, trzeba być brahmacarinem (czyli przestrzegać zasad i nakazów celibatu). Wedyjskie pisma objawione nigdzie nie mówią, że możemy zgodnie z własną fantazją, tak jak chcemy, cieszyć się materialnymi przyjemnościami zmysłowymi i jednocześnie stać się wielkim medytującym, tylko dlatego, że jakiemuś draniowi daliśmy trochę pieniędzy.

 

03.21.05   Powiedz mi święty mędrcze, jak zrodzili dzieci czcigodni synowie Brahmy, Ruci i Daksa, gdy pojęli za żony dwie pozostałe córki Svayambhuvy Manu.

 

03.21.05   Znaczenie:      Wszystkie wielkie osoby, które zwiększyły populację na początku stworzenia, są nazywane Prajapatimi. Jako Prajapati znany jest również Brahma i niektórzy z jego młodszych synów. Prajapatim jest także Svayambhuva Manu, tak jak jest nim też Daksa, inny syn Brahmy. Svayambhuva miał dwie córki, Akuti i Prasuti. Prajapati Ruci poślubił Akuti, a Daksa pojął za żonę Prasuti. Te pary i ich potomkowie zrodzili niezliczoną ilość dzieci, aby zaludnić cały wszechświat. Zatem Vidura zapyta "Jak zaczęli tworzyć populację?..

 

03.21.06   Wielki mędrzec Maitreya odrzekł: Gdy czcigodny Kardama Muni dowiedział się, że Brahma polecił mu płodzenie dzieci w tym świecie, przez dziesięć tysięcy lat spełniał pokuty na brzegu rzeki Sarasvati.

 

03.21.06   Znaczenie:      Z powyższego wersetu wynika, że Kardama Muni medytował przez dziesięć tysięcy lat, zanim osiągnął doskonałość. Mamy również informacje, że Valmiki Muni praktykował yoga-medytację przez sześćdziesiąt tysięcy lat, zanim osiągnął doskonałość. Zatem yogę z sukcesem może praktykować osoba, której życie trwa bardzo długo, około stu tysięcy lat W ten sposób można osiągnąć doskonałość w yodze. W przeciwnym wypadku osiągnięcie prawdziwej doskonałości nie jest możliwe. Przestrzeganie odpowiednich nakazów, kontrolowanie zmysłów i ćwiczenie różnych siedzących postaw jest jedynie praktyką wstępną. Nie możemy pojąć, jak ludzi może pociągać ten system fałszywej yogi, który głosi, że wystarczy medytować jedynie piętnaście minut dziennie, aby osiągnąć doskonałość i stać się jednym z Bogiem. Obecny wiek (Kali-yuga) jest wiekiem oszustwa i kłótni. W rzeczywistości nie jest to rzeczą możliwą, byśmy dzięki tym nędznym propozycjom osiągnęli doskonałość yogi. Literatura wedyjska – dla podkreślenia – trzy razy mówi, że w tym wieku Kali, kalau nasty eva nasty eva nasty eva: nie ma innego wyboru, nie ma innego wyboru, nie ma innego wyboru niż harer nama, intonowanie świętego imienia Pana.

 

03.21.07   W czasie tej pokuty mędrzec Kardama wielbił w uniesieniu Osobę Boga – przez służbę oddania – i w ten sposób zjednał sobie Tego, który szybko obdarza błogosławieństwami proszących o ochronę.

 

03.21.07   Znaczenie:      Powyższy werset opisuje znaczenie medytacji. Jedynie po to, by zadowolić Hari, Najwyższą Osobę Boga, Kardama Muni przez dziesięć tysięcy lat oddawał się mistycznej yoga-medytacji. Jeżeli zatem praktykujemy yogę, czy oddajemy się spekulacji i szukamy Boga, wówczas nasze wysiłki muszą być połączone z procesem oddania. Bez oddania nic nie będzie doskonałe. Celem doskonałości i realizacji jest Najwyższa Osoba Boga. Bhagavad-gita w Szóstym Rozdziale wyraźnie mówi, że najbardziej wzniosłym yoginem jest ten; kto jest bezustannie zaangażowany w świadomość Krsny. Osoba Boga, Hari, równie spełnia pragnienia Swych podporządkowanych bhaktów. Aby osiągnąć prawdziwy sukces, musimy podporządkować się lotosowym stopom Osoby Boga Hari, czyli Krsny. Służba oddania, czyli pogrążenie się w świadomości Krsny, jest metodą bezpośrednią, podczas gdy pozostałe metody – choć polecane – nie są bezpośrednimi. W tym wieku Kali łatwiejsza jest metoda bezpośrednia, gdyż ludzie żyją krótko, ich inteligencja jest niewielka, sami są zubożali, a poza tym nękani przez tak wiele kłopotów. Dlatego Pan Caitanya dał nam największą łaskę: aby w tym wieku osiągnąć doskonałość w życiu duchowym, musimy jedynie intonować święte imię Boga.

    Słowa samprapede harim wskazują, że swą służbą oddania Kardama Muni na wiele sposobów sprawił przyjemność Najwyższej Osobie Boga, Hari. Do służby oddania odnosi się również słowo kriya-yogena. Kardama Muni nie tylko był pogrążony w medytacji, lecz również zaangażował się w służbę oddania. Aby osiągnąć doskonałość, czy to w praktyce yogi; czy w medytacji, musimy działać w służbie oddania, a działanie takie polega na słuchaniu, intonowaniu i pamiętaniu itd. Pamiętanie również, jest medytacją. Ale o kim powinniśmy pamiętać? Powinniśmy pamiętać o Najwyższej Osobie Boga. I nie tylko musimy pamiętać o Najwyższej Osobie, lecz musimy również słuchać o czynach Pana i musimy intonować Jego chwały. Tego rodzaju informacje zawarte są w autorytatywnych pismach objawionych. Kardama Muni osiągnął doskonałość medytacji po dziesięciu tysiącach lat, w czasie których wypełniał różne służby oddania. Lecz w wieku Kali, w którym trudno dożyć nawet stu lat, jest to niemożliwe. Kto w chwili obecnej odniesie pełen sukces w nieugiętym przestrzeganiu wielu zasad i nakazów yogi? I poza tym, doskonałość osiągaj tylko ci, którzy są duszami podporządkowanymi. Czy podporządkowanie może być tam, gdzie nie wspomina się o Osobie Boga? Czy praktyka yogi może istnieć tam, gdzie nie ma medytacji o Osobie Boga? Na nieszczęście, ludzie tego wieku, szczególnie ci o demonicznej naturze, chcą być oszukiwani. Zatem Najwyższa Osoba Boga zsyła oszustów, którzy zwodzą ich w imię yogi i powodują, że życie tych osób staje się bezużyteczne i stracone. Dlatego Bhagavad-gita, w Szesnastym Rozdziale, siedemnastym wersecie wyraźnie mówi, że dranie, którzy sami są twórcami swego autorytetu, napełnieni dumą z powodu nielegalnie zgromadzonych pieniędzy, praktykują yogę bez odwoływania się do autorytatywnych ksiąg. I te pieniądze, zrabowane niewinnym osobom, które chciały być oszukane, napawają ich niezwykłą dumą.

 

03.21.08   Po czym w Satya-yudze Najwyższa Osoba Boga o lotosowych oczach ukazał Kardamie Muniemu Swą transcendentalną formę, którą można zrozumieć jedynie za pośrednictwem Ved, ponieważ ten sprawił Mu przyjemność.

 

03.21.08   Znaczenie:      W powyższym wersecie niezwykle znaczące są dwie rzeczy. Przede wszystkim, Kardama Muni osiągnął sukces dzięki praktyce yogi na początku Satya-yugi, kiedy to przeciętna życia ludzkiego wynosiła sto tysięcy lat. Kiedy Kardama Muni osiągnął sukces, wówczas Pan – zadowolony z niego – ukazał mu Swą formę, która nie jest wyobrażeniem. Czasami. impersonaliści twierdzą, że możemy samowolnie skoncentrować umysł na pewnej formie, którą sobie wyobrazimy, czy która sprawia nam przyjemność. Ale powyższy werset wyraźnie mówi, że forma, którą Pan – dzięki Swej boskiej łasce – ukazał Kardamie, jest opisana w literaturze wedyjskiej. Śabdam brahma: literatura wedyjska wyraźnie mówi o formach Pana. Kardama Muni nie odkrył jakiejś, urojonej formy Boga – jak przypuszczaj dranie – ale naprawdę ujrzał wieczna transcendentalną i pełną szczęścia postać Pana.

 

03.21.09   Kardama Muni ujrzał Najwyższą Osoby Boga, nieskażonego materialną nieczystością, w Jego wiecznej formie, błyszczącej niczym słońce, ozdobionej girlandą białych lotosów i wodnych lilii. Pan okryty był żółtym, nieskazitelnym jedwabiem, a Jego lotosową twarz otaczały wdzięczne loki ciemnych, falujących włosów.

 

03.21.10   Zdobiła Go korona i kolczyki i w trzech rękach dzierżył znamienną konchę, dysk i maczugę, a w czwartej trzymał białą lilię. Patrzył wkoło, uśmiechając się szczęśliwie w sposób, który oczarowuje serca wszystkiclr bhaktów.

 

03.21.11   Ze złotym naszyjnikiem na piersi i klejnotem Kaustubha zawieszonym na szyi, unosił się w powietrzu, Swoje lotosowe stopy wsparłszy na ramionach Garudy

 

03.21.11   Znaczenie:      Zrozumiałą rzeczą jest, że opisy transcendentalnej, wiecznej formy Pana – zawarte w wersetach od 9 do 11 – pochodzą z autorytatywnych źródeł wedyjskich. Tych opisów Kardama Muni z pewnością sobie nie uroił. Ozdoby Pana przekraczają wszelkie materialne wyobrażenie, co przyznają nawet impersonaliści, tacy jak Śankaracarya: Najwyższa Osoba Boga, Narayana, nie ma nic wspólnego z materialnym stworzeniem. Bogactwa transcedentalnego Pana: Jego ciało, forma, szaty, instrukcje i słowa, nie są tworem materialnej energii, wszystkie bowiem są udokumentowane w literaturze wedyjskiej. Kardama Muni, dzięki praktyce yogi, rzeczywiście zobaczył Najwyższego Pana takim, jakim On jest. Jeśli ktoś oddaje się praktyce yogi przez dziesięć tysięcy lat, to nie ma mowy, by ujrzał wyimaginowaną postać Boga. Zatem doskonałość yogi nie kończy się na voidyzmie czy impersonalizmie. Wręcz przeciwnie, doskonałość yogi osiągamy wtedy, gdy rzeczywiście widzimy wieczną formę Osoby Boga. Proces świadomości Krsny bezpośrednio wiedzie nas do ujrzenia formy Krsny. Postać Krsny zostaw opisana w autorytatywnej literaturze wedyjskiej, jaką jest Brahma-samhita: Jego siedziba jest zbudowana z kamienia cintamani i Pan bawi się tam jak chłopiec pasterz, a służą Mu tysiące gopi. Opisy te są autorytatywne i osoba świadoma Krsny przyjmuje je bezpośrednio, działa w oparciu o nie, naucza o nich i wykonuje służbę oddania tak, jak polecają autorytatywne pisma objawione.

 

03.21.12   Gdy Kardama Muni zrealizował osobowy aspekt Najwyższej Osoby Boga, był wielce zadowolony, gdyż spełnione zostało jego transcendentalne pragnienie. Upadł na ziemię i skłonił swą głowę, składając hołd lotosowym stopom Pana. Sprawił Panu przyjemność, gdy modlił się do Niego ze złożonymi rękami, jego serce bowiem z natury było pełne miłości do Boga.

 

03.21.12   Znaczenie:      Najdoskonalszym etapem yogi jest realizacja osobowej formy Pana W Szóstym Rozdziale Bhagavad-gity; który opisuje praktykę yogi, etap ten nazywany jest doskonałością yogi. Praktykując rozmaite siedzące pozycje oraz przestrzegając pozostałych regulujących zasad tego systemu, osiąga się ostatecznie platformę samadhi – pogrążenie w Najwyższym. Na platformie samadhi możemy zobaczyć Najwyższą Osobę Boga w Jego formie częściowej, jako Paramatmę, i albo takim jakim jest. Autorytatywne pisma traktujące o yodze, takie jak Patanjali-sutry, mówią, że samadhi jest transcendentalną przyjemnością. System yogi opisany w księgach Patanjalego jest autorytatywny, i śmieszni są ci tzw. współcześni yogini, którzy nie odwołują się do autorytetów i tworzą własne ścieżki. System yogi Patanjalego jest nazywany astanga-yogą. Czasem impersonaliści profanują system yogi Patanjalego, z tego powodu, że są monistami. Patanjali głosił, że dusza odczuwa transcendentalną przyjemność, gdy spotyka i widzi Duszę Najwyższą. Gdy zatem uznał, że istnieje Dusza Najwyższa i dusza indywidualna, unieważnił tym samym impersonalistyczną teorię monizmu. Dlatego niektórzy impersonaliści i niektórzy filozofowie voidyści wypaczają system Patanjalego i przez to profanują cały proces yogi.

    Zgodnie z teorią głoszoną przez Patanjalego, kiedy uwalniamy się od wszelkich materialnych pragnień, wówczas osiągamy swą prawdziwą, transcendentalną pozycję, a uświadomienie sobie tego etapu jest nazywane duchową mocą. Osoby działające materialnie są angażowane przez siły materialnej natury. Aspiracje takich osób, to:

(1) być religijnym,

(2) bogatym materialnie,

(3) zadowalać zmysły, i, w końcu,

(4) stać się jednym z Najwyższym.

Zgodnie z teorią propagowaną przez monistów, gdy, yogin staje się jednym z Najwyższym i traci swoją indywidualną egzystencję, osiąga wówczas etap najbardziej wzniosły, nazywany kaivalya. Ale w rzeczywistości kaivalya jest platformą realizacji Osoby Boga. Jedność zrozumienia, że Najwyższy Pan jest w pełni duchowy, i że w pełnej duchowej realizacji można zrozumieć kim On jest – Najwyższą Osobą Boga – jest zwana kaivalyą, czyli, w języku Patanjalego, realizacją mocy duchowej. Patanjali mówi, że gdy nie mamy materialnych pragnień i jesteśmy skoncentrowani na duchowej realizacji duszy indywidualnej i Duszy Najwyższej, jest to nazywane cit-śakti. W pełnej realizacji duchowej dostrzegamy duchowe szczęcie, które Bhagavad-gita opisuje jako szczęście najwyższe, wykraczające poza materialne zmysły. Istnieją dwa rodzaje ekstazy: samprajnata i asamprajnata, czyli umysłowa spekulacja i samorealizacja W samadhi, czyli w asamprajnata, dzięki duchowym zmysłom możemy uświadomić sobie duchową formę Pana. Taki właśnie jest ostateczny cel duchowej realizacji.

    Zgodnie z teorią Patanjalego, gdy jesteśmy stale skoncentrowani na uświadamianiu sobie najwyższej formy Pana, wówczas możemy osiągnąć platformę doskonałości, jaką osiągnął Kardama Muni. Dopóki nie wzniesiemy się na tę platformę, która znajduje się ponad doskonałości wstępnych etapów systemu yogi, dopóty nie osiągniemy ostatecznej realizacji. W systemie astanga-yogi istnieje osiem rodzajów doskonałości. Osoba, która je osiągnie, może stać się lżejszą od najlżejszego, większą od największego oraz może zdobyć wszystko, czego tylko zapragnie. Lecz nawet osiągnięcie tego rodzaju materialnego sukcesu w yodze nie jest doskonałością, i nie jest celem ostatecznym. Powyższy werset opisuje ostateczny cel: Kardama Muni ujrzał Najwyższą Osolę Boga w Jego wiecznej formie. Służba oddania ma swój początek we wzajemnym powiązaniu duszy indywidualnej z Duszą Najwyższą, czyli Krsny z Jego bhaktą, a gdy ktoś osiągnie ten poziom, wówczas nigdy nie upadnie. Jeśli chcemy, przy pomocy procesu yogi; osiągnąć platformę, na której będziemy mogli utrzeć twarzą w twarz Najwyższą Osobę Boga, lecz w pewnym momencie zaczynają przyciągać nas moce materialne, wówczas zbaczamy z właściwej drogi i przestajemy posuwać się naprzód. Czerpanie materialnej radości. do czego zachęcają fałszywi yogini, nie ma nic wspólnego z transcendentalną realizacją szczęścia duchowego. Prawdziwi bhakti-yogini akceptują tylko te potrzeby materialne, które są im niezbędne do utrzymania ciała i duszy razem i całkowicie powstrzymują się od przesadnego, materialnego zadowalania zmysłów. Przygotowani są na doświadczenie wszelkiego rodzaju trudów, pod warunkiem, że uczynią postęp na ścieżce realizacji Osoby Boga.

 

03.21.13   Wielki mędrzec Kardama rzekł: O najwyższy, czcigodny Panie, moje oczy nasyciły się teraz w pełni, gdyż oglądając Ciebie, który jesteś źródłem wszelkiego istnienia, osiągnęły największą doskonałość. Zaawansowani yogini przed wiele kolejnych żywotów poświęconych głębokiej medytacji dążą do tego, by oglądać Twą transcendentalną postać.

 

03.21.13   Znaczenie:      Powyższy werset opisuje Najwyższą Osobę Boga jako źródło wszelkiej dobroci i przyjemności. Dopóki nie znajdziemy się w sile dobroci, dopóty nie odczujemy prawdziwej przyjemności. Zatem gdy zaangażujemy nasze ciało, umysł i czyny w służbę dla Pana, znajdziemy się wówczas na najdoskonalszej platformie dobroci. Kardama Muni mówi: "Wasza Czcigodna Miłość jest źródłem wszystkiego, co kryje się za słowem dobroć, i teraz, gdy widzę Cię twarzą w twarz, mój wzrok osiągnął doskonałość." Ta wypowiedź ukazuje czystą duchową sytuację: według bhakty zmysły są doskonałe wtedy, gdy zaangażowane są w służenie Panu. Wzrok jest doskonały wówczas, gdy jest zaangażowany w oglądanie piękna Pana, moc słuchania staje się doskonała, gdy zostanie wykorzystana do słuchania chwał Pana; smak staje się doskonały, gdy rozkoszujemy się jedzeniem prasada. Kiedy wszystkie zmysły są związane z Osobą Boga, wówczas mamy do czynienia ze stanem doskonałości zwanym fachowo bhakti-yogą. Bhakti-yoga powoduje, że zmysły tracą smak do przyjemności materialnych, a przywiązują się do służenia Panu. Gdy uwolniliśmy się od wszelkich desygnatów uwarunkowanego życia i jesteśmy w pełni zaangażowani w służenie Panu, wtedy nasza służba jest nazywana bhakti-yogą. Kardama Muni potwierdza, że oglądanie Pana w bhakti-yodze jest doskonałością wzroku. Kardama Muni nie wyolbrzymia doskonałości, jaką jest ujrzenie Pana. Daje on świadectwo temu, że osoby rzeczywiście zaawansowane w praktyce yogi dążą do tego, by życie po życiu oglądać postać Osoby Boga. Kardama nie był wyimaginowanym yoginem. Ci, którzy rzeczywiście postępują wzniosłą ścieżką, mają tylko jedno pragnienie – chcą oglądać wieczną formę Pana.

 

03.21.14   Twe lotosowe stopy są prawdziwą łodzią, która przewozi nas przez ocean ziemskiej niewiedzy. Tylko ci, których czar zwodniczej energii pozbawił inteligencji, będą wielbić je, aby osiągnąć banalną, trwającą chwilę przyjemność zmysłową, jakiej dostępują nawet osoby gnijące w piekle. Ale Ty, mój Panie, jesteś tak miłosierny; że nawet ich obdarzasz Swą łaską.

 

03.21.14   Znaczenie:      Bhagavad-gita mówi w Siódmym Rozdziale, że istnieją dwie kategorie bhaktów: ci, którzy pragną materialnych przyjemności, i ci, którzy nie pragną niczego poza służeniem Panu. Przyjemność materialną mogą osiągnąć nawet świnie i psy, które żyją w warunkach przypominających piekło. Świnia również w pełnym wymiarze je, śpi i cieszy się życiem seksualnym, i ta przyjemność z piekła rodem, którą przynosi natura materialna, jest dla niej źródłem dużego zadowolenia. Współcześni yogini twierdzą, że z faktu iż posiadamy zmysły, wynika, że tak jak psy i koty powinniśmy w pełni czerpać z nich przyjemność, a mimo to nadal będziemy mogli praktykować yogę. Ale Kardama Musi potępia to w powyższym wersecie mówiąc, że nawet psy i koty żyjące w piekielnych warunkach mogą odczuwać materialną przyjemność. Lecz Pan jest niezwykle łaskawy, gdym daje tym tzw. yoginom możliwość czerpania wszelkiej materialnej przyjemności, jakiej tylko zapragną, skoro cenną rzeczą dla nich jest przyjemność z piekła rodem. Lecz tacy yogini nie osiągną platformy doskonałości, na którą wniósł się Kardama Muni.

    Osoby piekielne i demoniczne nie wiedzą, czym jest naprawdę ostateczne osiągnięcie doskonałości, i dlatego wydaje im się, że najbardziej wzniosłym celem w życiu jest zadowalanie zmysłów. Osoby takie twierdzą, że możemy sprawiać radość naszym zmysłom i jednocześnie – dzięki recytowaniu pewnych mantr i pewnej praktyce – tanim kosztem aspirować do doskonałości. Powyższy werset określa je słowem hata-medhasah, co oznacza "ci, których umysły nie są w porządku". Istoty te dążą do osiągnięcia przyjemności materialnej za pomocą doskonałości yogi, czyli przy pomocy medytacji. W Bhagavad-gicie Pan mówi, że ci, którzy wielbią półbogów, stracili swą inteligencję. Podobnie mówi powyższy werset ci, którzy przez praktykę yogi pragną osiągnąć materialne przyjemności, są największymi głupcami i marnują swą substancję mózgową. W rzeczywistości inteligentna osoba, która oddaje się praktyce yogi, nie powinna pragnąć niczego, prócz przekroczenia oceanu niewiedzy, co może osiągnąć wielbiąc i Osobę Boga i oglądając lotosowe stopy Pana. Jednak Pan jest niezwykle miłosierny, gdyż tych, którzy stracili zdrowy rozsądek, nawet dziś obdarza błogosławieństwem. Otrzymują oni ciała kotów, psów i świń, i cieszą się materialnym szczęściem płynącym z życia seksualnego i zadowalania zmysłów. Pan potwierdza w Bhagavad-gicie: "Każdej osobie daję to, czego ona pragnie".

 

03.21.15   Dlatego pragnę poślubić dziewczynę o usposobieniu podobnym do mego, która w życiu małżeńskim będzie niczym prawdziwie szczodra krowa. I, by zaspokoić me pożądliwe pragnienie, szukam, schronienia Twych lotosowych stóp, które są źródłem wszystkiego, jesteś bowiem niczym drzewo pragnień.

 

03.21.15   Znaczenie:      Mimo iż Kardama Muni potępiał osoby, które zbliżają się do Pana w nadziei uzyskania materialnej korzyści, sam mimo to wyraził przed Nim swą materialną niemoc i materialne pragnienie, gdy rzekł: "Wiem, że nie powinienem prosić Cię o rzecz materialną, ale pragnę poślubić dziewczynę o usposobieniu podobnym do mego." Bardzo znaczące jest tu wyrażenie "o podobnym usposobieniu". W dawnych czasach małżonkowie byli dobierani w ten sposób, że ich natury były zgodne i to zapewniało szczęśliwe pożycie małżeński. W Indii, nie dawniej niż dwadzieścia pięć lat temu, a być może nawet jeszcze dzisiaj, rodzice zwykli zaglądać do horoskopu chłopca i dziewczyny, by sprawdzić, czy rzeczywiście ich uwarunkowania psychologiczne dadzą się połączyć. Branie pod uwagę tego rodzaju rzeczy jest niezmiernie istotne. W obecnych czasach ludzie nie korzystają z takich rad, i dlatego wkrótce po ślubie następuje rozwód i separacja. W dawnych czasach mąż i żona żyli w spokoju przez całe swoje życie, ale w chwili obecnej jest to niezwykle trudne.

    Kardana Muni pragnął żony o naturze podobnej do jego, żona bowiem jest niezbędnym towarzyszem, który niesie pomoc zarówno w postępie duchowym, jak i materialnym. Mówi się, że żona zaspokaja wszelkie pragnienia religijne, pragnienie rozwoju ekonomicznego i pragnienie zadowalania zmysłów. Jeśli ktoś ma odpowiednią żonę, powinien wówczas uważać się za człowieka niezwykle szczęśliwego. Astrologia mówi, że szczęśliwym człowiekiem jest ten, kto posiada wielkie bogactwo, dobrych synów albo dobrą żonę. Z tych trzech rzeczy największym szczęściem jest dobra żona. Zanim dojdzie do małżeństwa, mężczyzna powinien wybrać żonę, której natura jest zbliżona do jego i nie powinien dać się zwieść temu tzw. pięknu i innym cechom przyciągającym do zadowalania zmysłów. Dwunaste Canto Śrimad-Bhagavatam mówi, że w Kali-yudze małżeństwo będzie oparte na życiu seksualnym. Gdy tylko dają się odczuć jakieś braki w życiu seksualnym, natychmiast pojawia się kwestia rozwodu.

    Kardana Muni mógł prosić o błogosławieństwo Umę, jej bowiem mężczyzna powinien oddawać cześć, gdy pragnie dobrej żony. Tak, polecają pisma objawione. Lecz wolał wielbić Najwyższą Osobę Boga, ponieważ Bhagavatam mówi, że każdy – bez względu na to, czy jest pełen pragnień, czy jest od nich wolny, czy też pragnie wyzwolenia – powinien wielbić Najwyższego Pana. Spośród tych trzech klas ludzi pierwsi próbują osiągnąć szczęście poprzez spełnianie materialnych pragnień, drudzy chcą osiągnąć szczęście przez zjednoczenie się z Najwyższym, a ostatni są ludźmi doskonałymi, są bhaktami. Bhakta nie pragnie od Osoby Boga niczego w zamian za swoją służbę dla Niego. Chce jedynie Mu służyć. Wszyscy, w każdych okolicznościach, powinni wielbić Najwyższą Osobę Boga, ponieważ On spełnia nasze pragnienia. Korzyść z wielbienia Najwyższej Osoby jest taka, że nawet jeśli mamy pragnienie czerpania materialnej przyjemności, lecz wielbimy Krsnę, stopniowo staniemy się czystymi bhaktami i porzucimy dążenia materialne.

 

03.21.16   O Panie mój, Ty jesteś mistrzem i obrońcą wszystkich żywych istot. Pod Twoją kontrolą dusze uwarunkowane bezustannie spełniają swe pragnienia, niczym związane liną. O uosobienie religii, ja również podążam w ich ślady i Tobie, który jesteś wiecznym czasem, składam ofiary.

 

03.21.16   Znaczenie:      Katha Upanisad stwierdza, że Najwyższy Pan jest przewodnikiem wszystkich żywych istot. On je utrzymuje i obdarza wszystkim co niezbędne oraz spełnia ich pragnienia. Żadna żywa istota nie jest niezależna; wszyscy jesteśmy zależni od łaski Najwyższego Pana. Dlatego Vedy mówią, że powinniśmy cieszyć się życiem zgodnie ze wskazówkami najlepszego przewodnika, jakie jest Osoba Boga. Iśopanisad, który jest pismem wedyjskim, poucza, że wszystko należy do Najwyższej Osoby Boga, a więc nie powinniśmy naruszać cudzej własności, tylko cieszyć się własnym przydziałem. Najlepiej będzie, gdy żywa istota przyjmie wskazówki od Najwyższego Pana i zacznie cieszyć się życiem materialnym albo duchowym.

    Może też pojawić się pytanie: skoro Kardama Muni był tak niezwykle zaawansowany w życiu duchowym, dlaczego zatem nie poprosił Pana o wyzwolenie? Dlaczego chciał cieszyć się życiem materialnym, choć doświadczył i osobiście widział Najwyższego Pana? Odpowiedź brzmi, że nie każdy posiada kwalifikacje, by wyzwolić się z materialnej niewoli. Dlatego naszym obowiązkiem jest czerpanie radości zgodnie z pozycją, jaką obecnie zajmujemy i zgodnie ze wskazówkami Pana, czyli ze wskazówkami Ved. Vedy są uważane za bezpośrednie słowa Pana. Pan stwarza nam możliwość cieszenia się życiem materialnym i jednocześnie daje wskazówki, jak przestrzegać nakazów Ved, nakazy te bowiem stopniowo pomogą nam opuścić materialną niewolę i wznieść się na platformę wyzwolenia. Prawa natury zniewalają uwarunkowane dusze, które przychodzą do świata materialnego, aby zaspokoić swe pragnienia panowania nad naturą materialną. Najlepszą rzeczą jaką możemy zrobić, jest stosowanie się do wedyjskich zasad, gdyż to pomoże nam wznieść się do platformy wyzwolenia.

    Kardama Muni określił Pana słowem śukla, które oznacza "prowadzący ścieżką religii". Osoba pobożna powinna stosować się do nakazów religijnych, ponieważ ustalił je Sam Pan. Nikt nie jest w stanie stworzyć albo wymyślić religii; słowo "religia" odnosi się do nakazów, czyli praw ustalonych przez Pana W Bhagavad-gicie Pan mówi, że prawdziwą religią jest podporządkowanie się Jemu. Zatem musimy stosować się do nakazów wedyjskich i podporządkować się Najwyższemu Panu, taki bowiem jest ostateczny, doskonały cel ludzkiego życia. A więc nasze życie powinno być pobożne, powinniśmy stosować się do religijnych zasad i nakazów, ożenić się i żyć spokojnie, maje na celu wzniesienie się na wyższy poziom duchowej realizacji.

 

03.21.17   Jednakże ci, którzy porzucili stereotypowe sprawy tego świata, a także ci, którzy wciąż się nimi zajmują, i ci, którzy schronili się w cieniu Twych lotosowych stóp, które są niczym baldachim, pijąc upajający nektar Twoich zalet i czynów poprzez wzajemne rozmowy, mogą uwolnić się od podstawowych potrzeb materialnego ciała.

 

03.21.17   Znaczenie:      Gdy Kardama Muni opisał już, jak niezbędne jest życie małżeńskie, stwierdził, że małżeństwo i pozostałe obowiązki społeczne są stereotypowymi nakazami przeznaczonymi dla osób, które upajają się materialną przyjemnością. Zasady charakteryzujące życie zwierzęce, jak jedzenie; spanie, łączenie się w pary i obrona – są w rzeczywistości potrzebami ciała. Ale ci, którzy zaangażowali się w transcendentalną świadomość Krsny, porzucają stereotypowe działania w materialnym świecie i uwalniają się od społecznych konwenansów. Uwarunkowane dusze są oczarowane materialną energią, czyli wiecznym czasem: przeszłością, teraźniejszością i przyszłością, lecz gdy zaczynają działać w świadomości Kuny, wówczas natychmiast wznoszą się ponad ograniczenie narzucane przez przeszłość i teraźniejszość i wstępują na platformę wiecznych działań duszy. Aby cieszyć się życiem materialnym, musimy działać zgodnie z nakazami wedyjskimi. Lecz jeśli zaczniemy pełnić służbę oddania dla Pana, wówczas nie będziemy się dłużej lękać nakazów tego materialnego świata. Bhaktowie nie dbają o konwenanse, jakie narzuca materialne działanie, i śmiało przyjmują to schronienie, które jest niczym baldachim, chroniący od słońca powtarzających się narodzin i śmierci.

    Przyczyną cierpienia w materialnej egzystencji jest stała wędrówka duszy z jednego ciała do następnego. Takie uwarunkowane życie w egzystencji materialnej jest określane mianem samsary. Ktoś może spełniać pobożne czyny i dzięki temu narodzić się w warunkach, które są wspaniałe materialnie. Ale sam proces narodzin i śmierci jest jak wszechogarniający ogień. Opisał to w swej modlitwie do mistrza duchowego Śri Viśvanatha Cakravarti Thakura. Samsarę, czyli powtarzające się narodziny i powtarzającą się śmierć, porównał do leśnego pożaru. Pożar pojawia się w lesie automatycznie, przez ocieranie suchego drewna, i nie trzeba go specjalnie rozniecać. I nie ugasi go żadna straż pożarna, ani nikt inny. Ten szalejący pożar ugasi jedynie niekończący się deszcz, który ześlą chmury. Chmura jest porównywana do miłosierdzia mistrza duchowego. Łaska mistrza duchowego przywołuje chmurę miłosierdzia Osoby Boga. Pożar materialnej egzystencji może ugasić jedynie deszcz świadomości Krsny. Jest to również wyjaśnione w powyższym wersecie. Aby uwolnić się od szablonowego, uwarunkowanego życia materialnej egzystencji, musimy przyjąć schronienie lotosowych stóp Pana, lecz nie w taki sposób, w jaki robią to impersonaliści. Prawdziwą drogą jest służba oddania, czyli intonowanie i słuchanie o czynach Pana. Tylko dzięki służbie owiania możemy uwolnić się od działania w materialnej egzystencji i od reakcji tego działania. Powyższy werset radzi nam, abyśmy porzucili uwarunkowane życie w świecie materialnym, jak również towarzystwo tzw. cywilizowanych istot ludzkich, które wciąż przestrzegają tych samych zasad jedzenia, spania, obrony i łączenia się w pary, tyle, że w sposób "ucywilizowany". Intonowanie i słuchanie o chwałach Pana powyższy werset opisuje słowami tvad-guna-vada-sidhu. O odurzającej egzystencji materialnej zapomnimy tylko wtedy, gdy będziemy pić nektar płynący z intonowania i słuchania o rozrywkach Pana.

 

03.21.18   Nieprzemijający Brahman jest osią Twego koła, które ma trzy piasty, trzynaście szprych i trzysta sześćdziesiąt złączeń. Koło Twe ma również sześć obręczy ozdobionych niezliczonymi, rzeźbionymi liśćmi. A jego obrót, którego szybkość napawa przerażeniem, skraca długość życia całemu stworzeniu, lecz nie tyka bhaktów.

 

03.21.18   Znaczenie:      Czas nie ma wpływu na długość życia bhaktów. Bhagavad-gita mówi, że spełnienie nawet niewielkiej służby oddania chroni nas przed największym niebezpieczeństwem, jakim jest wędrówka duszy z jednego ciała do drugiego. Cykl ten może zatrzymać tylko służba oddania, którą wykonujemy dla Pana. Literatura wedyjska mówi, harim vina na srtim taranti: bez łaski Pana nie możemy zatrzymać koła narodzin i śmierci. Bhagavad-gita mówi, że gdy zrozumiemy transcendentalną naturę Pana, Jego czyny, Jego pojawienia się i odejścia, będziemy mogli wówczas przerwać cykl śmierci i powrócimy do Niego. Czas dzieli się na wiele części, którymi są godziny, miesiące, lata, okresy, pory roku itd. Wszystkie podziały zawarte w powyższym wersecie zostały ustalone zgodnie z wyliczeniami astronomicznymi, jakie są w literaturze wedyjskiej. Istnieje sześć pór roku, które zwą się rtus, i jest okres czterech miesięcy nazywany caturmasya. Trzy okresy caturmasya tworzą jeden rok. Zgodnie z wedyjską kalkulacją astronomiczną, miesięcy jest trzynaście. Trzynasty miesiąc nosi nazwę adhi-masa lub mala-masa i jest dodawany co trzy lata. Jednakże czas nie ma wpływu na długość życia bhaktów. Inny werset mówi, że każdy wschód i zachód słońca bezpowrotnie zabiera życie żywym istotom, ale nie może skrócić życia tych, którzy są zaangażowani w służbę oddania. Powyższy werset porównuje czas do ogromnego koła, które ma 360 złączeń i sześć obręczy. Obręcze przyjmują kształt sezonów, a ich niezliczone liście pojawiają się jako chwile. Koło to wiruje wokół wiecznej egzystencji, którą jest Brahman.

 

03.21.19   Ty jeden, mój drogi Panie, stworzyłeś wszystkie wszechświaty. O Osobo Boga, pragniesz stwarzać wszechświaty, więc dzięki Swym własnym energiom, które są kontrolowane przez inną Twoją energię – nazywaną yogamayą – stwarzasz je, utrzymujesz i ponownie wchłaniasz, niczym pająk, który dzięki swej energii robi pajęczynę, a potem ją zwija.

 

03.21.19   Znaczenie:      Powyższy werset zawiera dwa słowa, które unieważniają impersonalistyczną teorię głoszącą, że wszystko jest Bogiem. Kardama mówi tutaj: "O Osobo Boga, jesteś jednym bez wtórego, ale masz różnorodne energie". Bardzo znaczący jest również przykład pająka użyty w tym wersecie. Pająk jest indywidualną żywą istot i dzięki swej energii tworzy pajęczynę, w której się bawi. A kiedy tylko chce, zwija ją i w ten sposób kończy swą zabawę. Kiedy pająk wytwarza ze swojej śliny pajęczynę, sam nie staje się czymś bezosobowym. Tak samo, stworzenie i manifestacja energii materialnej albo energii duchowej również nie czyni stwórcy bezosobowym. Powyższy werset wskazuje, że Bóg może odczuwać i słyszeć modlitwy bhaktów i może spełnić ich pragnienia. Dlatego jest On sac-cid-ananda-vigraha – formą szczęścia, wiedzy i wieczności.

 

03.21.20   Mój drogi Panie, jedynie dla przyjemności naszych zmysłów manifestujesz to stworzenie wulgarnych i subtelnych elementów, choć nie jest to Twoim pragnieniem. Niech Twoja łaska będzie z nami, gdyż pojawiłeś się przed nami w Swej wiecznej formie, ozdobiony wspaniałą girlandą z listków tulasi.

 

03.21.20   Znaczenie:      Powyższy werset wyraźnie mówi, że świat materialny nie został stworzony przez osobistą wolę Pana, ale przez Jego zewnętrzną energię, gdyż żywe istoty pragną czerpać w nim radość. Ten świat nie jest przeznaczony dla osób, które nie chcą cieszyć się zadowalaniem zmysłów, które bezustannie pełnią transcendentalną, pełną miłości służbę, i które są wiecznie świadome Krsny. Dla nich istnieje wieczny świat duchowy, i w nim się radują. W innym miejscu Śrimad-Bhagavatam mówi, że dla tych, którzy schronili się u lotosowych stóp Najwyższej Osoby Boga, świat materialny nie ma żadnej wartości. I ponieważ niebezpieczeństwo czyha w nim na każdym kroku, nie jest on zatem przeznaczony dla bhaktów, tylko dla tych, którzy na własne ryzyko pragną panować nad materialną energią. Krsna jest tak łaskawy; że żywym istotom, które pragną odczuwać zmysłową przyjemność, stworzył odrębny świat, gdzie mogą doznawać tej przyjemności zgodnie ze swoimi pragnieniami. Ale jednoczenie Krsna pojawia się w nim w Swej osobowej formie. Pan niezbyt chętnie stworzył świat materialny, ale pojawia się w nim w Swej osobowej formie, albo wysyła jednego ze Swych niezawodnych synów czy sług, lub godnego zaufania autora, jakim był Vyasadeva. Wysyła ich po to, by przekazywali instrukcje. Sam też udziela nauk w Bhagavad-gicie. Instrukcje te przekazywane są jednocześnie ze stworzeniem, aby nakłonić zwiedzione, gnijące w materialnym świecie żywe istoty do powrotu do Niego i podporządkowania się Jemu. Dlatego ostatnia instrukcja Bhagavad-gity brzmi: "Porzuć wszelkie wymyślone zajęcia w materialnym świecie i podporządkuj się Mnie. Ja uwolnię cię od wszelkich następstw grzechów."

 

03.21.21   Bezustannie ofiarowuję pełne szacunku pokłony Twym lotosowym stopom, które są cennym schronieniem, albowiem wszelką łaską obdarzasz znikomych. Dzięki Swej energii rozprzestrzeniłeś materialne światy, aby wszystkie żywe istoty pobłogosławić obojętnością wobec pracy spełnianej dla rezultatów, co można osiągnąć przez zrealizowanie Ciebie.

 

03.21.21   Znaczenie:      Zatem każdy, bez względu na to, czy pragnie przyjemności materialnych czy wyzwolenia, czy chce pełnić transcendentalną, pełną miłości służbę dla Najwyższego Pana, powinien składać Mu pokłony, gdyż Pan może nas obdarzyć tym, czego pragniemy. W Bhagavad-gicie Pan zaręcza ye yatha mam prapadyante, co oznacza, że obdarza błogosławieństwem osobę, która pragnie czerpać radość z tego materialnego świata. Wyzwolenie daje temu; kto pragnie się uwolnić z matni tego świata, i błogosławi również tego, kto pragnie bezustannie, w pełnej świadomości Krsny, pełnić dla Niego służbę. Osobom, które pragną cieszyć się materialnym życiem na wyższych planetach albo w szlachetnej rodzinie arystokratycznej, Pan polecił spełnianie wielu rytualistycznych ofiar i pozostawił odpowiednie instrukcje w Vedach. Wszystkie te procesy zostały opisane w Vedach i każdy, kto chce, może z nich skorzystać. Podobnie jest z tymi, którzy pragną wyzwolenia ze świata materialnego.

    Dopóki nie poczujemy odrazy do przyjemności, jaką oferuje świat materialny, dopóty nie będziemy pragnąć wyzwolenia. Wyzwolenie jest dla tych, którzy czują wstręt do przyjemności materialnej. Dlatego Vedanta-sutra mówi, athato brahma-jijnasa: o Prawdę Absolutną mogą pytać ci, którzy nie próbują już osiągnąć szczęścia w tym materialnym świecie. Ci, którzy pragną poznać Prawdę Absolutną, mają do dyspozycji Vedanta-sutrę, jak również Śrimad-Bhagavatam, które jest prawdziwym objaśnieniem Vedanta-sutry. A ponieważ Bhagavad-gita również jest Vedanta-sutrą, zatem przez zrozumienie Śrimad-Bhagavatam, Vedanta-sutry lub Bhagavad-gity możemy posiąść prawdziwą wiedzę. Gdy osiągniemy prawdziwą wiedzę, wówczas teoretycznie staniemy się jednym z Najwyższym, a kiedy rzeczywiście zaczniemy spełniać służbę w Brahmanie, czyli świadomość Krsny, wówczas będziemy więcej niż wyzwoleni, gdyż osiągniemy platformę życia duchowego. Podobnie, tym, którzy pragną rządzić naturą materialną, dostępne są rozmaite materialne przyjemności. Dostępne są materialna wiedza i materialna nauka, i Pan obdarza nimi tych, którzy ich pragną, Zatem nasuwa się teraz wniosek, że o każde błogosławieństwo powinniśmy prosić Najwyższą Osobę Boga. Niezwykle znaczące w powyższym wersecie jest słowo kama-varsam, ponieważ wskazuje ono, że Pan spełnia pragnienia każdego, kto się do Niego zwróci. Lecz przed dylematem stoi ten, kto szczerze kocha Krsnę, a jednak pragnie przyjemności materialnych. W takiej sytuacji Krsna, który jest niezmiernie miłosierny dla tego rodzaju osób, daje im możliwość angażowania się w transcendentalną, pełną miłości służbę dla Siebie, i wtedy osoby te stopniowo zapominają o swych halucynacjach.

 

03.21.22   Maitreya mówił dalej: Pan Visnu błyszczał cudownie na ramionach Garudy, gdy te słowa tak szczerze Go wychwalały. I Sam odpowiedział słowami, które były słodkie jak nektar. Jego brwi poruszały się wdzięcznie i patrzył na mędrca z uśmiechem pełnym uczucia.

 

03.21.22   Znaczenie:      Znaczące w powyższym wersecie jest słowo vacasamrtena. Kiedykolwiek Pan przemawia, mówi z platformy świata transcendentalnego. Nigdy nie mówi z platformy świata materialnego. Skoro Pan Sam jest transcendentalny, zatem Jego mowy, Jego działania i wszystko, co ma z Nim jakiś związek, również jest transcendentalne. Słowo amrta odnosi się do tego, którego nigdy nie spotyka śmierć. Słowa Pana, jak i Jego czyny są nieśmiertelne, zatem nie są one produktem świata materialnego. Dźwięk świata materialnego jest całkowicie różny od dźwięku świata duchowego. Świat duchowy jest niczym wieczny nektar, podczas gdy materialny jest banalny i ma swój kres. Dźwięk świętego imienia – Hare Krsna, Hare Krsna, Krsna Krsna, Hare Hare – w sposób niezwykle trwały zwiększa entuzjazm intonującego. Gdy będziemy powtarzać monotonne słowa materialne, szybo poczujemy znużenie, lecz jeśli 24 godziny na dobę intonujemy Hare Krsna, nigdy nie będziemy czuli zmęczenia, a raczej coraz większą chęć śpiewania. W Swej odpowiedzi, której udzielił mędrcowi Kardamie, Pan szczególnie zaznaczał słowo vacasamrtena, gdyż mówił z platformy świata transcendentalnego i używał transcendentalnych słów. A gdy mówił, brwi poruszały Mu się z wielkim uczuciem. Kiedy bhakta wychwala Pana, Pan jest wówczas niezwykłe zadowolony i bez żadnych ograniczeń obdarza bhaktę transcendentalnym błogosławieństwem. Pan jest zawsze pełen bezprzyczynowej łaski dla Swego bhakty.

 

03.21.23   Najwyższy Pan rzekł: Wiem, co jest w twym umyśle, i już przygotowałem to, co pragniesz osiągnąć wielbiąc Mnie przez kontrolę umysłu i zmysłów.

 

03.21.23   Znaczenie:      Najwyższa Osoba Boga jest w każdym sercu jako Paramatma, dlatego zna przeszłość, teraźniejszość i przyszłość każdej osoby, jak również jej pragnienia, czyny i wszystko co jej dotyczy. Bhagavad-gita mówi, że Pan usytuowany jest w sercu jako świadek. Osoba Boga znał pragnienie Kardamy Muniego i przygotował to, czego ten pragnął. Szczeremu bhakcie Pan nigdy nie sprawi zawodu, bez względu na to, czego bhakta pragnie. Ale też nigdy nie zezwala na nic, co by było niekorzystne dla jego służby oddania.

 

03.21.24   Pan mówił dalej: O mój drogi rsi, pierwszy pomiędzy żywymi istotami, nigdy nie doznają zawodu ci, którzy służą Mi z oddaniem przez oddawanie Mi czci, szczególnie zaś osoby takie jak ty, które dla Mnie porzuciły wszystko.

 

03.21.24   Znaczenie:      Gdy jesteśmy zajęci służeniem Panu, nigdy nie doznajemy zawodu, nawet jeśli mamy pewne pragnienia. Osoby służące Panu są określane mianem sakama i akama. Słowo sakama określa tych, którzy zbliżają się do Najwyższej Osoby Boga z pragnieniem otrzymania przyjemności materialnej, zaś słowo akama odnosi się do tych wielbicieli, którzy nie mają żadnych materialnych pragnień zadowalania zmysłów i z powodu spontanicznej miłości do Najwyższego Pana pragną jedynie Mu służyć. Wielbiciele sakama dzielą się na cztery kategorie: strapieni, potrzebujący pieniędzy, ciekawi i mądrzy. Niektórzy wielbią Najwyższego Pana z powodu trosk cielesnych i umysłowych, inni wielbią Go, ponieważ potrzebują pieniędzy, jeszcze inni są dociekliwi i chcą poznać Pana takim, jakim On jest, a niektórzy chcą Go poznać drogą filozoficznych dociekań i wykorzystują do tego swą mądrość. Nikt z nich nie dozna zawodu; każdy otrzyma upragniony rezultat.

 

03.21.25   Cesarz Svayambhuva Manu, syn Pana Brahmy, który rezyduje w Brahmavarcie, słynie ze swych prawych czynów i włada Ziemią z jej siedmioma oceanami.

 

03.21.25   Znaczenie:      Czasami możemy spotkać się ze stwierdzeniem, że Brahmavarta jest częścią Kuruksetry, albo że sama Kuruksetra znajduje się w Brahmavarcie, gdyż półbogom poradzono, aby rytualistyczne ofiary duchowe spełniali tam, gdzie jest Kuruksetra. Lecz zgodnie z opinią innych, Brahmavarta jest miejscem znajdującym się na Brahmaloce, gdzie włada Svayambhuva. Jest wiele miejsc na Ziemi, które są znane również na wyższych systemach planetarnych. Na naszej planecie mamy takie miejsca jak Vrndavana, Dvaraka i Mathura, które również wiecznie znajdują się na Krsnaloce. Na Ziemi jest wiele miejsc o podobnych nazwach i być może w wieku Dzika planetą tą władał Svayambhuva Manu, co zaznacza powyższy werset. Znaczące w powyższym wersecie jest słowo mangalah. Mangala określa tego, który jest znakomity pod każdym względem: znakomicie spełnia bogate ofiary religijne, jest znakomitym władcą jest niezwykle czysty i posiada wszelkie inne dobre cechy. Vikhyata oznacza "sławny". Svayambhuva Manu słynął ze swych zalet i swego bogactwa.

 

03.21.26   O braminie, ten sławny cesarz, który jest znawcą czynności religijnych, zjawi się tutaj pojutrze ze swą królową Śatarupą, ponieważ pragnie cię ujrzeć.

 

03.21.27   Jego dorosła czarnooka córka jest teraz w wieku odpowiednim do zamążpójścia. Ma zacny charakter, obdarzona jest wszelkimi dobrymi cechami i czeka na godnego męża. Mój drogi panie, jej rodzice przybędą tu, by zobaczyć cię i dać ci swą córkę za żonę, jesteś bowiem stosownym dla niej mężem.

 

03.21.27   Znaczenie:      Wyboru godnego męża dla zacnej dziewczyny dokonywali zawsze rodzice. Powyższy werset wyraźnie mówi, że Manu przybędzie ze swą żoną, aby zobaczyć Kardamę Muniego i ofiarować mu za żonę swą córkę, która miała odpowiednie kwalifikacje, i dlatego rodzice szukali dla niej męża o podobnych zaletach. Taki jest obowiązek rodziców. Dziewcząt nie wyrzuca się na ulicę, by tam znalazły sobie męża, ponieważ gdy są dorosłe i szukają chłopca, zazwyczaj nie zastanawiają się, czy ten, którego wybrały, jest dla nich rzeczywiście odpowiedni. Dziewczyna powodowana pragnieniem seksualnym może wybrać kogokolwiek. Lecz gdy wyboru dokonują rodzice, ci mogą rozważyć, kto jest odpowiednim kandydatem, a kto nie. Dlatego w systemie wedyjskim rodzice wybierali dziewczynie odpowiedniego męża. Dziewczyna nie mogła wybrać niezależnie od nich.

 

03.21.28   O takiej właśnie księżniczce, o święty mędrcze, marzyłeś w sercu przez te wszystkie długie lata. Będzie ona wkrótce twoją i będzie ci służyć, jak tego zapragniesz.

 

03.21.28   Znaczenie:      Pan obdarza bhaktę wszelkimi błogosławieństwami, zgodnie z tym, czego ten pragnie w swym sercu. A więc Pan powiedział Kardamie: "Dziewczyna, która przyjdzie cię poślubić, jest księżniczką, córką cesarza Svayambhuvy, jest zatem odpowiednią dla ciebie osobą." Mężczyzna może otrzymać odpowiednią żonę, taką, jakiej pragnie, jedynie dzięki łasce Boga. Tak samo dziewczyna dostaje męża miłego swemu sercu jedynie dzięki bożej łasce. A więc, tak jak już powiedzieliśmy, jeśli w każdej sprawie dotyczącej naszej materialnej egzystencji będziemy mdlić się do Najwyższego Pana, wówczas wszystko ułoży się zgodnie z naszym pragnieniem. Innymi słowy, powinniśmy przyjąć schronienie Najwyższej Osoby Boga i w każdej sytuacji całkowicie podporządkować się Jego decyzji. Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi. Zatem spełnianie pragnień powinniśmy powierzyć Najwyższej Osobie Boga; jest to najlepsze rozwiązanie. Kardama Muni pragnął jedynie żony, ale ponieważ był bhaktą Pana, Pan wybrał mu żonę, która była księżniczką, córką cesarza. W ten sposób Kardama Muni otrzymał żonę, o jakiej nawet nie marzył. Jeśli uzależnimy się od wyboru Najwyższej Osoby Boga, błogosławieństwo jakie otrzymamy, będzie wspanialsze niż to, którego pragniemy.

    Powyższy werset w znaczący sposób zwraca uwagę, że Kardama Muni był braminem, podczas gdy cesarz Svayambhuva był ksatriyą. A więc nawet w tamtych dniach powszechne były małżeństwa między przedstawicielami różnych kast. Zgodnie z tym systemem bramin mógł poślubić córkę ksatriyi, lecz ksatriya nie mógł pojąć za żonę córki bramina. Świadczy o tym historia z czasów wedyjskich, kiedy to Śukracarya ofiarował rękę swej córki Maharajy Yayati, a król wzbraniał się przed poślubieniem córki bramina. Do tego małżeństwa mogło dojść dopiero wtedy, gdy bramini udzielili specjalnego przyzwolenia. Zatem w dawnych czasach, wiele milionów lat temu, małżeństwa między członkami różnych kast nie były zabronione. Taki był prawidłowy system społecznych zachowań.

 

03.21.29   Z nasienia, które w niej zasiejesz, zrodzi dziewięć córek. A w odpowiednim czasie z córkami, które spłodzisz, zrodzą dzieci wielcy mędrcy.

 

03.21.30   Spełniając Moje polecenie, oczyścisz swe serce, oddasz Mi owoce wszelkich czynów i ostatecznie osiągniesz Mnie.

 

03.21.30   Znaczenie:      W powyższym wersecie znaczące są słowa tirthi-krtaśesa-kriyarthah. Tirtha oznacza uświęcone miejsce, w którym jest rozdawana jałmużna. Ludzie zwykli wędrować do miejsc pielgrzymek i szczodrze rozdawać tam jałmużnę. System ten jest powszechny do dziś. Dlatego Pan powiedział; "Aby uświęcić swe czyny i ich rezultaty, ofiarowuj wszystko Mnie." Bhagavad-gita również to potwierdza "Cokolwiek czynisz, jesz czy poświęcasz, Mnie jedynie powinieneś ofiarować rezultat" W innym miejscu Bhagavad-gity Pan powiedział: "Ja jestem tym, który czerpie przyjemność z wszelkich ofiar, wszelkich pokut i wszystkiego, co zostało uczynione dla dobra ludzkości lub społeczeństwa." Zatem wszelkie działania, czy to spełniane dla dobra rodziny, społeczeństwa, kraju czy ogółu ludzkości, muszą być spełniane w świadomości Krsny. Pan dał tę instrukcję Kardamie Muniemu. Maharaja Yudhisthira takimi słowami powitał Naradę Muniego: ·’’Uświęcasz te miejsca, do których się udajesz, gdyż w sercu twym zawsze obecny jest Sam Pan." Podobnie, jeśli działamy w świadomości Krsny, pod kierunkiem Pana i Jego reprezentanta, wówczas wszystko jest czyste. Taką wskazówkę zostawił nam Kardama Muni, który sam się do niej stosował i dlatego został obdarzony znakomitą żoną i doskonałym dzieckiem. Ale to ukażą nam dalsze wersety.

 

03.21.31   Gdy okażesz współczucie wszystkim żywym istotom, wówczas osiągniesz samorealizację. Zapewniając wszystkim bezpieczeństwo, dojrzysz swą jaźń i wszystkie wszechświaty, które są we Mnie, oraz Mnie Samego w sobie.

 

03.21.31   Znaczenie:      Powyższy werset opisuje prosty proces samorealizacji, z którego może skorzystać każda żywa istota. Pierwsza zasada, którą powinniśmy zrozumieć, brzmi: świat ten jest wytworem najwyższej woli. Jest on w pewien sposób tożsamy z Najwyższym Panem. Lecz impersonaliści przyjmują tę tożsamość w sposób opaczny; mówią, że gdy Najwyższa Absolutna Prawda przekształca się we wszechświat, traci wówczas Swą odrębną egzystencję. Przyjmują zatem, że świat i wszystko, co się w nim znajduje, jest Panem. Na tym polega panteizm, czyli pogląd, że wszystko jest Panem. Taki jest punkt widzenia impersonalistów. Lecz ci, którzy są personalistycznymi bhaktami Najwyższego Pana i widzą Go jako osobę, przyjmują wszystko za Jego własność. Wszystko, co widzimy, jest manifestacją Najwyższego Pana; dlatego wszystko powinniśmy zaangażować w służbę dla Niego. To jest jedność. Różnica między impersonalistą a wyznawcą Boga osobowego polega na tym, że impersonalista nie zgadza się z tym, iż Pan istnieje odrębnie, podczas gdy wyznawca Boga osobowego akceptuje odrębną egzystencję Pana. Wyznawca Boga osobowego jest w stanie zrozumieć, że choć Pan rozprzestrzenia się na tak wiele sposobów, wciąż ma odrębną, osobową egzystencję. Opisuje to Bhagavad-gita: "Rozprzestrzeniłem się po całym wszechświecie, w Mej bezosobowej formie. Wszystko na Mnie spoczywa, lecz Ja nie jestem obecny." Jest pewien wspaniały przykład odnoszący się do słońca i jego promieni. Dzięki swym promieniom słońce jest obecne w całym wszechświecie, a na tych promieniach spoczywają wszystkie planety, lecz zarazem wszystkie różnią się od słońca. Nikt nie może powiedzieć, że planety są słońcem, ponieważ spoczywaj na jego promieniach. Podobnie, impersonalistyczny, czyli panteistyczny punkt widzenia, że wszystko jest Bogiem, również nie jest zbyt inteligentny. Rzeczywista sytuacja polega na tym, jak wyjaśniał to Sam Pan, że choć nic nie może istnieć bez Niego, nie jest prawdą, że wszystko jest Nim. Pan jest różny od wszystkiego. A więc w powyższym wersecie Pan mówi: ''Wszystko w tym świecie powinieneś widzieć jako nie będące różnym ode Mnie." To oznacza, że wszystko powinniśmy uważać za produkt energii Pana, i dlatego wszystko powinniśmy zaangażować w służenie Mu. Energia danej istoty powinna zostać wykorzystana dla jej korzyści. Na tym polega doskonałość energii.

    Jeśli będziemy pełni współczucia, wówczas rzeczywiście spożytkujemy tę energię dla własnej korzyści. Osoba będąca w świadomości Krsny, bhakta Pana, zawsze jest współczująca. Nie sprawia jej satysfakcji fakt, że sama jest bhaktą, lecz każdemu próbuje dać wiedzę o służbie oddania. Jest wielu bhaktów Pana, którzy stają w obliczu wielkiego ryzyka, gdy rozdają wśród ludzi służbę oddania dla Pana. Jednakże należy to czynić.

     Jest również powiedziane, że osoba, która przychodzi do świątyni Pana i wielbi Go z wielkim oddaniem, lecz nie okazuje współczucia ogółowi ludzi i nie darzy szacunkiem innych bhaktów, jest bhaktą trzeciej klasy. Bhaktą drugiej klasy jest ten, który wszystkim upadłym duszom okazuje łaskę i współczucie. Taki bhakta zawsze ma świadomość, że jest wiecznym sługą Pana dlatego przyjaźni się z Jego bhaktami, i okazuje współczucie ogółowi ludzi, gdyż uczy ich, jak pełnić służbę oddania, i poza tym wzbrania się przed współpracą i towarzystwem tych, którzy bhaktami nie są. Jeśli w swej służbie oddania dla Pana nie czujemy współczucia dla ludzi, jesteśmy wówczas bhaktami trzeciego stopnia. Bhakta pierwszej klasy zapewnia żywe istoty, że nie muszą obawiać się tej materialnej egzystencji: "Żyjmy w świadomości Krsny i pokonajmy niewiedzę materialnej egzystencji "

    Powyższy werset wskazuje, że Pan polecił Kardamie, aby ten był niezwykle współczujący i tolerancyjny w swym życiu rodzinnym i by chronił ludzi, gdy będzie już prowadził wyrzeczony tryb życia Sannyasin; czyli osoba, która jest w wyrzeczonym porządku życia, daje ludziom oświecenie. Sannyasin powinien wędrować od domu do domu i nieś ludziom oświecenie. Człowiek uwikłany w rodzinę, pod wpływem mayi, absorbuje się jej sprawami i zapomina o swym związku z Krsną. I jeśli umiera nie pamiętając o Krsnie, tak jak koty i psy, wówczas jego życie jest zmarnowane. Dlatego obowiązkiem sannyasina jest obudzenie skłonnych do zapominania dusz światłem ich wiecznego związku z Panem, oraz angażowanie ich w służbę oddania. Bhakta powinien okazywać miłosierdzie upadłym duszom, a także powinien umacniać ich nieustraszoność. Skoro tylko ktoś zostaje bhaktą Pana, jest pewny, że Pan go chroni. Strach sam lęka się Pana zatem cóż bhakta może mieć wspólnego ze strachem?

    Największym aktem dobroczynnym jest obdarzenie zwykłego człowieka nieustraszonością. Sannyasin, czyli ten, który znajduje się w wyrzeczonym porządku życia, powinien – o ile ma możliwość podróżowania – wędrować po całym świecie od drzwi do drzwi, z wioski do wioski, z miasta do miasta i z kraju do kraju, i oświecać świadomością Krsny tych, którzy mają rodziny. Jeśli osoba uwikłana w życie rodzinne została inicjowana przez sannyasina, wówczas jej powinnością jest szerzenie świadomości Krsny w domu. Powinna – w takim stopniu, w jakim jest to możliwe – zapraszać do swego domu przyjaciół i sąsiadów i robić wykłady na temat świadomości Krsny. Wykład taki obejmuje intonowanie świętego imienia Krsny oraz dyskusję przeprowadzoną w oparciu o Bhagavad-gitę lub Śrimad-Bhagavatam. Istnieje ogromna literatura, propagująca świadomość Krsny, i każdy, kto jest uwikłany w życie rodzinne, ma obowiązek dowiedzieć się o Krsnie od swego mistrza duchowego, który jest sannyasinem. W służbie, którą wykonujemy dla Pana, istnieje podział pracy. Obowiązkiem człowieka zajmującego się rodziną jest zarabianie pieniędzy, ponieważ sannyasin nie powinien tego robić. Pod tym względem sannyasin jest całkowicie uzależniony od człowieka mającego rodzinę. Aby zarabiać pieniądze, osoba będąca głową rodziny powinna prowadzić jakiś interes lub wykonywać jakiś zawód, i przeznaczać przynajmniej pięćdziesiąt procent dochodu na szerzenie świadomości Krsny. Dwadzieścia pięć procent może oddać rodzinie, a resztę powinna zachować na jakieś nagłe potrzeby. Taki przykład dał nam Rupa Gosvami i bhaktowie powinni wzorować się na nim.

    Zjednoczenie się z Najwyższym Panem w rzeczywistości oznacza działanie zgodnie z Jego interesem. Gdy staniemy się jednym z Najwyższym Panem, nie będzie to znaczyło, że staniemy się tak wielcy jak On. To nie jest możliwe. Cząstka nigdy nie może równać się całości. A żywa istota zawsze pozostanie niewielką cząstką. Dlatego jej jedność z Panem polega na chęci działania zgodnie z Jego interesem. Pan pragnie aby każda żywa istota myślała o Nim zawsze, była Jego bhaktą i zawsze Go wielbiła. Wyraźnie mówi o tym Bhagavad-gita: man-mana bhava mad-bhaktah. Krsna chce, aby każdy zawsze o Nim myślał. I każdy powinien składać Mu pokłony. Taka jest wola Najwyższego Pana, a bhaktowie powinni starać się spełnić Jego pragnienie. I ponieważ Pan jest nieograniczony, również nieograniczone jest Jego pragnienie. W świecie transcendentalnym istnieje nieograniczone współzawodnictwo pomiędzy Panem i Jego sługą. Pan chce, by Jego pragnienia były spełniane w sposób nieograniczony, i bhakta również służy Mu, aby spełnić Jego nieograniczone pragnienia. Między interesem Pana i interesem Jego bhakty istnieje nieograniczona zgodność.

 

03.21.32   O wielki mędrcze, dzięki twej żonie, Devahuti, przejawię Mą pełną czyść – wraz z twymi dziewięcioma córkami – a twą żonę pouczę o systemie filozofii, który mówi o ostatecznych zasadach czy kategoriach.

 

03.21.32   Znaczenie:      Słowo svamśa-kalaya z powyższego wersetu wskazuje, że Pan pojawi się jako Kapiladeva, syn Devahuti i Kardamy, i pierwszy przedłoży filozofię Sankhya, określoną tutaj słowem tattva-samhita. Pan przepowiedział Kardamie Muniemu, że pojawi się w Swej inkarnacji Kapiladevy i będzie szerzył filozofię Sankhyi. W świecie jest szeroko znana filozofia Sankhyi, którą rozpropagował inny Kapiladeva, lecz różni się ona od tej, którą przedstawił Sam Pan. Są dwa rodzaje filozofii Sankhya bezbożna i boska. Sankhya, jaką szerzył Kapiladeva, syn Devahuti, jest filozofią boską.

    Pan manifestuje się w różnorodny sposób. Jest On jednym, lecz staje się wieloma. Rozdziela Siebie na dwie różne ekspansje, z których jedna jest nazywana kala, a druga vibhinnamśa. Zwykłe żywe istoty są nazywane ekspansjami vibhinnamśa, a nieograniczone ekspansje visnu-tattva, takie jak Vamana, Govinda, Narayana, Pradyumna, Vasudeva i Ananta, są określane mianem svamśa-kala. Svamśa odnosi się do ekspansji bezpośredniej, a kala oznacza ekspansję pochodzącą z ekspansji pierwotnego Pana. Baladeva jest ekspansją Krsny, a Sankarsana jest ekspansją z Baladevy. Zatem Sankarsana jest określany mianem kala, a Baladeva mianem svamśa. A jednak nie ma między Nimi różnicy. Wspaniale wyjaśnia to Brahma-samhita (5.46): diparcir eva hi daśantaram abhyupetya. Od jednej palącej się świecy możemy zapalić drugą od drugiej trzecią, a od trzeciej czwartą. W ten sposób możemy zapalić tysiące świec i moc światła jednej świecy nie jest w niczym gorsza od drugiej. Każda świeca ma pełną potencjalną moc świecenia, choć wciąż istnieje ta różnica, że jedna świeca jest pierwsza inna jest drugą, następna jest trzecią, a jeszcze inna czwartą. Tak samo nie ma różnicy między bezpośrednimi ekspansjami Pana i Jego ekspansjami drugoplanowymi. Imiona Pana mają dokładnie taką samą moc. Ponieważ. Pan jest absolutny, Jego imię, Jego forma, Jego rozrywki, Jego parafernalia i cechy, wszystkie mają taką samą moc. W świecie absolutnym imię Krsna jest transcendentalną, dźwiękową reprezentacją Pana. Nie ma potencjalnej różnicy między Jego cechami, imieniem, formą itd. Jeśli intonujemy imię Pana, Hare Krsna, ma to w sobie tyle mocy co Sam Pan. Nie ma żadnej różnicy w mocy pomiędzy formą Pana, którą wielbimy, a Jego formą w świątyni. Nie powinniśmy myśleć, że wielbimy kukłę czy statuetkę, nawet jeśli inni są takiego zdania. Czy będziemy wielbić statuę Pana czy Samego Pana, rezultat będzie ten sam, nie ma bowiem między nimi żadnej potencjalnej różnicy. Na tym polega nauka świadomości Krsny.

 

03.21.33   Maitreya mówił dalej: W ten sposób Pan – odsłaniający się tylko tym, których zmysły są pogrążone w świadomości Krsny – przemówił do Kardamy Muniego i następnie oddalił się od tego jeziora zwanego Bindu-sarovara, które otacza rzeka Sarasvati.

 

03.21.33   Znaczenie:      W powyższym wersecie niezwykle znaczące jest jedno słowo. Pan został tu określony jako pratyag-aksaja. Nie możemy. dostrzec Pana przy pomocy materialnych zmysłów, a jednak możemy Go ujrzeć. Wygląda na to, że jest w tym jakaś sprzeczność. Nasze zmysły są materialne, jak zatem możemy zobaczyć Najwyższego Pana? On jest adhoksaja, czyli tym, którego nie można zobaczyć przy pomocy materialnych zmysłów. Aksaja oznacza "wiedza przyswajana za pomocą materialnych zmysłów''. Pan nie jest obiektem, który możemy zrozumieć naszymi materialnymi zmysłami dzięki spekulacji, dlatego jest równiej nazywany ajita. Może On pokonać wszystkich, lecz nikt nie może pokonać Jego. A więc cóż to znaczy, że jednak możemy Go zobaczyć? Wyjaśniliśmy już, że nikt nie może słyszeć transcendentalnego imienia Krsny, nikt nie jest w stanie zrozumieć Jego transcendentalnej formy, i nikt nie może przyswoić sobie Jego transcendentalnych rozrywek. Nie jest to możliwe. Zatem jak możemy Go widzieć i rozumieć? Jeśli kształcimy się w służbie oddania i służymy Panu, wówczas stopniowo oczyszczamy nasze zmysły z materialnych zanieczyszczeń. A gdy zmysły są już czyste, wtedy możemy widzieć, rozumieć, słyszeć itd. Słowo pratyag-aksaja, które wymienia powyższy werset, łączy w sobie oczyszczenie materialnych zmysłów i dostrzeganie transcendentalnej formy, imienia i cech Krsny.

 

03.21.34   Mędrzec stał i patrzył, jak Pan odchodził drogą prowadzącą na Vaikunthy, drop wychwalaną przez wszystkie wielkie, wyzwolone dusze. Mędrzec stał i słuchał, jak trzepoczące skrzydła nosiciela Pana, Garudy, wibrowały hymny. które stworzyły podstawę Sama Vedy.

 

03.21.34   Znaczenie:      Literatura wedyjska mówi; że dwa skrzydła transcendentalnego ptaka Garudy, który nosi Pana wszędzie, są dwoma działami Sama Vedy znanymi jako brhat i rathantara. Garuda, jako nosiciel Pana, został uznany transcendentalnego księcia wszystkich ptaków. Swymi dwoma skrzydłami zaczął wibrować Sama Vedę, którą intonują wielcy mędrcy, aby ułagodzić Pana. Brahma, Pan Śiva, Garuda i pozostali półbogowie wielbią Pana wyborną poezją a wielcy mędrcy czczą Go hymnami literatury wedyjskiej, jak Upanisady i Sama Veda. Bhakta automatycznie słyszy te słowa Sama Vedy, gdy inny wielki bhakta Pana, Garuda, trzepocze swymi skrzydłami.

    Powyższy werset wyraźnie mówi, że mędrzec Kardama spoglądał na ścieżkę, po której Pan wzniósł się na Vaikunthy. Zatem werset ten potwierdza, że Pan zstępuje ze Swej siedziby, Vaikunthy, która jest w niebie duchowym, a unosi Go Garuda. Tej ścieżki, która wiedzie na Vaikunthy, nie wielbią zwykli transcendentaliści. Bhaktami Pana mogą zostać jedynie ci, którzy już wyzwolili się z materialnej niewoli. Osoby; które są jeszcze w materialnej niewoli, nie mogą zrozumieć transcendentalnej służby oddania. Bhagavad-gita wyraźnie stwierdza: yatatam api siddhanam. Wiele osób próbuje osiągnąć doskonałość, walcząc o wyzwolenie z materialnej niewoli, a ci rzeczywiście wyzwoleni są nazywani brahma-bhuta lub siddha. Bhaktami mogą zostać jedynie siddhowie, czyli osoby wyzwolone z materialnej niewoli. Potwierdza to również Bhagavad-gita: każdy, kto jest zaangażowany w świadomość Krsny, czyli pełni służbę oddania, uwolnił się już od wpływu sił materialnej natury. Powyższy werset równie potwierdza, że ścieżkę służby oddania wielbią osoby wyzwolone, a nie dusze uwarunkowane. Dusza uwarunkowana nie jest w stanie zrozumieć służby oddania pełnionej dla Pana. Kardama Muni był duszą wyzwoloną i osobiście, twarzą w twarz, widział Najwyższego Pana. Co do tego, że był wyzwolony, nie było żadnych wątpliwości, dlatego mógł ujrzeć, jak Garuda unosi Pana drogą prowadzącą na Vaikunthy i mógł słyszeć trzepot jego skrzydeł wibrujących dźwięk Hare Krsna, który jest esencją Sama Vedy.

 

03.21.35   A gdy Pan odszedł, czcigodny mędrzec Kardama pozostał na brzegu Bindu-sarovara i oczekiwał na czas, o którym mówił Pan.

 

03.21.36   Svayambhuva Manu usiadł wraz ze swą żoną na rydwanie ozdobionym złotymi ornamentami. A gdy dołączyła do nich ich córka, zaczęli podróżowali po całej Ziemi.

 

03.21.36   Znaczenie:      Ponieważ cesarz Manu był największym władcą świata, nie musiał osobiście szukać odpowiedniego męża dla swojej córki. Mógł znaleźć osobę, która zrobiłaby to za niego. Lecz kochał ją, tak, jak powinien kochać ojciec, więc wraz z żoną usiadł na złotym rydwanie i opuścił swoje królestwo, aby znaleźć dla córki godnego męża.

 

03.21.37   Dotarli oni, o Viduro, do pustelni mędrca, który w tym właśnie dniu, jak to przepowiedział Pan, dopełnił ślubów wyrzeczenia.

 

03.21.38-39   Nad święte jezioro Bindu-sarovara, które zalały wody rzeki Sarasvati, przybywało wielu znakomitych mędrców. Jego święte wody niosą nie tylko pomyślność, lecz są też słodkie jak nektar. A zostało ono nazwane Bindu-sarovara, ponieważ tam upadła łza z oczu Pana, gdy ogarnęło Go niezmierne współczucie dla mędrca, który u Niego szukał schronienia.

 

03.21.38-39   Znaczenie:      Kardama poddał się wyrzeczeniu, aby osiągnąć bezprzyczynową łaskę Pana. I Pan napełnił się współczuciem, gdy go zobaczył, i z radości ronił łzy, które stały się jeziorem Bindu-sarovara. Tak więc wielcy mędrcy i osoby uczone wielbią Bindu-sarovara, ponieważ zgodnie z filozofią Absolutnej Prawdy, Pan i Jego łzy nie są niczym różnym. Tak jak kropla potu, która spadła z palca Pana, stworzyła Ganges, tak łza z Jego transcendentalnych oczu stała się Bindu-sarovara. Zarówno ta rzeka, jak i to jezioro są transcendentalnymi istotami wielbionymi przez wierch mędrców i uczonych. Powyższy werset opisuje wody Bindu-sarovara jako śivamrta-jala. Śiva oznacza "uzdrawiający". Każdy, kto napije się wody z Bindu-sarovara, będzie uleczony ze wszystkich materialnych chorób. Tak samo od wszelkich materialnych chorób uwolni się każdy; kto wykąpie się w Gangesie. Wielcy uczeni i autorytety przyjmują powyższe stwierdzenia i nawet w tym upadłym wieku Kali kierują się nimi w swym działaniu.

 

03.21.40   Brzegi jeziora otaczały kępy pobożnych pnączy i drzew, pokrytych bogactwem owoców i kwiatów wszystkich sezonów. Te kwiaty i owoce dawały schronienie pobożnym zwierzętom i ptakom, które wydawały rozmaite odgłosy. I brzeg ten zdobiły piękne aleje leśnych drzew.

 

03.21.40   Znaczenie:      Powyższy werset mówi, że Bindu-sarovara otaczały pobożne drzewa i ptaki. Tak jak w społeczeństwie ludzkim są różne grupy ludzi: niektórzy są pobożni i prawi, a niektórzy bezbożni i grzeszni – tak też jest wśród drzew i ptaków. Ptaki i drzewa mogą również być pobożne i bezbożne. Drzewa, które nie dają kwiatów i owoców są, uważane za niepobożne, i bezbożne są również nieprzyjemne ptaki, jak wrony. Na ziemi otaczającej Bindu-sarovara nie było ani jednego niepobożnego drzewa czy ptaka. Każde drzewo rodziło kwiaty i owoce, a każdy ptak śpiewał chwały Pana – Hare Krsna, Hare Krsna, Krsna Krsna, Hare Hare / Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare.

 

03.21.41   W okolicy rozbrzmiewały rozradowane głosy ptaków. Błąkały się po niej upojone pszczoły, odurzone pawie tańczyły dumnie, a wesołe kukułki nawoływały się nawzajem.

 

03.21.41   Znaczenie:      Powyższy werset opisuje piękno przyjemnych dźwięków, które dały się słyszeć w okolicy otaczającej jezioro Bindu-sarovara. Gdy czarne pszczoły napiły się miodu, oszalały i w upojeniu brzęczały. Wesołe pawie tańczyły jak aktorzy i aktorki, a rozradowane kukułki w przyjemny sposób nawoływały swe towarzyszki.

 

03.21.42-43   Jezioro Bindu-sarovara zdobiły kwitnące drzewa kadamba, campaka, aśoka, karanja, bakula, asana, kunda, mandara, kutaja oraz młode drzewa mangowe. A powietrze wypełniały dźwięki wydawane przez kaczki karandava, plavy, łabędzie, rybołowy, ptactwo wodne, żurawie, cakravaki i cakory.

 

03.21.42-43   Znaczenie:      Dla większości drzew, kwiatów i ptaków, które – jak się dowiadujemy z powyższego wersetu – otaczały jezioro Bindu-sarovara, nie sposób znaleźć polskich synonimów. Wszystkie wspomniane tu drzewa są niezwykle pobożne, ponieważ dają wspaniale aromatyczne kwiaty, jak campaka, kadamba i bakula. Słodkie dźwięki wodnego ptactwa i żurawi uczyniły całą okolicę nadzwyczaj przyjemną i stworzyły odpowiednią duchową atmosferę.

 

03.21.44   A na jego brzegach było mnóstwo jeleni, dzików, jeżozwierzy, gavayów, słoni, pawianów, lwów, małp i mangust oraz piżmowców.

 

03.21.44   Znaczenie:      Nie w każdym lesie znajdziemy piżmowca Przebywa on jedynie w takich miejscach jak Bindu-sarovara. Piżmowce zawsze są upojone zapachem piżma, który wydzielaj ze swych pępków. Gavaye, wspomniany powyżej specjalny gatunek krów, mają ogony zakończone pękiem włosów, który jest wykorzystywany w kulcie świątynnym do wachlowania Bóstw. Czasami Gavaye są nazywane camari i uznawane są za zwierzęta niezwykle święte. W Indii wciąż są Cyganie, inaczej leśni kupcy, którym wspaniale się powodzi dzięki sprzedawaniu kasturi, czyli piżma, i pęków włosów camarów. A ponieważ wyższe warstwy hinduskiego społeczeństwa niezwykle potrzebują tych rzeczy, interes ten wciąż kwitnie, tak w dużych miastach, jak i w wioskach Indii.

 

03.21.45-47   Gdy Svayambhuva Manu, pierwszy pomiędzy monarchami, wkroczył ze swą córką do tego najbardziej świętego miejsca i zbliżył się do mędrca, ujrzał go siedzącego w pustelni, gdy właśnie przebłagał święty ogień, wlewając do mego ofiary. I choć mędrzec przez długi czas oddawał się wyrzeczonej pokucie, jego ciało świeciło niezwykle jasno i nie były wycieńczone, ponieważ Pan rzucił mu ukośne, czułe spojrzenie, i słyszał też nektar płynący z księżycowych słów Pana. Mędrzec ten był wysoki, miał ogromne, podobne do płatków lotosu oczy, głowę okrywały mu matowe loki, a ubrany był w łachmany. Gdy Svayambhuva zbliżył się do niego, ujrzał, że jest nieco przybrudzony, niczym nieoszlifowany klejnot.

 

03.21.45-47   Znaczenie:      Powyższy werset zawiera opisy yogina-brahmacarina. Pierwszym porannym obowiązkiem brahmacarina, który szuka wzniesienia duchowego, jest huta-hutaśana, czyli spełnienie ofiary dla Najwyższego Pana. Ci, którzy zobowiązali się wypełniać nakazy brahmacarina, nie mogą spać do siódmej czy do dziewiątej. Aby mogli spełnić ofiary, czyli w tym wieku intonować święte imię Pana, Hare Krsna, muszą wstać wcześnie, przynajmniej półtorej godziny przed wschodem słońca. Jak powiedział Pan Caitanya kalau nasty eva nasty eva nasty eva gatir anyatha: w tym wieku nie ma innego wyboru, nie ma innego wyboru, nie ma innego wyboru, prócz intonowania świętego imienia Pana. Brahmacarin musi wstawać wczesnym rankiem, by, gdy już usadowi się właściwie, intonować święte imię Pana Z powyższego opisu wynika, że mędrzec podjął wielkie wyrzeczenia; ślub celibatu jest oznaką osoby, która przestrzega zasad brahmacaryi. Jeśli ktoś żyje w inny sposób, wówczas w postaci pożądania manifestuje się to na jego twarzy i ciele. Słowo vidyotamanam wskazuje, że przejawiły się w jego ciele znamienne dla brahmacarina cechy. I świadczy to o tym, że ktoś podejmuje wielkie wyrzeczenia w yodze. Pijak, palacz czy handlarz seksem nigdy nie będzie w stanie praktykować yogi. Yogini na ogół, ponieważ nie żyją w komfortach, są bardzo chudzi. Ale Kardama Muni nie był wyniszczony, gdyż twarzą w twarz ujrzał Najwyższą Osobę Boga. Słowo snigdhapangavalokanat z powyższego wersetu oznacza, że był on na tyle szczęśliwy, iż mógł ujrzeć Najwyższego Pana twarzą w twarz. I wyglądał zdrowo, ponieważ bezpośrednio usłyszał dźwiękową wibrację, która spłynęła z lotosowych ust Osoby Boga niczym nektar. Podobnie, jeśli ktoś słucha transcendentalnej, dźwiękowej wibracji imienia Pana, Hare Krsna, również poprawia się stan jego zdrowia. Widzieliśmy, że naprawdę wielu brahmacarinom i grhasthom związanym z Międzynarodowym Towarzystwem Świadomości Krsny polepszył się stan zdrowia i na ich twarze powrócił blask. Znamienne jest, że brahmacarin, który czyni duchowy postęp, wygląda niezwykle zdrowo i promiennie. Powyższy werset, bardzo stosownie porównuje mędrca do nieoszlifowanego klejnotu. Klejnot, który weźmiemy prosto z kopalni, jest nieoszlifowany, lecz nie kryje to jego blasku. Tak samo Kardama, swym ogólnym wyglądem przypominał klejnot, choć nie był odpowiednio ubrany i jego ciało nie było całkowicie czyste.

 

03.21.48   Gdy mędrzec ujrzał, że monarcha przyszedł do jego pustelni i skłonił się przed nim, wówczas powitał go błogosławieństwem i przyjął z należnym szacunkiem.

 

03.21.48   Znaczenie:      Cesarz Svayambhuva Manu nie tylko zbliżył się do chatki pustelnika Kardamy, wykonanej z suchych liści, lecz również złożył mu pełne szacunku pokłony. Podobnie, obowiązkiem pustelnika było ofiarowanie błogosławieństw królom, którzy zwykli odwiedzać jego pustelnię w dżungli.

 

03.21.49   Król przyjął uprzejmość mędrca, po czym usiadł i zachował milczenie. A wówczas Kardama, przywołując w pamięci instrukcje Pana, przemówił do niego następującymi słowami, których słodycz zachwyciła króla.

 

03.21.50   Celem podróży, w którą wyruszyłeś, o panie, jest z pewnością ochrona prawych i zabicie demonów, ponieważ jesteś uosobieniem chroniącej energii Śri Hari.

 

03.21.50   Znaczenie:      Literatura wedyjska, szczególnie zaś historie jak Śrimad-Bhagavatam i Purany, ukazuje nam, że w dawnych czasach królowie zwykli podróżować po swych królestwach, aby chronić prawych obywateli i karać lub zabijać bezbożnych. Czasami zwykli też zabijać zwierzęta w lesie, by szkolić się w sztuce zabijania, ponieważ bez tego rodzaju praktyki nie byliby w stanie zabijać niepożądane elementy. Ksatriyowie mogą w ten sposób dopuszczać się gwałtu, ponieważ użycie przemocy w dobrym celu należy do ich obowiązków. Powyższy werset wyraźnie wspomina dwa słowa vadhaya, "w celu zabijania", i asatam, "tych, którzy są niepożądani". Chroniącą energię króla przyjmuje się za energię Najwyższego Pana. W Bhagavad-gicie (4.8) Pan mówi, paritranaya sadhunam vinaśaya ca duskrtam. Pan zstępuje, by chronić pobożnych i zabijać demony. Zatem moc, która chroni pobożnych i zabija demony, czyli niepożądanych, jest bezpośrednio energią Pana i oczekuje się, że król lub władza wykonawcza państwa posiadają tę energię. W obecnym wieku niezwykle trudno znaleźć głowę państwa, która jest ekspertem w usuwaniu niepożądanych elementów. Współcześni przywódcy państwowi siedzą bardzo wygodnie w swych pałacach i próbują zabijać osoby niewinne, nie mając ku temu żadnych powodów.

 

03.21.51   Gdy pojawia się taka potrzeba, przyjmujesz rolę boga słońca; boga księżyca; boga ognia, Agni; Indry, pana raju; boga wiatru, Vayu; Yamy, boga kary; boga pobożności, Dharmy; i Varuny, boga panującego nad wodami. Wszelka chwała tobie, który nie jesteś nikim innym, jak tylko Panem Visnu!

 

03.21.51   Znaczenie:      Ponieważ mędrzec Kardama był braminem, a Svayambhuva ksatriyą, nikt nie oczekiwał; by mędrzec złożył królowi pokłony, gdyż pod względem społecznym zajmował wyższą pozycję niż król. Lecz ofiarował swe pokłony Svayambhuvie Manu, ponieważ jako król i cesarz był on reprezentantem Najwyższego Pana. Każdy zawsze powinien wielbić Najwyższego Pana, bez względu na to, czy jest braminem, ksatriyą czy śudrą. Król, jako przedstawiciel Najwyższego Pana, zasługiwał na to, by każdy składał mu pełne szacunku pokłony.

 

03.21.52-54   Gdybyś nie zasiadł na swym zwycięskim, zdobionym klejnotami rydwanie, którego sama obecność jest groźna dla przestępców, i jeśli nie wydobyłbyś srogich dźwięków przez napinanie swego łuku, i jeśli nie wędrowałbyś po świecie niczym jasne słońce, prowadząc ogromną armię tych, których tupot stał się przyczyną wstrząsów ziemskiego globu, wówczas łotry i dranie złamaliby wszystkie moralne prawa rządzące varnami i aśramami stworzonymi przez Samego Pana.

 

03.21.52-54   Znaczenie:      Obowiązkiem odpowiedzialnego króla jest ochrona społecznych i duchowych porządków ludzkiego społeczeństwa. Porządek duchowy dzieli się na cztery aśramy: brahmacarya, grhastha, vanaprastha i sannyasa, a porządki społeczne, zgodne z zajęciem i kwalifikacjami, składają się z braminów, ksatriyów, vaiśyów i śudrów. Porządki te, odpowiadające różnym stopniom kwalifikacji i różnym zajęciom, opisuje Bhagavad-gita. Na nieszczęście, z powodu braku ochrony ze strony odpowiedzialnych królów, system społecznych i duchowych porządków stał się teraz dziedzicznym systemem kastowym. Lecz nie jest to układ prawdziwy. Ludzkie społeczeństwo oznacza społeczeństwo, które czyni postęp na ścieżce duchowej realizacji. Najbardziej zaawansowane społeczeństwo ludzkie było określane mianem arya; arya odnosi się do tych, którzy czynią postęp. Więc pojawia się pytanie: "Które społeczeństwo czyni postęp?" Postęp nie oznacza, że niepotrzebnie stwarzamy materialne ''konieczności", i w ten sposób tracimy ludzką energię na powiększanie tzw. materialnego komfortu. Prawdziwym rozwojem jest postęp na ścieżce duchowej realizacji, i społeczeństwo, które zdążało do takiego celu, było znane jako cywilizacja Aryan. Ludzie inteligentni, bramini, których przykładem był Kardama Muni, dbali o postęp duchowy, ksatriyowie zaś, jak cesarz Svayambhuva, władali krajem i zapewniali wszelkie udogodnienia, potrzebne dla duchowej realizacji. Król ma obowiązek podróżować po całym kraju i dopilnować, by wszędzie panował porządek. Cywilizacja Indii; której podstawą są cztery varny i aśramy, podupadła, ponieważ uzależniła się od cudzoziemców, czyli tych, którzy nie przestrzegali zasad cywilizacji varnaśrama. W ten sposób system varnaśrama został zdegradowany teraz do systemu kastowego.

    Powyższy werset potwierdza, że instytucja czterech varn i czterech aśramów jest bhagavad-racita, co oznacza "zaplanowana przez Najwyższą Osobę Boga". Potwierdza to również Bhagavad-gita: catur-varnyam maya srstam: Pan mówi; że instytucja czterech varn, i czterech aśramów "została stworzona przeze Mnie". Niczego, co stworzył Pan, nie można zlikwidować ani ukryć. Podział na varny i aśramy został stworzony przez Pana, Najwyższą Osobę Boga, i dlatego nie może zostać unicestwiony. Będzie więc istniał dalej, czy to w swej formie pierwotnej, czy zdegradowanej. Varny i aśramy są, tak jak słońce, tworem Boga, i dlatego nie przestaną istnieć. Słońce istnieje bez względu na to, czy niebo jest czyste, czy przykryte chmurami. Podobnie, gdy system varnaśrama zostaje zdegradowany, pojawia się on jako dziedziczny system kastowy, lecz w każdym społeczeństwie istnieje grupa inteligencji, grupa wojowników, grupa kupców i grupa robotników. I gdy grupy te są zorganizowane w ten sposób, że współpracują ze sobą w oparciu o zasady wedyjskie, wówczas panuje pokój i duchowy rozwój. Lecz tam, gdzie w systemie kastowym jest nienawiść, nadużywanie władzy i wzajemna nieufność, tam cały system ulega degradacji, a to – jak zostało tutaj powiedziane – stwarza stan godny ubolewania W chwili obecnej cały świat znajduje się w takiej żałosnej sytuacji, ponieważ przyzwala się na tak wiele różnych interesów. Dzieje się tak z powodu degradacji czterech kast varn, i aśramów.

 

03.21.55   Gdybyś porzucił wszelkie rozważania o sytuacji świata, rozkrzewiłaby się nieprawość, ponieważ nikt nie powstrzymałby ludzi, których jedynym celem jest pieniądz. I gdyby tacy niegodziwcy zaatakowali, zginąłby świat.

 

03.21.55   Znaczenie:      Z tego powodu, że w chwili obecnej zniszczony został naukowy podział na cztery varny i cztery aśramy, całym światem rządzą ludzie niepożądani, którzy nie są wykształceni religijnie, politycznie i nie mają wiedzy o porządkach społecznych. Taki stan jest niezwykle żałosny. W instytucji czterech varn, i czterech aśramów istnieją uregulowane zasady kształcenia różnych grup ludzi. Tak jak w obecnej dobie jest zapotrzebowanie na inżynierów, lekarzy i elektryków, którzy są odpowiednio kształceni w różnych instytutach naukowych, tak samo w dawnych czasach wyższe porządki społeczne, mianowicie grupa inteligencji (bramini), grupa władców (ksatriyowie) i grupa kupców (vaiśyowie), otrzymywały właściwe wykształcenie. Obowiązki braminów, ksatriyów; vaiśyów i śudrów opisuje Bhagavad-gita. Osoba, która nie otrzymała takiego wykształcenia, po prostu stwierdza, że skoro urodziła się w rodzinie bramina lub ksatriyi, zatem jest braminem czy ksatriyą, nawet jeśli wykonuje obowiązki śudry. Takie bezpodstawne stwierdzanie przynależności do wyższej kasty zmienia naukowy system porządków społecznych w system kastowy, całkowicie degradując układ pierwotny. W ten sposób społeczeństwo pogrążone jest obecnie w chaosie, i nie ma ani pokoju, ani dobrobytu. Powyższy werset mówi wyraźnie, że dopóki brakuje czujności mocnego króla, dopóty ludzie niepobożni i nie posiadający kwalifikacji będą rościć sobie pretensje do pewnych społecznych statusów, a to spowoduje, że zginie społeczny porządek.

 

03.21.56   Pomimo tego wszystkiego pytam cię o cel, w którym tu przybyłeś, o waleczny królu. Jakikolwiek jest ten twój cel, spełnimy go bez zastrzeżeń.

 

03.21.56   Znaczenie:      Kiedy gość przychodzi do domu przyjaciela, zrozumiałą rzeczą jest, że ma jakiś szczególny cel. Kardama Muni mógł zrozumieć, że tak wielki król jak Svayambhuva podróżował, by zbadać warunki, w jakich znajdowało się jego królestwo, lecz mimo to musiał mieć jakiś szczególny cel, by przybyć do jego pustelni. Tak więc przygotował się do spełnienia pragnienia króla. Dawnym zwyczajem mędrcy zwykli udawać się do królów, a królowie zwykli odwiedzać mędrców w ich pustelniach; każdy z wielką przyjemnością spełniał pragnienia drugiego. Ten wzajemny związek jest nazywany bhakti-karya. Jest pewien wspaniały werset, który opisuje związek obustronny korzystnych interesów bramina i ksatriyi (ksatram dvijatvam). Ksatram oznacza "porządek królewski", a dvijatvam oznacza "porządek bramiński". Te dwa porządki dążą do wspólnego celu. Porządek królewski chroni braminów, by mogli kultywować duchowy rozwój w społeczeństwie, zaś bramini udzielają porządkowi królewskiemu wartościowych instrukcji, które dotyczą sposobu, w jaki państwo i obywatele mogą stopniowo wznieść się na platformę duchowej doskonałości.

 

W ten sposób Bhaktivedanta kończy objaśnienia do 21-go Rozdziału 3-go Canto Śrimad-Bhagavatam, zatytułowanego

"Rozmowa Manu i Kardamy "