PRZEDMOWA

 

 

Miasto Mathura jest transcendentalną siedzibą Pana Krsny. Nie jest to zwykłe materialne miasto, gdyż jest wiecznie związane z Najwyższą Osobą Boga. Vrndavana istnieje nadal i położona jest w okręgu Mathury. Ponieważ Vrndavana i Mathura są wiecznie blisko związane z Krsną, powiedziane jest, że Pan Krsna nigdy nie opuszcza Vrndavany (vrndavanam parityajya padam ekam na gacchati). Obecnie miejsce znane jako Vrndavana w okręgu Mathury nadal ma pozycję miejsca transcendentalnego i z pewnością każdy, kto się tam udaje, oczyszcza się transcendentalnie. Navadvipa-dhama jest również blisko związana z Vrajabhumi. Śrila Narotama dasa Thakura dlatego mówi:

 

śri gauda - mandala - bhumi,       yeba jane cintamani

ta’ra haya vrajabhume vasa

 

„Vrajabhumi” odnosi się do Mathura-Vrndavany, a Gauda-mandalabhumi obejmuje Navadvipę. Te dwa miejsca nie są od siebie różne. Zatem każdy, kto mieszka w Navadvipa-dhamie i wie, że Krsna i Śri Caitanya Mahaprabhu to ta sama osoba, żyje we Vrajabhumi. Pan umożliwił uwarunkowanej duszy życie w Mathurze, Vrndavanie i Navadvipie i w ten sposób bezpośredni z związek z Najwyższą Osobą Boga. Po prostu mieszkając w tych miejscach można mieć kontakt z Panem. Jest wielu bhaktów, którzy ślubują, że nigdy nie opuszczą Vrndavany i Mathury. Jest to niewątpliwie dobry ślub, lecz jeśli ktoś opuszcza Vrndavanę, Mathurę albo Navadvipa-dhamę ze względu na służbę dla Pana, jego związek z Najwyższą Osobą Boga nie zostaje przerwany. W każdym razie musimy zrozumieć transcendentalne znaczenie Mathura - Vrndavana i Navadvipa-dhamę. Każdy, kto pełni służbę oddania w tych miejscach, po opuszczeniu tego ciała z pewnością wraca do domu, z powrotem do Boga. Zatem szczególnie ważne jest słowo mathura bhagavan yara nityam sannihito harih. Bhakta powinien w pełni wykorzystać tę instrukcję, najlepiej jak tylko potrafi. Kiedykolwiek Najwyższy Pan pojawia się osobiście, pojawia się w Mathurze, ze względu na Swój bliski związek z tym miejscem. Dlatego, mimo iż Mathura i Vrndavana są usytuowane na tej planecie Ziemi, są transcendentalnymi siedzibami Pana.

 

 

                                Śrimad Bhagavatam (10.1.28)

 

                                   Znaczenie napisane przez

            Śri Śrimad A.C. Bhaktivedantę Swamiego Prabhupadę

 

 

 

WSTĘP

 

Od czasów niepamiętnych Vedy i Purany opiewają chwały Vraja Mandali, która jest transcenden­talnym domem Śri Śri Radha-Krsny i ich wiecznych towarzyszy. Usytuowana jest ona w najwyższej części nieba duchowego.

 

„Wielbię transcendentalne królestwo  znane jako Śveta-dvipa, gdzie boginie fortuny(Laksmi) z miłością służą Najwyższemu Panu jako ich jedynemu ukochanemu; gdzie każde drzewo jest transcendentalnym drze­wem pragnień; gdzie woda jest nektarem, a każde słowo pieśnią; gdzie każdy krok jest tańcem, a flet uprzywile­jowanym towarzyszem Krsny. To królestwo jest samoświetlne jak Słońce i przepełnione duchowym szczęściem. Wszystko tam jest pełne rozkoszy i nieziemskiego smaku. Niezliczone surabhi zawsze dostarczają transcendental­nych oceanów mleka. Nikt nie traci nawet najmniejszej chwili, gdyż nie ma tam ani przeszłości, ani teraźniejszości, ani przyszłości. Królestwo to znane jest tylko nielicznym samo zrealizowanym duszom jako Goloka.”                                                                                                                                                                                                        

                                                                       (Brahma samhita 5.56)

 

Siedziba Krsny pojawia się na naszej planecie w równie transcendentalny sposób jak On sam, ponieważ jest tej samej transcendentalnej natury. Chociaż wydaje się, że jest usytuowana w Indiach, posiada wszystkie transcendentalne cechy duchowej natury - wieczność, wiedzę i szczęście - a zatem nie ulega zniszczeniu w czasie, kiedy niszczony jest wszechświat.

 

Obecnie Vraja Mandala ukryła się pod płaszczem iluzji, by wyglądać jak każde inne miejsce. Jednakże osoba spoglądająca oczami śastr rozumie prawdziwą naturę tego skrawka ziemi, który jest nieograniczony i o którym mówi się, że zawiera całe niebo materialne i duchowe w jednym zakątku.

 

W tym miejscu można zapytać, jak to możliwe, że nieograniczona przestrzeń usytuowana jest w Indiach, które są zaledwie pyłkiem we wszechświecie. Można to rozumieć poprzez następującą analogię:  Krsna był w stanie pokazać swojej matce cały wszechświat otwierając usta, chociaż był wtedy małym chłopcem siedzącym na jej kolanach. W  końcu Krsna jest nieograniczony; zatem nie ma powodu aby dziwić się, że cały wszechświat mógł znajdować się w Jego ustach czy że Jego siedziba, która posiada te same cechy co On, może zawierać wszystkie wszechświaty w jednym zakątku. Jedynie dzięki Swej bezprzyczynowej łasce od czasu do czasu zstępuje On do tego królestwa niezależnie od narodzin i śmierci. Dzięki tej samej bezprzyczy­nowej łasce Jego siedziba usytuowana jest tutaj na wieczność, a dzięki Jego specjalnej łasce wielkie święte osoby takie jak Jego Boska Miłość A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada pojawiają się tylko po to, by rozpro­pagować chwały Śri Krsny i Jego siedziby. Jeśli nie korzystamy z tego słuchając chwał Krsny i odwiedzając Jego siedzibę, po prostu jesteśmy nieszczęśnikami.

 

Ten mały przewodnik nie ma na celu oddania dokładnego opisu Vraja Mandali, lecz daje krótki opis najważniejszych miejsc. Różne śastry mówią, iż Vraja Mandala ma 84 kos, czyli 168 mil. W Adi-Varaha Puranie powiedziane jest, że jeśli przyjmiemy miasto Mathurę jako centrum i odmierzymy 42 mile we wszystkich czterech kierunkach, obliczymy w ten sposób granice Vraja Mandali.

 

„Ziemia Vrajy podzielona jest na różne vany, czyli lasy. Lasów tych jest w sumie dwanaście i szacuje się, że zajmują obszar 84 krośa.”                                                  (C.C.,Madhya-lila 21.29 znaczenie)

 

Współczesna mapa będzie zawierała takie miejsca, jak Agra, Kosi Bharatpur, Aligarh, itd. W tym okręgu znajduje się wewnętrzna część w kształcie lotosu. Jej obwód wynosi 96 mil. Tu właśnie Krsna przeżywa więk­szość swych przygód, bardzo rzadko udaje się On w inne rejony. Tu także znajduje się dwanaście głównych lasów i 125 drugorzędnych. Właśnie tutaj Vrajranab, prawnuk Krsny, z pomocą Maharajy Pariksita i jego matki Uttary rozpoznał 160 miejsc rozrywek Krsny. On również ustanowił Bóstwa Radha-Madan-Mo­han, Radha-Govinda, Radha-Gopinath oraz Bóstwa przewodnie - Douji, Harideva, Keśava, Govinda a także Bóstwa chroniące - Bhuteśvara, Cakreśvara, Nandiśvara i Gopiśvara. Na tym właśnie terenie Pan Brahma oddawał się tapasyi (Brahma- Ghata, Mathura), Narada Muni miał po raz pierwszy darśan Radhy i Krsny (Naradavana), Pan Śiva wykonywał tapasyę (Śiva-tala, Mathura), Bali Maharaja oddawał się wyrzeczeniom (Bali-tila, Mathura), Ravana osiągnął kontrolę nad trzema systemami planetarnymi, jak również swoje królestwo - Lankę (Ravana Kutir, Mathura). Na tym terenie pojawił się Pan Varaha, Pan Matsya, usytuowane są tu również wszystkie święte miejsca z trzech światów (takie jak Badarikaśrama, Jagannatha Puri, itd.).

 

Ten właśnie obszar okrążał Pan Caitanya i do chwili obecnej tysiące pielgrzymów wykonuje ten sam pari­kram w miesiącu Bhadra (czerwiec - lipiec). Mówi o tym Pan Śeśa w Matsya Puranie.

 

W samym centrum kapturów Pana Śeśy znajduje się kaptur zwany Kumud, na szczycie którego umieszczony jest owoc wszystkich świętych miejsc - Śri Vraja Mandala, która rozpościera się na obszarze 84 kos (168 mil). Vraja Mandala ma sprawiać przyjemność Śri Krsnie.

 

Dzięki okrążaniu jej osiąga się bogactwo, prestiż i szczęście. Działając charytatywnie oraz wielbiąc Bóstwa na tym obszarze osiąga się siedzibę Pana Visnu. Jeśli dana osoba umiera we Vrajy, nie rodzi się ponow­nie. Wykonując służbę oddania we Vraja Mandali otrzymuje się setki tysięcy razy większą korzyść niż wyko­nując ją w innym miejscu. We Vraja Mandali jest 25 000 tirtha, wszystkie zainstalowane przez Samego Krsnę.

 

 

 

CHWAŁY VRAJY

 

„Osoba, która osiągnęła stan brahma - bhuta, może uczynić postęp angażując się w służbę odda­nia. Zatem celem życia jest osiągnięcie poziomu transcendentalnej miłosnej służby oddania dla Pana, a bardzo  łatwo osiąga ją osoba, która nawet przez kilka sekund przebywa w Mathura Mandala.”

                                                                                     (Nektar Oddania)

 

„Któż nie zgodzi się wielbić ziemi Mathury? Mathura jest w stanie wyzwolić osoby pra­cujące dla rezultatów z wszelkich pragnień i ambicji oraz osoby pragnące wyzwolenia, które chcą stać się jed­nym z Najwyższym Brahmanem. Z pewnością Mathura spełni pragnienia wielbicieli, którzy po prostu aspirują do angażowania się w służbę oddania Panu.”

                                                         (Nektar Oddania)

 

„Czy nie jest to wspaniałe, że jedynie dzięki zamieszkaniu w Mathurze chociaż przez jeden dzień, można osiągnąć transcendentalną miłość do Najwyższego Pana. Ta ziemia Mathury musi być bardziej chwalebna niż Vaikuntha Dhama.”

                                                         (Nektar Oddania)

 

„We wszystkich trzech systemach planetarnych, ta ziemia jest szczególnie pomyślna, ponieważ tutaj położone jest miasto Vrindavana.”

                                                         (Adi Purana)

 

„Wszelkie rezultaty pielgrzymek w obrębie tych trzech światów można osiągnąć po prostu dotykając świętej ziemi Mathury.”

                                                         (Nektar Oddania)

 

„Wypowiadając nazwę Mathura można osiągnąć korzyść recytowania Świętego Imienia Pana Hari. Słysząc tę nazwę uzyskuje się korzyść słuchania świętych opowieści o Krsnie. Wchodząc w kontakt z Mathurą osiąga się błogosławieństwo towarzystwa świętych osób. Wąchając aromat Mathury jest się pobłogosławionym korzyścią wypływającą z wąchania listków Tulasi ofiarowanych Panu.”

                                                         (Garga Samhita 25.26)     

 

„Sama wizyta w Mathurze równa się błogosławieństwu ujrzenia Pana Hari. Spożywając posiłek w Mathurze otrzymuje się korzyść uczestniczenia w ofiarowaniu Pana Hari. Wykonując jakąś pracę swoimi dłońmi w Mathurze osiąga się błogosławieństwo służby dla Pana Hari. Każdy krok spaceru po Mathurze przynosi taką samą korzyść jak pielgrzymki do świętych miejsc.”

                                                (Garga Samhita, Mathura Khanda25.27)

 

„Kobiety, mleccha, śudrowie, zwierzęta, ptaki, jelenie i inne gatunki umierające w Mathurze udają się na Visnu-lokę.”

                                                         (Mathura Mahatyam 107)

 

„O królu Munich, tym, którzy pozostają w Mathurze przez trzy noce Pan Krsna daje szczęście nieosiągalne nawet dla osób wyzwolonych.”

                                                         (Mathura Mahatyam 134)

 

Candala, Yavana, kobiety i mordercy, którzy umierają w Mathurze, nie rodzą się ponownie.”

                                                                  (Mathura Mahatyam 97)

 

„Człowiek umierający w rowie, w walącej się chacie, na cmentarzu, na otwartej przestrzeni, na szubie­nicy, w łożu, w pałacu czy w jakimś innym miejscu w Mathurze, osiągnie wyzwolenie.”

                                                         ( Mathura Mahatyam 91)

 

„Nieme, nieprzytomne istoty, ślepcy, mordercy oraz osoby nie praktykujące żadnego tapa czy niyama, które umierają w Mathurze, udają się na Visnu-lokę.”

                                                         (Mathura Mahatyam 106)

 

„Osoby, które widzą syna Devaki - Acyutę - osiągają Visnu-lokę, z której nigdy nie upadają. Osoby, które z oddaniem wykonują parkram wokół Mathury dla Pana Krsny uwalniają się od wszystkich grzechów i idą prosto na Visnu-lokę.”

                                                ( Mathura Mahatyam 103-104)

 

„Jeśli ktoś postanowi: „Udam się do Mathury i zostanę tam”, dzięki samej myśli o tym uwolni się od koła samsary.”

                                                (Mathura Mahatyam 102)

 

„Naturalne bogactwo Vrndavany jest jak ocean. Bogactwa Dvaraki i Vaikunthy nie można po­równać nawet do kropli tego oceanu.”

                                       (Caitanya-caritamrta, Madhya- lila 14.219)

 

„Wszystkie twoje grzechy nagromadzone przez wiele żywotów mogą zostać zniszczone w ciągu chwili pobytu w Mathurze.”

                                                         (Mathura Mahatyam)

 

„Grzechy popełnione w Mathurze można zmyć tylko w Mathurze. Przebywając w Mathurze możesz się wznieść ponad dharmę, arthę, kamę i moksę. Wszystkie te etapy, prowadzące do wyzwolenia są w Mathurze łatwo osiągalne.”

                                                         (Mathura Mahatyam)

 

„Osoba, która nie widziała Mathury, lecz mająca gorące pragnienie zobaczenia jej, narodzi się w Mathurze niezależnie od tego, gdzie umrze.”

                                                         (Mathura Mahatyam)

 

„Podczas dewastacji wszechświata, za wyjątkiem Goloki - siedziby Śri Krsny, zatopiona zo­staje cała Brahmananda, obejmująca region Brahmaloki; co do tego nie ma wątpliwości.”

                                                                                               (1.14.21.N.P.)

 

 

 

 

 

DZIESIĘĆ OBRAZ, KTÓRYCH NALEŻY UNIKAĆ W ŚWIĘTYM  DHAM

 

1.Pogarda lub brak szacunku dla guru, który odsłania nam święte     

   Dham.

2.Uważanie świętego Dham za tymczasowe.

3.Popełnianie gwałtu w stosunku do jakiegokolwiek mieszkańca                

   świętego Dham czy pielgrzyma, który tam przybył oraz uważanie   

   ich za zwykłych ludzi.

4.Wykonywanie przyziemnych czynności podczas pobytu w świętym

   Dham.

5.Traktowanie czczenia Bóstw oraz intonowania Świętego Imienia

   jako możliwość zarobku i prowadzenia interesu.

6.Traktowanie świętego Dham jako ziemię należącą do jakiegoś kraju

   czy prowincji, takiej jak Bengal; lub uważanie Dham Pana za równe 

   świętemu miejscu, które związane jest z jakimś półbogiem; także

   próba zmierzenia obszaru Dham.

7.Popełnianie grzesznych czynów podczas pobytu w Dham.

8.Uważanie Vrndavany i Navadvipy za różne.

9.Bluźnierstwa wobec śastr wychwalających święte Dham.

10.Brak wiary i uważanie chwał Dham za wyobrażenie.

 

Umysł osoby przepełnionej pożądliwymi pragnieniami nie oczyszcza się nawet we Vrndava­nie. Nie należy żyć we Vrndavanie popełniając obrazy, ponieważ grzeszne życie we Vrndavanie nie jest lep­sze od życia tamtejszych małp czy wieprzów. Vrndavanę zamieszkuje wiele małp i świń, lecz zajętych zaspakajaniem swoich pragnień seksualnych. Osoby znajdujące się pod wpływem mayi, a szczególnie pod kontrolą pożądliwych pragnień, które udały się do Vrndavany, lecz nadal pożądają seksu, powinny natychmiast opuścić Vrndavanę i zaprzestać popełniania ciężkich obraz u lotosowych stóp Pana. Wiele zwiedzionych osób mieszka we Vrndava­nie, aby zaspokajać swoje pożądanie, lecz z pewnością nie są oni lepsi od małp i świń. Osoby znajdujące się pod wpływem mayi, a szczególnie pod kontrolą pożądliwych pragnień, nazywane są maya-mrga.

 

„Śri Caitanya Mahaprabhu przyjął sannyasę, aby okazać Swoją bezprzyczynową łaskę maya-mrga, osobom z tego materialnego świata, które cierpią z powodu pożądliwych pragnień. Należy podążać za przykładem Śri Caitanyi Mahaprabhu i zawsze myśleć o Krsnie w pełnej świadomości Krsny. Taka osoba bę­dzie godna, by mieszkać we Vrndavanie, odniesie w życiu sukces.”                                                                                                                       (Ś.B. 9.19.20.znaczenie)

 

„Należy wspólnie intonować Święte Imię Pana i zamieszkać we Vrndavanie. Navadvipa, Jagannatha Puri Dham i Vrndavana uważane są za identyczne. Jeśli jakaś osoba udaje się do Mathura Mandala Bhumi w celu zadowalania zmysłów lub zarabiania na życie, popełnia obrazę i jest potępiona. Ktokolwiek tak czyni, musi być ukarany rodząc się w następnym życiu jako świnia lub małpa we Vrndavana Dhamie. Po przyjęciu takiego ciała w następnym życiu osoba, która popełniła obrazę, zostaje wyzwolona. Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura zauważa, że pobyt we Vrndavanie z zamiarem zadowalania zmysłów prowadzi z pewnością tak zwanego wiel­biciela do niższych gatunków życia.”                                                                                                                               

                                                                     (C.C. 22.132. znaczenie)

 

 

 

ETYKIETA  W  ŚWIĘTYM  DHAM

 

1. RIKSZE: Zawsze ustal cenę na początku. Nigdy nie walcz z riksiarzem. W przypadku jakichkolwiek waśni skorzystaj z pomocy lokalnych wielbicieli. NIGDY nie prowadź rikszy osobiście. Wielbicielom noszącym szafranowe szaty nie wolno jeździć razem z kobietami. Kobiety nigdy nie powinny jeździć samotnie po zmroku.

2. JEDZENIE. Nie jedz w publicznych barach na ulicach. Jest to nie tylko niebezpieczne dla zdrowia, ale stwarza też złą opinię. Siadanie przy bufetach z herbatą nie przystoi Vaisnavie. Możesz kupić sobie nimbu pani i przynieść na teren świątynny. Zwłaszcza kobiety nie powinny przesiadywać na zewnątrz przy herbacie.

3. ŚWIĄTYNIE. W wielu świątyniach fotografowanie jest zabronione. Zawsze spytaj o to na początku, gdyż wiele świątyń znanych jest z praktyk niszczenia aparatów fotograficznych. Gdy idzie się zwiedzać świątynie lub na parikramy najlepiej jest nie brać ze sobą butów. Uprzejmie prosimy nie wnosić butów w torbie do żadnej świątyni Pana. W wielu świątyniach nie zezwala się nawet wchodzić w skarpetkach. Podczas wizyt w świątyniach i na parikramach zawsze miej przy sobie drobne banknoty i zostawiaj małe dotacje podczas darśanów. Strzeż się naciągaczy i kieszonkowców.

4. WYMIANA WALUT. W Indiach wymiana obcej waluty w miejscach innych niż autoryzowane Banki jest bezprawna. Nielegalna jest również sprzedaż towarów lokalnym mieszkańcom. Takie czynności zanieczyszczają duchową atmosferę świętego Dham.

5. OPŁATA LOTNISKOWA. Proszę być świadomym, że opłata lotniskowa przy wylocie z Indii wynosi ok. 20 $.

 

 

 

MATHURA

 

 

Mathura jest centrum Vraja Mandali. Hari Vamsa Purana opisuje ją jako miejsce o kształcie połowy księżyca z Yamuną, która płynie po wschodniej stronie oraz Visrama Ghata jako punktem centralnym. Jej ob­wód opisywany jest w niektórych miejscach jako 18-milowy, a czasem jako 10-milowy.Obecnie trasa pari­kramu wynosi w przybliżeniu 9 mil.

 

Poza tym, że Mathura czczona jest jako miejsce narodzin Pana Krsny, to właśnie tu, w Mathurze, w Krsna Ganga Tirtha narodził się Vyasadeva, a w Bali-tila Maharaja Bali wykonał wielką yajnę, aby zapano­wać nad  wszechświatem. Również  tutaj Ambarisa Maharaja oczekiwał w Ambarisa-tila powrotu Durvasy Muniego, który uciekał przed cakrą Pana Visnu po całym wszechświecie.

 

Śri Caitanya Mahaprabhu daje przykład jak zbliżać się do Mathury: „Gdy zbliżył się do Mathury i ujrzał miasto, padł na ziemię i pogrążony w wielkiej ekstatycznej miłości złożył pokłony. Kiedy Śri Caitanya Mahaprabhu wkroczył do Mathury, wykąpał się w Visrama-Ghata. Następnie odwiedził miejsce narodzin Pana Krsny i zobaczył Bóstwo o imieniu Keśavaji. Złożył temu Bóstwu pełne szacunku pokłony.”        

                                      (Caitanya-caritamrta,Madhya-lila 17.155-156)

 

 

VISRAMA GHATA

 

„Och Bogini! Visranti słynie we wszystkich trzech światach. Osoby biorące tu kąpiel nabywają świato­wej sławy. Keśi Ghata jest 100 razy większy od Gangesu, a 100 razy większy od Keśi Ghata jest Visranti, gdzie odpoczywał Krsna.”                                                                                                                                             (Mathura Mahatyam 247-249)

 

To właśnie tu odpoczywał Pan Varaha po podniesieniu Ziemi z dolnych regionów. W tym czasie Pan Varaha wypowiedział Adi Varaha Puranę Bogini Ziemi. Tutaj również Pan Krsna odpoczywał po  zabiciu Kamsy. Obecnie Visrama Ghata utrzymany jest w doskonałych warunkach - jest całkowicie pokryty marmu­rem. Każdego wieczoru o godzinie 19:00 wykonywane jest arati dla Yamuny.

 

 

ŚWIĄTYNIA KEŚAVY

 

„Wykonując kirtana przed Panem Keśavą można oczyścić się ze wszystkich grzechów, popełnionych nie tylko w tym życiu, lecz również w poprzednich. Osobie, która zobaczyła twarz Pana, wszystkie grzechy nagroma­dzone w ciągu ostatnich siedmiu żywotów zostaną wybaczone w ułamku chwili. Nie ma ponownych narodzin dla tego, który zobaczył twarz Pana Keśavy w Mathurze; osiągnie on czteroręką formę.”                                                                                                                                                            (Mathura Mahatyam 226-228)

 

W 1669 r. świątynia Pana Keśavy została zrównana z ziemią przez Aurangazeba, zbudował on z niej ogromny meczet, który nadal tam stoi. Obecnie na nowo została postawiona wielka świątynia poświęcona Panu Keśavie, która przewyższa meczet. W świątyni czczone są piękne Bóstwa Śri Śri Radha-Keśavy. Kiedy z jakie­goś powodu Bóstwa są usuwane, a instaluje się nowe, nazywa się je prati-bhuha i należy uważać je za nieróżne od oryginału. Jest to centrum Vraja Mandali. Vrajranab pierwotnie zainstalował tu Pana Keśavę. Czas darśanu jest od 9:00 do 13:00 oraz od 16:30 do 20:00.

 

 

MIEJSCE NARODZIN PANA KRSNY

 

 Z jednej strony meczetu zbudowanego przez Aurangazeba znajduje się pokój, który uważa się za miej­sce narodzin Pana Krsny, lecz faktycznie miejsce narodzin jest około 250 yardów od pokoju obok Potra Kunda. We Vrajy to naturalne, że istnieje więcej niż jedno miejsce tych samych rozrywek Pana Krsny. Chociaż znane są oryginalne miejsca ludzie, kierując się kaprysem, ustalają nowe miejsce i argumen­tują: ”Oto nowe miejsce narodzin, a tam jest stare, zatem nie ma różnicy”. Szczery pielgrzym we Vrajy powinien zawsze pytać o prachin (stare miejsce). Oryginalne miejsca rozrywek Krsny zostały opisane w różnych Pura­nach, szczególnie w Skanda Puranie, Padma Puranie i Bhakti-ratnakara, zamieszanie powstaje jedynie z po­wodu czyjejś chęci zarobienia na życie. Miejsce narodzin znajdujące się wśród innych pomieszczeń jest w złym stanie. W małej chatce z cegły znajdują się Bóstwa Vasudevy, Devaki i czterorękiego Krsny. Darśan można uzyskać w godzinach: od 8:00 rano do 20:00 wieczorem.

 

W tym czasie we wszystkich stronach świata: na wschodzie, zachodzie, południu i północy panowała atmosfera pokoju i dobrobytu. Na niebie widoczne były pomyślne gwiazdy, a na powierzchni ziemi w każdej wiosce i każdym mieście, na pastwiskach i wewnątrz umysłu każdej osoby wyraźne były znaki for­tuny. Rzeki płynęły pełne wody, a jeziora pięknie udekorowane były lotosami. Lasy pełne były wspa­niałych ptaków - pawi. Wszystkie ptaki w lesie zaczęły śpiewać słodkim głosem, a pawie zaczęły tańczyć ze swoimi małżonkami. Wiał przyjemny wietrzyk niosąc aromat różnych kwiatów, a jego dotyk sprawiał wielką przyjemność. Bramini przebywający w domach, którzy przywykli do ofiar ogniowych odkryli, że ich domostwa doskonale nadają się na ofiary. Z powodu niepokojów wywołanych przez demonicznych władców  ołtarz do ofiar ogniowych przestał być używany w domach braminów, lecz teraz dostrzegli oni sposobność spokojnego przeprowadzenia takich ofiar. Z powodu powstrzymania ofiar umysły, inteligencja i działanie braminów  pełne były niepokoju, lecz tuż po pojawieniu się Krsny automatycznie ich umysły wypełniły się radością. Na niebie mogli usłyszeć głośne wibracje transcendentalnych dźwięków ogłaszających pojawienie się Najwyższego Pana.

 

Mieszkańcy planet Gandharva i Kinnara zaczęli śpiewać, a mieszkańcy Siddha-loki i planet Carana zaczęli ofiarowywać modlitwy w służbie Najwyższemu Panu. Na planetach niebiańskich aniołowie ze swoimi żonami w towarzystwie Apsar zaczęli tańczyć.

 

Wielcy mędrcy i półbogowie z zadowoleniem poczęli sypać deszcz kwiatów. Na brzegu morza rozlegał się łagodny szum fal, a w chmurach słychać było przyjemne grzmienie.

 

Kiedy wszystko dostroiło się już do tej pomyślnej chwili, Pan Visnu, który mieszka w sercu każdej żywej istoty, pojawił się w ciemnościach nocy jako Bóg, Najwyższa Osoba, przed Devaki, która także wyglądała jak jedna z półbogiń. Tę chwilę pojawienia się Pana Visnu można porównać do chwili, gdy Księżyc w pełni pojawia się na wschodnim horyzoncie. Ktoś mógłby zaprotestować twierdząc, że przecież Pan Krsna pojawił się w ósmym dniu ubywającego Księżyca, a więc nie mogło być mowy o wschodzącym Księżycu w pełni. Można wyjaśnić tę wątpliwość w ten sposób, że Pan Krsna pojawił się w dynastii pochodzącej od Księżyca. Dlatego mimo, iż w ową noc nie przypadała pełnia, to Księżyc, pełen radości, że oto Pan przyjmuje narodziny w dynastii zapoczątkowanej właśnie od niego ,uzyskał od Pana tę łaskę, że mógł wzejść jako Księżyc w pełni.

 

W traktacie astrologicznym zatytułowanym Khamanikya znajduje się bardzo wnikliwy opis układu gwiazd w chwili pojawienia się Pana Krsny. Khamanikya potwierdza, że dziecko urodzone w tej pomyślnej chwili jest Najwyższym Brahmanem, czyli Prawdą Absolutną.

 

Vasudeva ujrzał to cudowne dziecko jako nowo narodzone niemowlę o czterech ramionach, trzymające konchę, maczugę, dysk i kwiat lotosu, ze znakiem Śrivatsa na piersi i klejnotem  Kaustubha osadzonym w na­szyjniku z drogocennych kamieni, odziane w żółty jedwab, rozsiewające blask niczym lśniąca czarna chmura, w hełmie ozdobionym kamieniem Vaidurya, z drogocennymi bransoletami i kolczykami oraz z innymi ozdobami pokrywającymi całe Jego ciało i z gęstymi włosami. Niezwykłe Jego cechy zdumiały Vasudevę. Jak to możliwe, aby nowo narodzone dziecko było tak przystrojone? Zrozumiał więc, że oto pojawił się Pan Krsna i wprawiło go to w uniesienie. Vasudeva w swej pokorze zdumiony był faktem, że chociaż on sam jest zwykłą żywą istotą uwarunkowaną przez naturę materialną, a zewnętrznie uwięzioną przez Kamsę, to wszechprzeni­kający Najwyższy Pan, Visnu, czyli Krsna, zjawia się jako dziecko w jego domu, w pełni chwały należnej Jego oryginalnej pozycji. Żadne ziemskie dziecko nie przychodzi na świat z czterema rękami, pięknie ubrane i strojne w klejnoty, z wszelkimi atrybutami Boga, Najwyższej Osoby.                                                                                                                                                                     (Krsna )

 

JNANA-VAPI

 

To właśnie tutaj pozostawał Śri Caitanya Mahaprabhu podczas pobytu w Mathurze. To miejsce znaj­duje się tuż za oryginalnym miejscem narodzin Krsny. Darśan można uzyskać od 8:00 rano do 12:30 oraz od 16:30 do 20:00.

 

RANGA BHUMI

 

Jest to arena zapaśnicza Kamsy. Jej obwód ma 1 milę. Krsna zabił tu Kamsę na wzgórzu o nazwie Kamsa-tila. Tuż obok wzgórza znajduje się miejsce, gdzie Śri Krsna koronował Ugrasenę na króla Mathury. Niedaleko tego miejsca Krsna zabił zapaśników. Ranga Bhumi znajduje się naprzeciwko Głównego Urzędu Pocztowego, a darśan jest przez cały dzień.

 

KEŚAVA GAUDIYA MATHA

 

Jest to miejsce, gdzie Jego Boska Miłość A.C.Bhaktivedanta Swami Prabhupada przyjął sannyasę. Znajduje się tu również Bóstwo Śri Caitanyi Mahaprabhu, które ofiarował Śrila Prabhupada. Ta świątynia znajduje się obok Ranga Bhumi. Darśan jest od 9:00 rano do 12:00 i od 17:00 do 20:00.

 

 

 

MADHUVANA

 

„O Bogini! Osoba, która widzi ten las jest szczęśliwcem, któremu spełniły się wszystkie marzenia.”                                                                                                                               (Mathura Mahatyam 345)

 

Ten las znajduje się 3 mile od Mathury, a jego parikram wynosi 3 mile. Tutaj właśnie w Satya-yudze Dhruva Maharaja otrzymał darśan Pana Visnu, w miejscu zwanym Dhruva-tila. W Treta-yudze, kiedy bramini z tego obszaru byli niepokojeni przez syna demona Madhu-Lavanasurę, zwrócili się o pomoc do Pana Ramacan­dry. Pan Ramacandra w odpowiedzi na ich prośbę wysłał Swojego młodszego brata-Pana Satrughnę. Po zabiciu Lavanasury, Pan Satrughna uczynił z Madhuvan Swoją stolicę i panował na tym terenie. W małej świątyni na brzegu Krsna Kunda znajduje się Bóstwo Satrughny pochodzące z Treta-yugi; Krsna zwykł przyprowadzać codziennie Swoje krowy do Krsna Kunda, by piły wodę, a jesienią zwykł tańczyć z gopi na jej brzegach.

 

 

TALAVANA

 

„O Bogini, kąpiąc się tu osiąga się sukces. W tym lesie jest jezioro pełne przejrzystej wody i pięknych lotosów. Kąpiel i spełnianie aktów dobroczynności w tym miejscu zapewnia tak wiele błogosławieństw.”                                                                         (Mathura Mahatyam 346)

 

Ten las znajduje się 6 mil od Mathury. Można dotrzeć tam od strony Mathura-Bharatpur. Jego parikram wynosi 3,5 mili. To właśnie tu Balarama zabił Denukasurę. Jedenastego dnia jasnej połowy miesiąca Bhadra (czerwiec-lipiec) organizowany jest festiwal z okazji tego  czynu. W przeszłości las ten pełen był drzew pal­mowych - stąd otrzymał nazwę Tala, lecz obecnie pozostało zaledwie jedno czy dwa drzewa palmowe na całym obszarze tuż przy świątyni Balarama. Znajduje się tam również małe kunda, zwane Sankarśana Kunda.

„Śridama, Subala i Stokakrsna, najbliżsi przyjaciele Krsny, z wielką miłością i przywiązaniem zwrócili się do Niego i Balaramy w ten sposób: „Drogi Balaramo, jesteś niezwykle potężny, masz bardzo silne ra­miona. Drogi Krsno, jesteś mistrzem w zabijaniu wszelkich demonów które zakłócają spokój. Czy zechcielibyście zwrócić uwagę, że niedaleko stąd jest wielki las, zwany Talavana? Rośnie tam wiele palm, każda pełna owoców. Niektóre owoce spadają już na ziemię, inne wiszą jeszcze na drzewach, ale też są bardzo doj­rzałe. Las Talavana to wspaniałe miejsce, ale bardzo trudno do niego wejść, bo wstępu broni wielki demon Denukasura. Nikomu nie pozwala podejść do drzew i zebrać owoców. Drodzy Krsno i Balaramo, demon ten mieszka tam pod postacią osła, a otaczają go inne demony, jego przyjaciele, także o ciałach osłów. Wszystkie te demony są bardzo silne, dlatego niezwykle trudno jest się tam zbliżyć. Drodzy bracia, jesteście jedynymi oso­bami, które umieją zabijać takie demony. Nikt poza Wami nie odważy się tam pójść z obawy o  życie. Nawet zwierzęta tam nie wchodzą, nawet ptaki tam nie mieszkają; wszystkie zwierzęta opuściły ten las. Wydaje się, że nikt do tej pory nie zdołał skosztować słodkich owoców z tego lasu, ani z drzew, ani z ziemi. Drogi Krsno, mówiąc szczerze, bardzo nęci nas ten słodki zapach. Aromat tych owoców rozszedł się już wszędzie. Czy nie czujesz go nawet stąd?”

 

Krsna i Balarama, usłyszawszy, jak Ich najbliżsi proszą Ich tak z uśmiechem, zapragnęli sprawić im przyjemność. Toteż wyruszyli do lasu Talavana, a chłopcy otoczyli Ich kręgiem i poszli wraz z Nimi. Gdy weszli do lasu, Balarama zaraz zaczął obejmować ramionami pnie drzew i potrząsać nimi, ujawniając siłę słonia, tak, że wszystkie owoce pospadały na ziemię. Na odgłos spadających owoców demon Denukasura, który mieszkał w lesie pod postacią osła, zaraz popędził w tym kierunku z takim impetem, że wokoło zadrżała ziemia i drzewa zaczęły się chwiać jak podczas trzęsienia ziemi. Najpierw demon pojawił się przed Balaramą i tylnymi nogami kopnął Go w pierś. Zrazu Balarama wcale nie zareagował, ale rozwścieczony demon zamierzył się, by kopnąć Go po raz drugi z jeszcze większą gwałtownością. Tym razem Balarama szybko schwycił osła jedną ręką za tylne nogi i zaczął wywijać nim w powietrzu. W ten sposób pozbawił go życia, po czym cisnął na najwyższą palmę w okolicy. Ciało demona było tak ciężkie, że palma przewróciła się, łamiąc po drodze inne palmy, tak, że kilka z nich zwaliło się na ziemię. Zdawało się, że przez las przeszedł potężny huragan - drzewa padały jedno po dru­gim. Ten pokaz niezwykłej siły nie jest niczym zadziwiającym, Balarama jest bowiem Najwyższym Pa­nem, znanym jako Ananta Śeśanaga, który podtrzymuje wszystkie planety na milionach kapturów Swych wężowych głów. Utrzymuje On całe kosmiczne przejawienie dokładnie tak, jak dwie przeplatające się ze sobą nici utrzymują całą tkaninę.

 

Gdy tylko demon Denukasura wylądował na wierzchołku drzewa, nadbiegli wszyscy jego przyjaciele i towarzysze. Z wielkim impetem zaatakowali Krsnę i Balaramę, zdecydowani pomścić śmierć swego  przyja­ciela. Ale Krsna i Balarama zaczęli po kolei łapać demony za tylne nogi i wywijać nimi na wszystkie strony. Zabili je dokładnie tak samo jak Denukasurę, po czym powrzucali na wierzchołki palm. Drzewa z martwymi ciałami osłów na wierzchołkach tworzyły bardzo malowniczą scenerię. Zdawało się, że to różnobarwne chmury zgromadziły się na nich. Usłyszawszy o tym wspaniałym wydarzeniu półbogowie z wyższych planet obsypali Krsnę i Balaramę deszczem kwiatów, bijąc w bębny i ofiarowując Im modlitwy pełne oddania.”

 

 

KUMUDVANA

 

„O Bogini! Osoba osiągająca Kumudvana staje się samozrealizowaną.”

                                                                  (Mathura Mahatyam 350)

 

Jest to najmniejszy z dwunastu lasów mający jednomilowy parikram.  Usytuowany jest przy drodze Mathura - Sonk w odległości  6 mil od Mathury. W Varaha Puranie powiedziane jest, że w poprzedniej kalpie Pan Kapila oddawał się tu wyrzeczeniom i że tutaj  otrzymuje się dziesięciokrotnie większą korzyść niż dzięki pielgrzymce do Gangasagar. A osobie, która kąpie się w Padma Kunda zostanie odsłonięta wszelka prawda pism objawionych. Na brzegu tego kunda stoi niewielka świątynia  Pana Kapili.

 

 

BAHULAVANA

 

Żona Śri Hari, Bahula, mieszka tu stale. Las Padmavana pełen jest owoców, a żona Visnu-Laksmi czerpie przyjemność przebywając tu ze Swoim mężem. Tutaj można zobaczyć Sankarśana Kunda i Manasa Sarovara. „O królu, osoby, które kąpią się w miesiącu Chaitra, uzyskują błogosławieństwa Laksmi i Hari.”                                                                                                                                                   

                                                                 (Mathura Mahatyam 358)

 

Bahulavana usytuowany jest w odległości 7 mil od Mathury. Parikram ma długość 4 mile. Padma Purana opisuje, że raz Dharma pod postacią lwa zatrzymał krowę o imieniu Bahula informując ją, iż zamierza ją zjeść. Ona poprosiła, by zaczekał aż nakarmi cielę i lew zgodził się. Po nakarmieniu cielęcia powróciła. W tym czasie pojawił się Pan Krsna. Będąc zadowolony z prawdomówności Bahuli sprawił, że osiągnęła pozycję jednej z Jego żon. Znajduje się tu mała świątynia Bahuli, a także dwa kunda: Sankarśana Kunda i Krsna Kunda (Manasa Sarovara).

 

 

 

 

RADHA KUNDA

 

„Ponad tymi czternastoma światami znajduje się duchowa siedziba planet Vaikuntha. Najwyższą i najwspanialszą siedzibą ponad nimi jest teren znany jako Mathura. W obszarze Mathura Mandala najlepszym miejscem ze wszystkich jest Vrndavana, gdyż właśnie tam ma miejsce rasa-lila. Proszę posłuchaj, opisu jej chwał. Ze wszystkich miejsc we Vrndavanie, gdzie Krsna oddawał się Swoim rozrywkom, najlepszym jest miejsce znane jako Govardhana. A najlepszym miejscem na Govardhana jest Radha Kunda, które posiada wszystkie transcendentalne cechy.”                                                                                                                                                                                                                                                 (Gita Mala)

 

Radha Kunda usytuowane jest w odległości 16 mil od Mathury. Po tym, jak Krsna zabił Arista­surę, Radharani rozgniewała się na Niego i kazała Mu udać się do wszystkich świętych rzek, aby wziąć kąpiel i oczyścić się z grzechu zabicia byka.

 

Na myśl o rozstaniu się z Radharani Krsna poczuł się bardzo nieszczęśliwym i zamiast podróżować do wszystkich tych świętych rzek, co zajęło by dużo czasu, zdecydował się wezwać tam wszystkie rzeki.

 

Wtedy piętą Swojej stopy Krsna zrobił duży otwór. Następnie wezwał wszystkie święte rzeki; one na­tychmiast pojawiły się tam jako osoby i ofiarowały Panu swoje modlitwy. Tak kunda wypełniło się wodą.

 

Bardzo rozgniewało to Radharani, która powiedziała Swoim przyjaciółkom, że jeżeli Krsna mógł uczy­nić kunda, może to zrobić także Ona.

 

Po czym złamała Swoją bransoletę i zaczęła kopać kunda używając w tym celu złamanej bransolety Widząc to, wszystkie Jej niezliczone przyjaciółki również połamały swoje bransolety i zaczęły kopać. W krótkim czasie kunda było gotowe, lecz było puste. Zatem wszystkie Jej przyjaciółki uformowały rząd od Radha Kunda do Manasi Gangi (2 mile) i w ten sposób w naczyniach przeniosły wodę, by napełnić kunda. Znów pojawiły się uosobione rzeki i poprosiły Krsnę, by pozwolił im wejść do kunda Śrimati Radharani. Krsna powiedział im, że o zgodę muszą zapytać Śrimati Radharani. Zatem ofiarowały swoje modlitwy Śrimati Radharani, po czym Śri­mati Radharani pozwoliła rzekom wejść do Jej kunda. Wtedy Krsna oświadczył, że jeśli weźmie kąpiel w kunda Śrimati Radharani, uwolni się z grzechu zabicia byka. Po tym Śrimati Radharani wybaczyła Mu.

 

Po  odejściu Śri Caitanyi Mahaprabhu z tego świata w 1534 r., Raghunatha dasa Gosvami mieszkał na brzegu Radha Kunda - Syama Kunda, które w tym czasie miały w przybliżeniu 12 stóp kwadratowych każda.

 

Raghunatha dasa widząc potrzebę zwiększenia kund dla korzyści ogromnej liczby pielgrzymów, którzy przychodzili, aby wykąpać się tam, zaczął zastanawiać się, jak będzie można to uczynić.

 

W tym samym czasie pewien bogaty człowiek o imieniu Sampana udał się do Badarikaśramu na dar­śan. Tam we śnie ukazał mu się Krsna i kazał mu udać się do Vrajy, aby odnaleźć Ragunathę dasa Gosva­miego, który pragnął odkopać Radha Kunda. Zatem przyszedł do Radha Kunda i padł u stóp Raghunathy dasa Gosvamiego informując Go o śnie.

 

Raghunatha dasa natychmiast rozpoczął prace. Najpierw zakończono prace w Radha Kunda, a następnie zaczęto powiększać Syama Kunda. W tym czasie Raghunacie dasowi Gosvamiemu pojawił się we śnie Król Yudhisthira z prośbą, aby nie wycinał drzew wokoło Syama Kunda, ponieważ on i inni Pandavowie żyją tam pod postacią drzew wykonując bhajan. Dlatego też Syama Kunda nie ma regularnych brzegów.

 

 

 

ŚWIĄTYNIA RADHA-KRSNA

 

Raghunatha dasa odkrył to Bóstwo gdy rozkopał Radha Kunda. Wokół Radha - Kunda są również reprodukcje głównych świątyń we Vrndavanie, ponieważ było to pierwsze miejsce postoju, kiedy Radha - Govinda i inne Bóstwa zostały zabrane do Jaipur. Wszystkie te Bóstwa uważane są za prati bhuha, czyli za tak dobre jak oryginalne Bóstwa.

                                                                                                                                                                                                                       

ŚWIĄTYNIA RADHA-GOPINATH

 

Kiedy Śrimati Jahnava Devi odwiedziła Radha Kunda, zobaczyła Gopinatha stojącego w tym miejscu pod drzewem. Tuż obok kunda znajduje się niewielkie siedzące miejsce używane przez Śrimati Jahnavę Devi. W tej świątyni jest samadhi Raghunathy dasa Gosvamiego.

 

 

BHAJAN KUTIR  BHAKTIVINODY THAKURY

 

„Brzegi Śri Radha Kunda utworzone są z miliardów świadomych, ekstatycznych kamieni spełniających pragnienia. Kunda otoczone jest setkami i tysiącami pięknych transcendentalnych ogrodów i zagajników. Wszystkie drzewa i pnącza w tych ogrodach są z koralu i rubinów, a owoce jakie wydają to diamenty i perły. Ich gałęzie skłaniają się do ziemi pod ciężarem miliona tych cudownych klejnotów.

 

Moja mała chatka błyszczy wspaniale w najbardziej zachwycającym ogrodzie zwanym Svananda-sukhada-kunja. Mieszkając tam będę śpiewał święte imię Krsny i będę z utęsknieniem wyczekiwał tej chwili, kiedy otrzymam możliwość służenia Jemu i Jego towarzyszom.”                                                                                                                                                                                                      (Gita Mala)

 

Śrila Bhatkivinoda Thakura pozostawał tu, kiedy odwiedzał Radha Kunda. W swojej pieśni oświadczył, że przebywa tu wiecznie. Jego puspa samadhi jest również tutaj. Później przebywał tu także Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati. Nadal znajdują się tutaj Jego osobiste rzeczy: drewniane buty, laska, łóżko, a również Jego puspa samadhi.

 

 

JĘZYK GOVARDHANA

 

Pewnego dnia Ragunatha dasa Gosvami zdecydował się wykopać studnię, aby nie używano kundy do prania ubrań, mycia naczyń, itd., lecz w czasie kopania robotnicy uderzyli w coś, co zaczęło krwawić. Raghunatha dasa obawiając się, że popełnił straszną obrazę, kazał im wstrzymać pracę.

 

Tej nocy we śnie Pan Krsna powiedział Mu, że to język Govardhana uderzono w czasie kopania i że należy przenieść Go ostrożnie i zainstalować w niewielkiej świątyni, a tam ofiarować liście Tulasi oraz wodę. Znajduje się On w jednym z pomieszczeń świątyni Radha-Govinda.

 

 

BHAJAN KUTIR RAGHUNATHY  DASA GOSVAMIEGO

 

„Raghunatha dasa jest uczniem Yadunandany Acaryi, który jest bardzo łagodny i niezwykle drogi Vasudevie Dattcie, mieszkańcowi Kancanapalle. Z powodu transcendentalnych cech Raghunathy dasa zawsze droższy jest nam, wszystkim wielbicielom Śri Caitanyi Mahaprabhu, niż życie. Ponieważ obsypywany jest obfi­cie łaską Śri Caitanyi Mahaprabhu, zawsze jest miły. Dostarczając najwyższego przykładu wyrzeczonego porządku życia, ten bardzo drogi zwolennik Svarupy Damodary Gosvamiego jest oceanem wyrzeczenia. Kto z mieszkańców Nilacali (Jagannatha Puri) nie zna Go doskonale?”                                                                (Caitanya-candrodaya-nataka 10.3)

 

Pewnego razu Raghunatha dasa siedział w tym miejscu pochłonięty bhajanem, kiedy tygrys z tygrysicą przy­szli, by napić się wody ze Syama Kundy. W tym czasie przybył tam Pan Krsna i stał w niewielkiej odległości na wypadek, gdyby tygrysy niepokoiły Raghunathę dasa. W tym samym czasie przybył Sanatana Gosvami i zoba­czył Raghunathę dasa, dwa tygrysy i również Krsnę, który uśmiechał się do Sanatany. Kiedy tygrysy skończyły pić, opuściły to miejsce, Krsna również. Wtedy Sanatana zbliżył się do Raghunathy dasa i powiedział Mu, co się wydarzyło. Sanatana poprosił Raghunathę, aby zbudował małą chatkę mieszkalną, aby nie sprawiać kłopotu Krsna, który musi przychodzić, by Go chronić.

 

Innego dnia Raghunatha dasa siedział na zewnątrz, poddany na działanie słońca w południe. W tym czasie przybyła tam Śrimati Radharani i stanęła za Raghunatą dasem trzymając wierzchnią część ubrania nad Jego głową. Wszystkie łabędzie, żółwie, sarny, itd. zbliżyły się nad brzeg Syama Kundy, by to zobaczyć. Wtedy znów nadszedł Sanatana i zobaczył Śrimati Radharani stojącą w południowym słońcu. Całe Jej ubranie było mokre od potu. Po jakimś czasie Śrimati Radharani uśmiechnęła się do Sanatany i odeszła. Wtedy Sanatana pod­szedł do Raghunathy dasa i zbeształ Go za sprawianie niewygód Śrimati Radharani. Po tym incydencie Raghu­natha dasa wybudował małą chatę, by wykonywać swój bhajan. Tuż obok znajduje się Bhajan Kutir Krsny dasa Kavirajy Gosvamiego. To właśnie tutaj Krsna dasa Kaviraja napisał Śri Caitanya-caritamrtę i Śri Govinda-lilamrtę. Obydwa te miejsca usytuowane są na brzegu Krsna Kunda przy Manasa Pavana Ghata. Śrila Krsna dasa Kaviraja oświadczył, że Śrimati Radharani razem ze Swoimi przyjaciółkami przychodzi tutaj codziennie o 12:00 godzinie, aby się wykąpać. Rozrywka ta trwa do chwil obecnych. Blisko tego ghata znajduje się miejsce kremacji Raghunathy dasa Gosvamiego, Raghunathy Bhatta Gosvamiego i Krsny dasa Kavirajy Gosvamiego. W czasach sześciu Gosvamich z powodu obawy przed wykopywaniem ciał, powszechną praktyką było palenie ciał nawet wielkich mahatmów, a następnie umieszczanie popiołów w samadhi.

 

LALITA KUNDA

 

Kunda 8 głównych służek Śrimati Radharani otaczają Radha Kunda i Syama Kunda. Jedynym zamanifestowanym w obecnym czasie jest Lalita Kunda. Naprzeciwko znajduje się Bhajan Kutir Jivy Gosvamiego.

 

 

GOPI KUPA

 

 Ta studnia została wykopana na polecenie Raghunathy dasa Gosvamiego, aby dostarczyć wody do utrzymania czystości, lecz kiedy został tam odkryty język Govardhana, nie używano jej. Naprzeciw studni jest miejsce, gdzie siedział Madhavendra Puri, kiedy przybył do Radha Kunda.

 

 

MIEJSCE, GDZIE SIEDZIAŁ ŚRI CAITANYA MAHAPRABHU

 

„Składam pełne szacunku pokłony Śri Gauracandrze, którego transcendentalne ciało przytłaczają wybuchy ekstazy przewyższające piękno rozkwitających kwiatów ka­damba. Ze wzniesionymi wysoko w górę ramionami wibruje On ciągle święte imię: „Hari! Hari!” podczas, gdy z Jego oczu tryskają podobne wodospadom kaskady łez, którymi zrasza ziemię podczas tańca. Pokazuje to jak bardzo bliski jest Mu taniec i śpiewanie świętych imion wraz z zaufanymi kochającymi Go towarzy­szami.”

                                                                   (Radha-rasa-sudha-nidhi 1)

 

W tym miejscu Śri Caitanya Mahaprabhu usiadł pod drzewem po tym, jak odkrył Radha Kunda. Podczas parikramu wokół Vrajy Śri Caitanya Mahaprabhu tańczył w ekstazie, lecz gdy przybył do Arit -gramy, rozbudziła się Jego percepcja zmysłowa i pytał miejscowych ludzi: „Gdzie jest Radha Kunda?”. Nikt nie potrafił udzielić Mu informacji.

 

Wówczas Pan zrozumiał, że święte miejsce zwane Radha Kunda nie jest już dłużej widoczne. Będąc jednak wszechwiedzącym Najwyższym Panem, odkrył On Radha Kunda i Syama Kunda na dwóch polach ryżowych. Była tam tylko odrobina wody, lecz Pan Caitanya wykąpał się w Niej, ofiarował Śri Radha Kundzie modlitwy.

 

„Ze wszystkich gopi najdroższą jest Radharani. Podobnie jezioro zwane Radha Kunda jest bardzo dro­gie Panu, ponieważ jest ono bardzo drogie Śrimati Radharani. Śrimati Radharani jest najdroższa Panu Krsnie i Jej jezioro znane jako Radha Kunda także jest Mu bardzo drogie. Śrimati Radharani jest z pewnością najuko­chańszą ze wszystkich gopi. W tym jeziorze Pan Krsna i Śrimati Radharani zwykli codziennie bawić się w wo­dzie, a na brzegu tańczyli w tańcu rasa. W rzeczywistości każdego, kto chociaż raz w życiu wykąpie się w tym jeziorze, Pan Krsna obdarza ekstatyczną miłością podobną miłości Śrimati Radharani. Urok Radha Kunda jest tak słodki, jak czar Śrimati Radharani. Podobnie chwały tego kunda (jeziora) dorównują chwałom Śrimati Radharani. Dzięki swym wspaniałym, transcendentalnym cechom Radha Kunda jest równie drogie Panu Krsnie, jak Śrimati Radharani. To w tym jeziorze wszechbogaty Pan Śri Krsna z wielką przyjemnością i w transcendentalnym szczęściu oddawał się Swoim rozrywkom ze Śrimati Radharani. Ktokolwiek chociaż raz wykąpie się w Radha Kunda, osiąga miłosną atrakcję Śrimati Radharani do Krsny. Któż w tym świecie może opisać chwały i słodycze Śri Radha Kunda?”                                                                                                  (Caitanya-caritamrta,Madhya-lila 18.7-12)

 

 

 

 

 

KUSUM SAROVARA

 

Usytuowane jest 2 mile od Radha Kunda. Właśnie tutaj Radharani zbierała kwiaty wraz z Jej sakhi zanim udała się do Radha Kunda na spotkanie z Krsną. Skanda Purana oświadcza, że Uddhava rezyduje tu pod postacią trawy. Znajduje się tu także świątynia  z Bóstwem Uddhavy, pochodząca z czasów Pana Krsny.

 

 

NARADAVANA

        

Usytuowane jest po drugiej stronie drogi do Kusum Sarovara. Narada Muni pragnąc darśanu z Radha - Krsną zwrócił się do Pana Sadaśivy, który dał Mu mantrę pomocną w osiągnięciu darśanu Radha - Krsny. Narada Muni przybył do tego miejsca, aby ćwiczyć tę mantrę.

 

Pewnego dnia Vrndadevi spacerowała z towarzyszkami. Kiedy Narada Ją zobaczył, złożył pokłony u Jej lotosowych stóp, prosząc o to, by mógł otrzymać darśan Radha - Krsny. Vrnda powiedziała Naradzie, że w obecnej formie nie może uzyskać Ich darśanu. Następnie zabrała Go do północno - zachodniego ghata Kusum Sa­rovara. Po zanurzeniu w wodzie przyjął postać gopi.

 

W ten sposób mógł uzyskać darśan Radha - Krsny. Po czym Vrndadevi zabrała Go do południowo-wschodniego ghata Kusum Sarovara, a zanurzając się w wodzie ponownie stał się Naradą. Pomimo, iż Narada Muni był przeklęty, że nie będzie mógł pozostać w jednym miejscu dłużej niż kilka minut, Pan Krsna poprosił Go, aby zatrzymał się tutaj i napisał bhakti-sutry, informując Go jednocześnie, że w związku z tym, iż Vraja Mandala nie należy do trzech światów, przekleństwo tu nie działa. Później Narada napisał tu Narada Bhakti. Znajduje się tu kunda i mała świątynia Narady.

 

 

 

 

 

 

 

GOVARDHANA

 

„To Wzgórze Govardhana jest najlepszym ze wszystkich bhaktów! O Moi przyjaciele, to wzgórze do­starcza Krsnie i Balaramie, jak również Ich cielętom, krowom i przyjaciołom, pasterzom wszelkiego rodzaju potrzebnych rzeczy: wody do picia, bardzo miękkiej trawy, jaskiń, owoców, kwiatów i warzyw. W ten sposób wzgórze okazuje Panu szacunek. Dotykane lotosowymi stopami Krsny i Balaramy, Wzgórze Govardhana wygląda na bardzo radosne.”                                                                                      (Caitanya - caritamrta, Madhya-lila 18.34)

 

Wzgórze Govardhana usytuowane jest w odległości 14 mil od Mathury, jego parikram wynosi 14 mil. We Vrajy wiele wspaniałych osób zamanifestowało się jako wzgórza: Govardhana (Krsna), Caranpar i (Śeśa), Varśana (Brahma) i Nandiśvara (Śiva).

 

„Ujrzawszy Wzgórze Govardhana, Pan natychmiast złożył pokłony padając na ziemię niczym kij. Objął kawałek skały ze Wzgórza Govardhana i ogarnęło  Go szaleństwo.”                                                                                     (Caitanya-caritamrta, Madhya-lila 18.16)

 

W Satya-yudze istniała góra o imieniu Króla Dronacali, który żył na wschodzie Bharatavarsy w Sal­mali. Król ten miał syna zwanego Govardhana. W czasie narodzin Govardhana wszyscy półbogowie obsypywali ziemię deszczem kwiatów. Pewnego dnia do Samali przybył wielki mędrzec o imieniu Pulastya, a zobaczywszy piękno Govardhana, poprosił Króla Dronacalę, aby podarował mu Govardhana. Z powodu tej prośby Król Dronacal bardzo się rozgniewał i zaczął krzyczeć. Powiedział Muniemu, że nie może rozstać się z Govardha­nem. Pulastya zdenerwował się i podniósł dłoń, aby przekląć Dronacalę.

 

Wtedy Govardhan powiedział Muniemu, że uda się z Nim, lecz, pozostanie w miejscu gdzie Muni go postawi. Muni zgodził się i wyruszył w drogę niosąc Govardhana w prawej dłoni. Kiedy dotarli do Vraja Mandali, Govardhana stał się bardzo radosny. Pulastya Muni położył Go, aby wziąć wieczorną kąpiel. Powróciwszy na  miejsce Muni zobaczył, że nie może podnieść Govardhana. Bardzo rozzłościł się i przeklął Govardhana mówiąc, że każdego dnia będzie obniżać się o wielkość jednego ziarenka gorczycy.

 

W tym czasie Govardhana był wysoki na 3 yojana (24 mile). Obecnie Govardhana ma 80 stóp wysokości w najwyższym punkcie. W Govinda-lilamrta Govardhana opisany jest jako mający postać pawia, oczami są Radha Kunda i Syama Kunda.

 

 

MANASI  GANGA

        

W Mathura Mahatyam powiedziane jest, że przed rozpoczęciem parikramu Govardhana najpierw należy wykąpać się w Ma­nasi Gandze, a następnie mieć darśan Haridevy. Manasi Ganga leży w środku miasta Govardhana. Po tym, jak Krsna zabił Vartsasurę, demona, który przybrał postać cielę­cia, przyjaciele kazali Mu udać się do Gangesu i wziąć kąpiel w celu oczyszczenia się. Krsna nie chcąc opusz­czać Vrajy, spowodował, że Ganges zamanifestował się z Jego umysłu i wziął kąpiel.

 

Pewnego razu Krsna zobaczył, że Jego ojciec Nanda Maharaja przygotowywał się do podróży ze starszymi pa­sterzami. Krsna zapytał ojca gdzie idzie, a Nanda Maharaja poinformował swojego syna, że podążają do Gan­gesu. Krsna powiedział Swojemu ojcu, że nie ma potrzeby iść tak daleko, by wykąpać się w Gangesie, gdyż Ganges był już obecny we Vrajy. Następnie Krsna zaprowadził Swojego ojca i wszystkich Vrajabasich do Manasi Gangi. Wszyscy wykąpali się i ofiarowali aratika. Również Radha i Krsna czerpali przyjemność pływając łódką po tym jeziorze.

 

Rupa Gosvami oświadcza w Swoim Mathura Mahatyam, że jeśli jakaś osoba udaje się do innych miejsc w celu oczyszczenia się po usłyszeniu o tym, że Vraja Mandala jest najwyższym i wszystkie święte miejsca są tu usytuowane, wtedy jedyną rzeczą, którą zyska jest kłopot, jaki sprawi jej dotarcie do nich. Na brzegu tego kunda jest świątynia Manasi Devi - przewodniego Bóstwa Manasi Gangi.

 

 

ŚWIĄTYNIA  HARIDEVY

 

Pan Harideva jest przewodnim Bóstwem zachodniego płatka lotosu Mathury. Harideva został tu zainsta­lowany tu przez Vrajranaba, lecz z powodu obawy przed Mogołami przenie­siono Go do Rajdhani, małej wioski niedaleko Kanpuru.

         „Pan przyszedł do wioski zwanej Govardhana oszalały z ekstatycznej miłości. To tam ujrzał Bóstwo Haridevy i złożył Mu Swoje pokłony. Harideva jest inkarnacją Narayana, a Jego siedziba znajduje się na za­chodnim płatku lotosu Mathury. Oszalały w ekstatycznej miłości Śri Caitanya Mahaprabhu zaczął tańczyć przed Bóstwem Haridevy. Gdy ludzie usłyszeli o wspaniałych czynach Pana, przyszli  Go zobaczyć. Ludzie byli zdu­mieni widząc ekstatyczną miłość i osobiste piękno Śri Caitanyi Mahaprabhu. Kapłani służący Bóstwu Haridevy zgotowali Panu wspaniałe przyjęcie.”                                                                                                      

                                       (Caitanya-caritamrta, Madhya-lila 18.17-20)

 

 

BRAHMA  KUNDA

 

To kunda znajduje się za świątynią Haridevy; na stałe przebywa tu Pan Brahma. Po wschodniej stronie rezyduje Pan Indra, na południowej Yamaraja, po zachodniej Varuna i po północnej Kuvera.

 

 

 

 

CAKRATIRTHA

 

Kiedy Krsna trzymał Wzgórze Govardhana ochraniając Vrajabasich przed poto­kami deszczu zsyłanymi przez Indrę, spostrzegł, że gdyby woda dostała się poniżej, zatopiłaby wszystkich. W tym czasie Krsna przywołał w Swoim umyśle Sudarśana Cakrę. Sudar[KMd1] śana Cakra zamanifestowała się nad wzgó­rzem i przez całe siedem dni, kiedy Krsna podtrzymywał wzgórze, wytwarzała ciepło równe wielu słońcom, wypijając w ten spo­sób wszystek deszcz. W tym samym czasie Śeśa Naga zamanifestował się w czte­rech kierunkach na ziemi i wypijał zalewającą wodę. Po tym, jak Krsna odłożył Wzgórze Govardhana, Sudarśana Cakra pozostała po północnej stronie Manasi Gangi, która znana jest teraz jako Cakra Tirtha.

 

 

ŚWIĄTYNIA  CAKALIŚVARA (ŚIVY)

 

Leży w  obrębie Cakratirthy. Cakaliśvara pozostawał tutaj chroniąc mieszkańców Govardhana. Obok świątyni Cakali[KMd2] śvara znajduje się Bhajan Kutir Sanatany Gosvamiego. Kiedy mieszkał tu Sanatana Gosvami, zwykł wykonywać codziennie Govardhana pari­kram. Pewnego dnia podszedł do Niego Krsna pod postacią chłopca - pasterza i poprosił Go, aby zaprzestał wy­konywania parikramu z powodu podeszłego wieku. Następnie dał Sanatanie Govardhana Śila, na którym widniał ślad stopy Krsny i kopytka cielęcia. To śila znajduje się teraz w świątyni Radha - Damodara we Vrndava­nie. Pewnego  dnia Sanatana postanowił przeprowa­dzić się do innego miejsca z powodu kłopotów sprawianych przez moskity. W tym czasie zjawił się przed Nim Cakaliśvara przebrany za bramina i poinformował Go, że Gosvami nie będzie dłużej niepokojony przez moskity. Do chwili obecnej nie ma tam moskitów.

 

 

 

 

 

ANIYORA

        

„To właśnie tutaj wszystkie gopi i gopa oddali się cudownym rozrywkom ze Śri Krsną. Dlatego też miejsce to zwane jest również Aniyora. Obchodzono tu ceremonię Annakuta. O Śrinivaso, ktokolwiek widzi to miejsce, wszystkie jego pragnienia spełniły się.”                                                         (Bhakti-ratnakara, piąta fala)

 

„Krsna, Najwyższy Osobowy Bóg, radząc pasterzom, by zaniechali Indra - yajni i przeprowadzili Govardhana - puję, chciał dać nauczkę Indrze, który wbił się w wielką dumę z powodu pozycji władcy planet niebiańskich. Uczciwi i prości pasterze z Nandą Maharają na czele przyjęli propozycję Krsny i postąpili dokładnie tak, jak im poradził. Dokonali ceremonii czczenia wzgórza Govardhana i okrążyli je. Po dziś dzień ludzie we Vrndavanie naśladują tę pierwszą Govardhana -puję. W odświętnych strojach zbierają się u stóp Wzgórza Govardhana, by czcić i okrążać je, prowadząc ze sobą krowy. Zgodnie z poleceniem Pana Krsny Nanda Maharaja i pasterze zwołali uczonych braminów, którzy zaczęli czcić wzgórze Govardhana intonując wedyj­skie hymny i ofiarowując prasadam. Mieszkańcy Vrndavany zebrali się razem, przystroili krowy i nakarmili je trawą. Następnie zaczęli okrążać wzgórze, puściwszy krowy przodem. Gopi także wystroiły się pięknie i śpie­wając o pełnych chwały rozrywkach Krsny, okrążały wzgórze na wozach zaprzężonych w woły. Zgromadzeni tam bramini, pełniący funkcję kapłanów Govardhana -pujy, pobłogosławili pasterzy i ich żony, gopi. Gdy cała ofiara pomyślnie dobiegła końca, Krsna przybrał olbrzymią transcendentalną postać i oświadczył mieszkańcom Vrndavany, że On Sam jest Wzgórzem Govardhana. W ten sposób przekonał Swoich bhaktów, że Wzgórze Govardhana i Krsna są identyczni. Następnie Krsna zjadł całe przygotowane pożywienie. Tożsamość Krsny ze Wzgórzem Govardhana uznawana jest po dziś dzień. Wielcy bhaktowie biorą kamienie z tego wzgórza i czczą je w ten sam sposób, w jaki czci się Bóstwo Krsny w świątyniach, wiedzą bowiem, że takie czczenie jest równie dobre jak czczenie Bóstwa w świątyni. Postać Krsny, która zjadła ofiarowane pożywienie, pojawiła się oddziel­nie od Krsny, który uczestniczył w ceremonii wraz z mieszkańcami Vrndavany, i który wraz z nimi złożył pokłony temu Bóstwu i Wzgórzu Govardhana. Składając pokłon olbrzymiej postaci, która faktycznie była Nim Samym, Krsna zawołał: „Patrzcie, Wzgórze Govardhana przybrało taką wielką postać i okazuje nam łaskę, przyjmując wszystko, co mu ofiarowaliśmy.” Krsna oświadczył także: „Kto zlekceważy święto Govardhana - pujy, które Ja osobiście wprowadzam, nie będzie szczęśliwy. Na Wzgórzu Govardhana jest wiele żmij i ci, którzy zaniedbują przepisany obowiązek obchodzenia Govardhana - pujy, zginą pokąsani przez nie. Wszyscy mieszkańcy Vrndavany dla zapewnienia pomyślności krowom i samym sobie, muszą czcić to wzgórze zgodnie z Moim poleceniem.”                                                                                                                                                                                                                            

                                                                                                (Krsna)

 

Aniyora leży na drodze Govardhana parikramu, 2 mile od miasta Govardhana. To właśnie tu Pan Krsna wykonał Govardhana - puję. Na krańcach Aniyory znajduje się Sankarśana Kunda. Tutaj Śrila Madhavendra Puri odkrył Bóstwo Gopala. „Spójrz na gęsty las niedaleko kundy. To właśnie tu Gopal został ukryty.”                                                                                                     (Bhakti-ratnakara)    

Obecnie Gopala czci się w Nathdwara w Rajasthan.

 

 

GOVINDA  KUNDA

 

„Govinda Kunda jest wzniosłe z powodu wielu duchowych wydarzeń. Tutaj Pan Krsna pokonał Indrę, a Indra ofiarował Swoje modlitwy i wykąpał Pana Govindę.”                                                                                                                                                         (Bhakti-ratnakara)

 

„Jedynie dzięki kąpieli w Govinda Kunda, nagradzanym się jest wyzwoleniem. Jezioro to powstało, kiedy Bhagavan Śri Krsna został wykąpany przez Pana Indrę.”                                                                                                                                                  (Mathura-khanda)

 

KAMAVANA

 

„O Devi, osoby pielgrzymujące do Kamavana zdobędą szacunek w Moim świecie. Kąpiel w Vimala Kunda zmyje wszystkie grzechy. Każdy, kto tu umiera, będzie przechadzał się w Mojej siedzibie.”                                                                    (Mathura Mahatyam 351-352)

 

Ten las znajduje się w odległości 37 mil od Mathury, a jego parikram (okrążenie) wynosi 14 mil. Tutaj w Kamavan Pandavowie spędzili swoje dzieciństwo. Mówi się, że są tu 84 kunda i 84 Bóstwa, najważniejszym z nich jest Vimala Kunda.

 

 

ŚWIĄTYNIA  GOVINDY

 

W tej świątyni znajduje się przewodnie Bóstwo Vrndavany - Vrnda­devi, odkryte przez Rupę Gosva­miego na brzegu Brahma Kunda we Vrndavanie i zainstalowane przez Niego w małej świątyni obok świątyni Radha - Govindy (Vrndavana). Następnie, z obawy przed Muzułmanami król Jaipur po­stanowił zabrać Vrnda­devi, Radha -Gopinatha, Radha - Madan - Mohana i Radha - Govindę do Jaipur. Jednak kiedy dotarli do Ka­mavana, Vrndadevi odmówiła udania się gdzieś dalej. Pierwotnie Bóstwo zainstalował Vrajranab.

 

Darśan 9:00 do 11:00,16:30 do 20:00.

 

„O Vrnde! Jesteśmy pozbawieni oddania z powodu tysięcy obraz, które sprawiły, że zostaliśmy rzuceni w ten ocean materialnej egzystencji i jesteśmy szarpani przez okropne fale pożądania, złości, itd. Dlatego też szukamy Twojego schronienia. Okazując nam współczucie zabierz nas, proszę, z tego ziemskiego oceanu, który tak trudno jest przekroczyć. Składamy nasze pełne szacunku pokłony Twoim boskim lotosowym stopom.”  

                                                                          (Vrndadevi-astakam 8)

 

 

CARANPARI

 

Pan Śeśa pojawił się tu pod postacią wzgórza. Na szczycie tego wzgórza znajdują się ślady Pana Krsny.

 

 

BOJANTALI

 

Na tym wzgórzu Krsna zwykł jeść obiad ze Swoimi przyjaciółmi. W ziemi znajdują się tu miski i tale­rze używane przez Krsnę. Tutaj zabito Vyomasurę.

 

„Krsna poszedł ze Swymi przyjaciółmi - pasterzami bawić się na szczycie Wzgórza Govardhana. Bawili się w policjantów i złodziei. Jedni chłopcy udawali policjantów, inni złodziei, a jeszcze inni grali rolę ja­gniąt. Kiedy tak z przyjemnością oddawali się dziecięcym zabawom, na scenie wydarzeń pojawił się demon o imieniu Vyomasura, co znaczy „demon, który lata po niebie”. Był on synem innego wielkiego demona, Mayi. Ten rodzaj demonów zna różne sztuki czarnoksięskie. Vyomasura przyłączył się do zabawy. Udając, że gra chłopca - policjanta, zabrał prawie wszystkich chłopców grających role jagniąt i zamknął ich w jaskiniach na wzgórzu, a wejścia do jaskiń zatarasował głazami. Krsna przejrzał sztuczki demona, dlatego schwycił go tak, jak lew chwyta jagnię. Demon próbował wyśliznąć się z uchwytu, rozdymając swe ciało do rozmiarów góry, Krsna trzymał go jednak mocno i nie puszczał. Wreszcie z wielką siłą cisnął nim o ziemię i zabił, jak zabija się zwierzęta w rzeźni. Rozprawiwszy się z demonem Vyomą, Pan Krsna uwolnił przyjaciół więzionych w jaskiniach Wzgórza Govardhana, a oni wraz z półbogami zaczęli sławić Go za te wspaniałe czyny. I znowu powrócił do Vrndavany razem ze Swymi krowami i przyjaciółmi.”

                                                                                                        (Krsna)

 

 

VARSANA

 

„Składam wyrazy szacunku Radharani, której cera przypomina roztopione złoto i która jest królową Vrndavany. Jesteś królową Vrsabhanu i jesteś bardzo droga Panu Krsnie.”

 

„Nawet Sam Pan Madhusudana, do którego nie mają dostępu nawet wielkie święte osoby zaznajomione z systemem yogi, uważa dotyk wietrzyku powstały z poruszających się fałdów stroju Radharani za niezwykle rzadkie i cenne błogosławieństwo wszystkich błogosławieństw. Kiedy czuje On taki wietrzyk, myśli, że osiągnął najwyższy cel Swojego istnienia. Składam pokłon miastu Varśana, siedzibie pełnej wdzięku córki króla Vrsa­bhanu.”

                                                               (Radha-rasa-sudha-nidhi 2)

 

Parikram wokół Varśany, znajdującej się 30 mil od Mathury, wynosi 4 mile. Padma Purana mówi, że w Treta-yudze Pan Brahma zwrócił się do Pana Krsny z prośbą, aby mógł stać się ziemią, na której Krsna uczestniczyłby w Swoich rozrywkach z gopi i gopa. Pan Krsna poprosił Brahmaji, by udał się do Var­śana i przybrał postać wzgórza. Są tutaj dwa wzgórza: białe jest Panem Brahmą, a czarne - Panem Visnu.

 

 

ŚWIĄTYNIA  LARILY  LAL

 

Usytuowana jest na głównym szczycie Wzgórza Brahmy. To właśnie tu Król Vrsabhanu wzniósł Swój pałac. U stopni prowadzących do świątyni Larily Lal znajdują się świątynie Vrsabhanu, Kirtidy i Śri­damy, Astasakhi i Lality Mohan. Lalita w tej świątyni ma zawsze zakrytą głowę. Wszystkie te Bóstwa zainstalował Vrajranab.

 

 Darśan w świątyni Larily Lal można uzyskać między 8:00 rano a 12:00 w południe oraz 16:30 a 20:00.

 

 

 

MOR  KUTIR

 

Pewnego dnia Śrimati Radharani pragnęła zobaczyć taniec pawi, dlatego Jej przyjaciółki przyprowa­dziły Ją tu. Przybył tu także Pan Krsna i przyjmując postać pawia tańczył przed Nią. Na szczy­cie tego wzgó­rza jest świątynia, w której znajduje się piękne malowidło obrazujące tę rozrywkę narysowane przez świętego Gaudiya, który był ślepy i otrzymał darśan tej rozrywki na czas pracy nad obrazem.

 

 

MAN  KUTIR

 

 Pewnego razu Radha poprosiła Krsnę, by Ją pochwalił. W odpowiedzi Krsna zaczął porównywać Ją do księżyca w pełni, lecz Śrimati Radharani nie podobało się to porównanie, zatem opuściła Jego towarzystwo, na co Krsna wpadł w rozpacz i zaczął Jej szukać. Po chwili Śrimati Radharani znowu pojawiła się przed Nim, tym razem ubrana tak samo, jak On. Widząc nowego przybysza Krsna zapytał o jego tożsamość. Przybysz poinformował Go, że na imię mu Krsna i że poszukuje Swojej małżonki Śrimati Radha­rani. Krsna rozgniewał się i nazwał go oszustem. Przybysz rzucił Krsnie wyzwanie, że jeżeli naprawdę jest Krsną, to gdzie jest Jego małżonka Śrimati Radharani? Krsna powiedział, że zawoła Ją, lecz Radharani po chwili ujawniła Swoją prawdziwą tożsamość. Następnie oboje udali się na poszukiwanie Lality i Visakhy, aby spraw­dzić, czy mogą powiedzieć kto jest kim.

 

 

SANKARI  KOR

 

Jest to bardzo wąska ścieżka, która dzieli wzgórze Brahmy od wzgórza Visnu (Vilasgha). Pewnego razu przybył tu Pan Krsna ze Swoimi przyjaciółmi i zatarasował ścieżkę tak, by Śrimati Radharani i Jej sakhi nie mogły przejść z naczyniami z jogurtem i śmietaną. Kiedy dwie grupy się spotkały, wywiązała się sprzeczka. Krsna żądał podatku za korzystanie ze ścieżki, a gopi odmawiały. Po jakimś czasie Śrimati Radharani i inne gopi zaczęły torować sobie drogę wzdłuż ścieżki, a Krsna z chłopcami - paste­rzami zaczęli pchać Je do tyłu. Jednak, kiedy Krsna zobaczył, że grupa Radharani wygrywa, zbił naczynie z jogurtem, które Śrimati Radha­rani niosła na głowie i chłopcy - pasterze poczęstowali się jogurtem. Miejsce, gdzie rozbito garnek nadal można oglądać.

 

 

NANDAGRAM

 

„Osoby, które kąpią się w Pavan Sarovara, a następnie otrzymują darśan Krsny, Nandy i Yaśody na Wzgórzu Nandiśvara, osiągną doskonałość.”

                                                                   (Mathura Mahatyam 453)

 

Parikram ( okrążenie) Nandagram, położonego w odległości 35 mil od Mathury, wynosi 4 mile. Dziadek Pana Krsny, Parajanya, otrzymawszy taką instrukcję od Narady Muniego, przybył na Wzgórze Nandiśvara, by przez wiele lat oddawać się pokutom.

 

Pewnego dnia głos z nieba oznajmił: „O Parajanyo, dzięki Twoim wielkim wyrzeczeniom zrodzisz pię­ciu synów. Trzeci syn, który znany będzie jako Nanda Maharaja, Zostanie ojcem Śri Krsny, który stanie się życiem i duszą Vrajabasich.”

 

Po tym wydarzeniu Parajanya mieszkał ze Swoją rodziną w Nandagram, lecz obawiając się demona Keśi, przeprowadzili się do Mahavan (Gokula). Po narodzinach Krsny powrócili, by nadal tu mieszkać.

 

 

PAVAN SAROVARA

 

Jest to ulubione sarovara (jezioro) Krsny, a Śrimati Radharani zwykła na jego brzegu gotować dla Krsny. Otrzymawszy błogosławieństwo Durvasy Muniego, iż każdy, kto zje Jej potrawę nigdy nie zacho­ruje, Matka Yaśoda kazała Śrimati Radharani codziennie gotować dla Krsny. Na brzegu tego sarovara znajduje się bhajan kutir Sanatany Gosvamiego. Kiedy mieszkał tutaj Sanatana, Śrimati Radharani co­dziennie gotowała dla Niego słodki ryż, a Krsna przynosił Mu go w przebraniu chłopca - pasterza. Pewnego dnia, po tym, jak Krsna dał Sanatanie słodki ryż, powiedział Mu, że we Wzgórzu Nadndiśvara jest jaskinia, a w niej Bóstwa Nandy Maharajy, Matki Yaśody, Krsny i Balaramy. Sanatana kazał przenieść Bóstwa z jaskini i zainstalować Je w świątyni na szczycie Wzgórza Nandiśvara.

 

 

ŚWIĄTYNIA   NANDA-YAŚODA

 

Usytuowana jest na szczycie Wzgórza Nandiśvara. Pierwotnie Bóstwa te zainstalował Vrajranab. Na świątynnym dziedzińcu znajduje się Bóstwo Nandiśvara ( Śivy ), które zainstalował również Vrajranab. Pewnego razu Pan Śiva przyszedł do domu Matki Yaśody i poprosił Ją o darśan niemow­lęcia Krsny. Ona odmówiła Mu możliwości zobaczenia Swojego dziecka, ponieważ myślała, że jest zbyt brudny i przerażający. Po długiej sprzeczce Pan Śiva odszedł, w tym momencie Krsna zaczął płakać. Matka Yaśoda poszła Go ukoić, lecz cokolwiek czyniła, nie była w stanie powstrzymać Jego płaczu. Zawołała sąsiadów, aby spytać, co powinna zrobić. Oni zapytali, czy ktoś był w Jej domu a Ona opowiedziała o sadhu, który przy­szedł. Wtedy poszli za Nim, a On wrócił po tym, jak za­pewniono Go, że otrzyma darśan Krsny.

 

Gdy tylko Krsna zobaczył Pana Śivę, przestał płakać. Matka Yaśoda zapytała, jak może się odwdzię­czyć. Powiedział Jej, że od tej chwili będzie mieszkał na Jej dziedzińcu, a kiedy Ona będzie kąpać i karmić Krsnę, pozostałości przeznaczy dla niego. Przestrzegane jest to do dziś.

 

 

 

ŚWIĄTYNIA NARASIMHA

 

Ta świątynia znajduje się po przeciwnej stronie Wzgórza Nandiśvara, na drodze do Pavan Sa­rovara. Znajdują się tu Bóstwa Narsimha, Varaha i Narayana, które były Bóstwami Nandy Maharaja. Obecnie nie czci się Bóstwa Pana Narayana, ponieważ zostało ono zniszczone przez Muzułman. W pobliżu tego miejsca znajduje się naczynie z jogurtem, używane przez Matkę Yaśodę. Naczynie to jest szerokie na 4,5 stopy i wysokie na 5 stóp. Trzymane jest w walącej się chacie z kamieni, wtopione w ziemię.

 

 

YAŚODA  KUNDA

 

Znajduje się w odległości 200 yardów od świątyni Narasimha. Matka Yaśoda przychodziła tu codziennie z Krsną, aby wziąć kąpiel. W pobliżu jest Nanda Kunda, gdzie Nanda Maha­raja zwykł brać kąpiel.

 

 

UDDHAVA  KYAR

 

Położone jest w odległości pół mili od Wzgórza Nandiśvara. To tutaj Uddhava dostarczył gopi list od Krsny. Z powodu ogromnej liczby krów należących do Nandy Maharaja jest wiele kund w Nandagram. W śastrach wymienia się ich 56. Jednakże wiele z tych kund zniknęło.

 

 

CARANPARI

 

W tym miejscu można zobaczyć ślady stóp Krsny.

 

Akrura, który był synem Śvaphalka, medytował o Śri Krsnie wyjeżdżając w podróż z Mathury. Pod koniec dnia dotarł do Vrndavany. Odbył całą podróż nie zdając sobie sprawy, jak długo trwała. Kiedy dotarł do Vrndavany, zachodziło słońce. Gdy tylko przekroczył granice Vrndavany, zobaczył ślady kopyt krów oraz ślady stóp Pana Krsny z wyciśniętymi znakami - flagą, trójzębem, błyskawicą i kwiatem lotosu. Widząc ślady Krsny, Akrura natychmiast wyskoczył z powozu, wyrażając w ten sposób szacunek. Ogarnęły Go wszystkie symptomy ekstazy; płakał, a Jego ciało drżało. Z powodu wielkiej radości wywołanej ujrzeniem pyłu dotknię­tego przez lotosowe stopy Krsny, Akrura upadł na twarz i zaczął tarzać się po ziemi.

 

Podróż Akrury do Vrndavany jest przykładem. Osoba zamierzająca odwiedzić Vrndavan powinna kro­czyć za idealnym przykładem Akrury i zawsze myśleć o rozrywkach i czynnościach Pana. Gdy tylko dotrze się do granic Vrndavany należy natychmiast natrzeć ciało pyłem Vrndavany nie myśląc o swojej materialnej po­zycji i prestiżu. Narottama dasa Thakura śpiewał w Swojej wychwalającej pieśni viśaya-chariya kave śuddha have mana: „Kiedy mój umysł oczyści się po porzuceniu zanieczyszczenia materialnym zadawalaniem zmysłów, będę w stanie odwiedzić Vrndavanę.” Tak naprawdę nie można udać się do Vrndavan kupując bi­let. Proces udawania się do Vrndavany ukazuje Akrura.

 

 

Vrinda Kund

 

Vrinda Kund i Gupta Kund są to dwa położone obok siebie jeziorka, pomiędzy którymi znajduje się malowniczo położona mała ISKON -owa świątynia. Czczone jest w niej Bóstwo Śrimati Vrinda Devi. Znajduje się tam również oryginalne Bóstwo Radha - Krsna otoczone ośmioma gopi, zainstalowane w tym miejscu 5 000 lat temu przez wnuka Krsny Vajranabha Maharaja. Vrinda Kund jest oryginalnym domem Vrinda Devi. Tutaj codziennie rano spotyka się z Radhą i Krsną oraz planuje ich codzienne rozrywki. Gupta Kund jest yoga - pitha, czyli miejscem porannych, tajemnych spotkań Radhy i Krsny.

 

Jak dojechać do Vrinda Kund? Na autostradzie Delhi - Agra zjedź przy Kosi. Jedź 10 km do Nandagaon. W Nandagaon jedź dalej przez 0,5 km drogą do Kamyavan. Przy drogowskazie do Vrina Kund skręć w prawo. Jedź drogą przez 600 m. Po lewej stronie zobaczysz świątynię Vrinda Devi, Vrind Kund i Gupta Kund. Możesz wziąć taxi  lub autorikszę bezpośrednio z Vrindavan do Vrinda Kund lub też pojechać lokalnym autobusem jadącym do Kosi lub Nandagram. Z Kosi pojedź do Nandagram, a stamtąd idź pieszo.

 

Jeśli potrzebujesz więcej informacji lub pomocy, prosimy, skontaktuj się z ISKCON Vrindavan, Śri Krsna Balaramaa Mandir.

Tel. 0-565-442478

 

 

KHADIRAVANA

 

„Spójrz na las zwany Khadiravana, znany w całym wszechświecie. Jeśli jakaś osoba przybywa do Kha­diravana, natychmiast zostaje wzniesiona na Visnu-lokę.”

                                                              (Bhakti-ratnakara, piąta fala)

 

Ten las znajduje się w odległości 32 mil od Mathury i 4 mil od Nandagram. Jego parikram ( okrążenie ) wynosi 4,5 mili. Tutaj właśnie Krsna zabił Bakasurę.

„Wszyscy chłopcy - pasterze chodzili codziennie nad brzeg Yamuny poić cielęta. Gdy cielęta piły wodę, chłopcy również zaspakajali swe pragnienie. Pewnego dnia, gdy napiwszy się wody siedzieli na brzegu rzeki, ujrzeli ogromne zwierzę, podobne z wyglądu do czapli, a wielkie jak góra, o wierzchołku twardym jak pio­run. Potwór ten zwał się Bakasura i był jednym z przyjaciół Kamsy. Pojawiwszy się tak nagle na scenie, od razu zaatakował Krsnę swym spiczastym dziobem i szybko Go połknął. Wszyscy chłopcy, z Balaramą na czele, zamarli na ten widok. Ale kiedy Bakasura połykał Krsnę, poczuł, że gardło pali mu ogień. Przyczyną był blask Krsny. Demon szybko wypluł Krsnę i próbował z kolei Go zadziobać. Bakasura nie wiedział, że cho­ciaż Krsna gra rolę dziecka Nandy Maharajy, nadal pozostaje oryginalnym ojcem Pana Brahmy, stwórcy wszechświata. To dziecko Matki Yaśody, źródło przyjemności półbogów i dobroczyńca świętych, schwyciło dziób gigantycznej czapli i na oczach przyjaciół -małych pasterzy - rozdarło go na dwoje z taką łatwością, z jaką zwykłe dziecko rozrywa źdźbło trawy. Wówczas mieszkańcy planet niebiańskich, chcąc pogratulować Krsnie, zesłali z nieba deszcz kwiatów, takich, jak najbardziej pachnący ze wszystkich - kwiat mallika. Potokom kwiatów towarzyszyły dźwięki rogów, bębnów i konch.

 

W chwili śmierci Bakasura zawołał Kayaro i stało się ono miejscową nazwą tego lasu. Na brzegach Maduri Kunda ( Sangam Kunda ) znajdują się bhajan kutiry Lokannathy Gosvamiego i Bhugarbhy Gosva­miego. Trzy mile stąd, w mieście Umbrayo na brzegu Kiśori Kunda, Lokannathcie Gosvamiemu zamanifestowało się Bóstwo Radha-Vinode.

 

 

 

 

 

VRNDAVANA

 

 

„Piękne miejsce znane jako Vrndavana jest transcendentalną siedzibą w świecie duchowym i całe zbudowane jest z kamienia filozoficznego. Jest tam wiele pięknych świątyń zrobionych z klejnotów, a łabędzie znane jako rajamamsa bawią się w wodach rzeki Yamuny, która przepływa przez ten transcendentalny kraj. W wodach tej świętej  rzeki jest złoty lotos o stu płatkach.” 

                                                                    (Vasanti rasa Prarthana)

 

„Vrndavana jest cudownym miejscem. Zawsze kwitną tam kwiaty i są nawet sarny o rozmaicie nakra­pianej sierści. Ptaki ćwierkają, pawie krzyczą i tańczą, brzęczą pszczoły, a kukułki kukają na pięć różnych me­lodii.”

                                                                                (Krsna, rozdz.18)

 

Znajduje się ona w odległości 8 mil od Mathury. Vrndavana jest największym z dwunastu la­sów, rozpościerających się od obecnego miasta Vrndavana do Nandagram z jednej strony oraz do Govardhana z drugiej. Jest to ulubiony las Krsny. W tym lesie rozpościera się rasa mandala, gdzie Krsna wykonuje Swoje rasa-lila.

 

Rasa mandala ma obwód o długości 10 mil, kształt półkola z Yamuną opływającą go do­okoła i dwanaście gayi.

 

Chociaż tańczyło tam z Krsną tysiące gopi, Yogamaya sprawiła, iż wszyscy znaleźli się w obrębie tej małej mandali. To tutaj Rupa i Sanatana Gosvami zdecydowali się postawić Swoje świątynie, a za Ich przykładem wiele znakomitych osób również postawiło tu świątynie. Liczba świątyń przekroczyła już pięć tysięcy.

 

 

 

 

 

ŚWIĄTYNIA KRSNA-BALARAMA ( RAMANA RETI )

 

Z powodu zakłóceń wywołanych przez demony, Mahavan nie był już dłużej bezpiecznym miej­scem. Zatem pasterze z Nandą Maharają na czele postanowili przeprowadzić się do lasu Vrndavana. Na początku rozbili przejściowo obóz w Chatikar, budując stałe rezydencje w Nandagram, Varśana i okolicznych wioskach.

 

Wszyscy starsi pasterze pod przewodnictwem Nandy Maharajy zebrali się i zaczęli radzić, jak położyć kres wszelkim zakłóceniom wywołanym w Mahavan przez demony. W spotkaniu brał udział również Upa­nanda, brat Nandy Maharajy. Był on najbardziej uczony i doświadczony ze wszystkich pasterzy i dobrze życzył Krsnie i Balaramie. Zwrócił się on do pasterzy tymi słowy: „Moi drodzy przyjaciele! Powinniśmy przenieść się gdzieś indziej, gdyż tutaj ciągle przybywają potężne demony, by zakłócać nam spokój, a szczególnie, by zabić małe dzieci. Przypomnijcie sobie tylko Putanę i Krsnę. To tylko dzięki łasce Pana Hari, Krsna wyszedł cało z rąk tej wielkiej wiedźmy. Potem demon wiru powietrznego porwał Krsnę wysoko, aż pod niebo, ale z łaski Pana Hari Krsna ocalał, a demon runął na skałę i zginął. A teraz, zupełnie niedawno, to dziecko bawiło się między drzewami i nagle drzewa się zwaliły, na szczęście bez szkody dla Krsny. A więc Pan Hari ponownie Go ura­tował. Wyobraźcie sobie tylko, co by to było za nieszczęście, gdyby drzewa przygniotły to dziecko czy które­kolwiek z innych dzieci, które się z Nim bawiły! Wziąwszy to wszystko pod uwagę powinniśmy zrozumieć, że to miejsce nie jest już bezpieczne. Odejdźmy stąd. Łaska Pana Hari uchroniła nas wszystkich od różnych nie­szczęść. Teraz musimy być ostrożni, odejść stąd i znaleźć jakieś inne miejsce, gdzie będziemy mogli żyć w spo­koju. Myślę, że wszyscy powinniśmy przenieść się do lasu zwanego Vrndavana, gdzie właśnie wyrosły świeże rośliny i zioła. Vrndavana doskonale nadaje się na pastwiska dla naszych krów, a my i nasze rodziny, gopi z dziećmi, możemy spokojnie się tam osiedlić. Nie opodal Vrndavany znajduje się bardzo piękne Wzgórze Govardhana, gdzie jest pod dostatkiem świeżej trawy i paszy dla zwierząt, więc życie tam nie powinno nastrę­czać problemów. Dlatego proponuję, abyśmy natychmiast wyruszyli do tego pięknego miejsca. Nie ma sensu tracić więcej czasu. Przygotujmy wszystkie nasze wozy i, jeśli się zgodzicie, możemy wyruszyć od razu. Krowy będą szły z przodu.”

 

Wysłuchawszy słów Upanandy, pasterze jednogłośnie przystali na jego propozycję. Załadowali zatem cały swój dobytek i sprzęty na wozy i przygotowali się do podróży. Wszystkich starych ludzi z wioski, a także kobiety i dzieci usadowiono na wozach, a za wozami mieli iść pasterze uzbrojeni w łuki i strzały. Krowy, byki i cielęta szły przodem. Mężczyźni z łukami i strzałami otoczyli swe stada i zaczęli dąć w rogi i trąbki. I tak, przy ich głośnym dźwięku, mieszkańcy Gokuli wyruszyli do Vrndavany.

 

A któż opisze pasterki z Vrajy? Siedziały na wozach w kosztownych sari, przystrojone różnymi pięk­nymi ozdobami. Jak zwykle zaczęły śpiewać o rozrywkach małego Krsny. Matka Yaśoda i Matka Rohini jechały na oddzielnym wozie, trzymając Krsnę i Balaramę na kolanach. Podczas jazdy rozmawiały o Nim i ciesząc się tymi rozmowami obie wyglądały nadzwyczaj pięknie.

 

Gdy pasterze dotarli do Vrndavany, gdzie każdy żyje wiecznie w pokoju i szczęściu, ustawili wozy w półkole i utworzyli w ten sposób tymczasowe schronienie. Po obejrzeniu pięknego Wzgórza Govardhana nad brzegiem Yamuny, zabrali się do konstruowania swoich domów. Dzieci zaczęły przekomarzać się ze swymi rodzicami, zaś rówieśnicy udali się razem na spacer. A wszyscy byli bardzo szczęśliwi.

 

Podczas Swojego pobytu w Chatikara, Krsna i Balarama przychodzili  codziennie do Ramana Reti, aby się pobawić. Govinda - lilamrta opisuje, że Radha i Krsna spotykali się każdej nocy, około 22:40, przed udaniem się do Vrndavan, by oddawać się Swoim rozrywkom.

 

Świątynia Śri Śri Krsna-Balarama została założona w 1975r. przez Jego Boską Miłość A.C. Bhaktive­dantę Swamiego Prabhupadę, założyciela - acaryę Międzynarodowego Towarzystwa Świadomości Krsny. Świątynię zbudowano dzięki dotacjom uczniów z całego świata. Długo pielęgnowanym pragnieniem Jego Boskiej Miłości było założenie międzynarodowego centrum w celu wielbienia boskich braci - Krsny i Bala­ramy, w Ich Świętej Dhamie - Śri Vrndavanie. Śri Śri Krsna - Balarama na centralnym ołtarzu są przewodnimi Bóstwami Mandiru, ze Śri Śri Gaura - Nitay po Ich prawej stronie i Śri Śri Radha - Syamasundara po lewej. Murti Śrila Prabhupada umieszczone na vyasasanie jest również usytuowane w darśan mandap, by każdy odwiedzający mógł złożyć pokłony. Samadhi Mandir znajdujące się z przodu świątyni, wzniesione zostało na cześć Jego świętej pamięci. Na dziedzińcu świątyni Krsna - Balarama znajduje się drzewo tamal, pod którym Śrimati Radharani zwykła czekać na Krsnę.

 

Jego Boska Miłość A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada, założyciel - acarya ISKCON-u, pojawił się na tym świecie w 1896r. w Kalkucie w Indii. Jego mistrz duchowy, Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura po­prosił Go, by nauczał przesłania świadomości Krsny w języku angielskim na całym świecie. Śrila Prabhupada przyjął wyrzeczony porządek życia w 1959 r., a po przetłumaczeniu i wydaniu pierwszych trzech tomów Śrimad Bhagavatam, w 1965r. wypłynął statkiem do Ameryki. Śrila Prabhupada odniósł sukces wypełniając Swoją misję nauczania świadomości Krsny, zakładając ponad 100 świątyń, aśramów, szkół i wspólnot farmowych na całym świecie.

 

 

VARAHA  GHATA

 

W tym miejscu Krsna ukazał Swoją postać Varaha dla przyjemności gopi. Jest tu małe Bóstwo Va­raha. Naprzeciwko znajduje się aśram Gautamy Rsiego.

 

 

 

MOHAN TER

 

 Kiedy Krsna tańczył z gopi, przybył Kupidyn z zamiarem skierowania w Niego strzały pożądania, lecz gdy ujrzał piękno Krsny, ogarnęły go pożądliwe uczucia i zemdlał.

 

 

KALIYA HRADA

 

„Biorąc kąpiel w Kaliya Hrada oczyszczamy się ze wszystkich grzechów. Dzięki kąpieli w Kaliya Hrada można też osiągnąć sukces w prowadzeniu interesów.”

                                                           ( Bhakti- ratnakara, piąta fala )

 

Z powodu obecności węża Kaliyi, wody Yamuny były zatrute. Krsna postanowił odnaleźć tego węża. Pewnego dnia przyszedł tu z przyjaciółmi aby się bawić. Podczas, gdy zastanawiali się w jaką grę będą się bawić, przybył tam Śridama z piłką. Wszyscy poprosili go, aby pozwolił im bawić się tą piłką.

 

Śridama postawił warunek - jeżeli ją zgubią, wtedy osoba, która ją straciła, będzie musiała dać nową piłkę. Obiecali, że tak zrobią.

 

Bawiąc się Krsna wrzucił piłkę do Yamuny, na co Śridama bardzo się rozzłościł i złapawszy Krsnę, strofował Go za ten czyn. Przypomniał Mu o obietnicy dostarczenia nowej piłki. Krsna powiedział Śrida­mie, że wyłowi piłkę z Yamuny. Następnie Krsna ugryzł Śridamę w rękę tak, aby Śridama Go puścił. Kiedy tylko Śridama pozwolił Krsnie się wyswobodzić, Krsna natychmiast wspiął się na wielkie drzewo kadamba i ścisnął mocniej Swoje ubranie. Wszyscy przyjaciele błagali Go, aby nie skakał do Yamuny.

 

Śridama powiedział Krsnie, że nie chce piłki i że Krsna powinien natychmiast zejść. Lecz Krsna wyma­chując rękami wskoczył w zatrute wody Yamuny. W tym momencie wszyscy chłopcy upadli na ziemię widząc, że ich siła życia - Krsna, pogrążony był w Yamunie. Byli jak namalowane obrazki, zamarli i jedynie wpatrywali się w miejsce, gdzie zniknął Krsna.

 

W tym samym czasie w wiosce Matka Yaśoda, Nanda Maharaja i inni pasterze z żonami byli świad­kami wszelkiego rodzaju złowróżbnych znaków, zarówno na niebie, jak i na ziemi. Obawiając się, że coś stało się Krsnie, który był ich życiem, wszyscy opuścili wioskę i zaczęli szukać Krsny. Po jakimś czasie dotarli do brzegów Yamuny i znaleźli prawie nieprzytomnych chłopców - pasterzy.

 

Z wypowiedzi chłopców zrozumieli, że Krsna wskoczył do Yamuny. Tak zatrzymało się ich powietrze życia. Zatopieni w pamięci o pięknym Krsnie jedynie wpatrywali się w wody Yamuny. Po dłuższym czasie wąż Kaliya wynurzył się z Yamuny, owijając Krsnę swym ciałem. Wszyscy Vraja­basi byli o krok od śmierci. Kiedy Krsna to zobaczył, zaczął rozszerzać Swoje ciało i zmusił Ka­liyę, aby Go puścił. Wtedy Krsna skoczył na kaptury Kaliyi i zaczął tańczyć. Według Brhad Bhagavatamrta Krsna zabrał ze Sobą gopi i rozkoszował się tańcem rasa na kapturach Kaliyi. Nie widzieli tego Nanda Maha­raja i inni pasterze oraz pasterki, ponieważ Krsna rozciągnął kurtynę Yogamayi, aby zakryć ich oczy. Widzieli jedynie Krsnę tańczącego na kapturach Kaliyi. Kiedy w pełni zadowolił Go taniec z gopi, Krsna wyszedł z Yamuny. Wszyscy pasterze i pasterki objęli Krsnę i zaczęli śpiewać oraz tańczyć z wielką radością. Krsna oddał Śridamie odzyskaną piłkę i wszyscy zaczęli śmiać się ze szczęścia. Drzewo kadamba, na które wdrapał się Krsna jest tam nadal. Pomimo tego, że Yamuna nie płynie już w tym miejscu, tysiące pielgrzymów przy­chodzi tu po prostu po to, aby dotknąć pyłu tego świętego miejsca, które może obdarzyć miłością do Boga nawet człowieka o kamiennym sercu. Znajduje się tu również samadhi Prabobhanandy Sarasvatiego, guru Gopala Bhatty Gosvamiego.

 

 

 

 

 

ŚWIĄTYNIA MADAN-MOHAN--- DYADASADITYA TILA (WZGÓRZE)

 

„Wszelka chwała łaskawym Radha i Madan - Mohan! Jestem chromy i zwiedziony przez złych dorad­ców, jednakże Oni są moimi przewodnikami, a Ich lotosowe stopy są dla mnie wszystkim.”

                                                                  (Caitanya-caritamrta)

 

Kiedy Krsna wyszedł z Jeziora Kaliya, było Mu zimno, dlatego, że długo przebywał w Yamunie. Aby ogrzać się w promieniach słonecznych, wspiął się na to wzgórze. W tym samym czasie dwunastu synów Aditi (Indra, Vivasvana, Soma, itd.) przyszło, aby ofiarować swoje modlitwy.

 

To właśnie tutaj Sanatana Gosvami spędził ostatnie dni swojego życia. Sanatana Gosvami cho­dził codziennie do Mathury i żebrał od drzwi do drzwi, zbierając po jednym capati z każdego domu. Pewnego dnia Sanatana miał sen, w którym Madan - Mohan powiedział mu, że mieszka w domu pewnego bramina w Mathurze i że powinien udać się tam w celu madhukari (żebrania). Następnego dnia Sanatana udał się do domu bramina i zobaczył Madan - Mohana bawiącego się z innymi dziećmi. Z powodu spontanicznej miłości, bramin traktował Madan - Mohana jak jedno ze swoich dzieci.

 

Kiedy Sanatana to zobaczył, złajał go i wyjaśnił zasady oraz przepisy służby w stosunku do Bóstw. Tej samej nocy Madan - Mohan pojawił się we śnie Sanatany i powiedział mu, że żył bardzo szczęśliwie jako jedno z dzieci bramina, lecz teraz braminowi kazano wprowadzić tak wiele zasad, że On nie jest szczęśliwy. Madan - Mohan przemówił również do bramina i poprosił go: „Masz tak wielu synów, a Sanatana nie ma żadnego, dlatego oddaj Mnie Sanatanie”. Następnego dnia Sanatana udał się do bramina, aby błagać o wybacze­nie. Bramin poprosił Sanatanę, by ten zabrał Madan - Mohana, lecz Sanatana odrzekł, iż nie może tego uczy­nić, ponieważ nie jest w stanie dostarczyć Mu odpowiedniego pożywienia. Madan - Mohan powiedział Sanata­nie, że uszczęśliwi Go cokolwiek od niego otrzyma. Pewnego dnia Sanatana ofiarowywał Madan - Mohanowi zwykłe suche capati, kiedy Madan-Mohan poprosił o sól. Sanatana powiedział Madan-Mohanowi:

”Tylko zobacz! Teraz chcesz soli, a jutro zapragniesz słodyczy! Mam tak wiele do napisania proszę przyjmij te suche capati.”

 

Pewnego dnia Krsna dasa Kapura płynął z łodziami pełnymi towarów do Agry na targ. Kiedy dotarł do Dvadasaditya jego łodzie uderzyły o skały i nie można było posuwać się dalej. Madan - Mohan przyszedł tam pod postacią chłopca - pasterza krów i powiedział Krsnie dasowi, że nie będzie w stanie uruchomić łodzi i dlatego powinien poprosić o pomoc Sanatanę Gosvamiego, który żyje na szczycie wzgórza. Krsna dasa poszedł prosić o pomoc Sanatanę, ale ten powiedział mu, że nic nie może uczynić, powinien on modlić się o pomoc do Madan - Mohana. Kiedy modlił się do Madan - Mohana, łodzie natychmiast uwolniły się z uwięzi skał. Po tym zdarzeniu Krsna dasa podziękował Sanatanie i udał się do Agry, gdzie sprzedał swój towar za dużą sumę i powrócił do Sanatany Gosvamiego, ofiarowując mu pieniądze. Sanatana powiedział, że zbuduje wspaniałą świątynię Madan - Mohanowi. Po odejściu Sanatany z tego świata, Krsna dasa zajmował się wielbieniem Madan - Mohana. Otrzymał imię Krsna dasa Adhikari. Później, z obawy przed Muzułmanami przeniesiono Madan - Mohana do Jaipur. Teraz jest w małej wiosce Karoly (Gangapur) położonej między Jaipur a Mathurą w Rajasthanie.

 

Kiedy Vrajranab, kierując się instrukcjami Maharajy Pariksita, zapragnął zrobić Bóstwo Krsny i zain­stalować w różnych lasach Vraja Mandali,  powierzył to dzieło Viśvakarmie. W tym czasie Uttara, matka Ma­harajy Pariksita była jedyną żyjącą osobą, która widziała Krsnę.  Kierując się wskazówkami Uttary Viśvakarma wykonał Bóstwo Madan - Mohana, lecz kiedy skończył, Uttara powiedziała, że jest On doskonały tylko do pasa. Potem wykonał on Govindę, który według Uttary jest doskonały od pasa po pierś, następnie Viśvakarma wykonał Gopinatha, który, jak oświadczyła Uttara, jest doskonały od piersi w górę.

 

ADVAITA VAT

 

To tutaj pozostawał Śri Advaita Acarya,  kiedy przybył do Vrndavany. Tutaj też zapragnął udać się do Bengalu, aby błagać Śri Caitanyię Mahaprabhu o przyjście. Advaita Prabhu pozostawił Swoje Bóstwo Ma­dan Gopala pod opieką bramina z Mathury o imieniu Purusottam Chobey. To samo Bóstwo zostało później po­darowane Sanatanie Gosvamiemu i stało się znane jako Madan - Mohan.

 

 

ŚWIĄTYNIA BANKIBIHARI

 

Haridas Swami żył w czasach sześciu Gosvamich. Zasłynął szczególnie ze swojego śpiewu i komponowania bhajanów. Pewnego dnia Haridas odkrył to Bóstwo, wykonując swój bhajan w Nidubana. Zainstalował Je w Ni­dubana. Później zostało ono przeniesione do obecnej świątyni wybudowanej w 1864r. Darśan można uzyskać od 10:00 do 12:30 i od 18:00 do 21:00 wieczorem.

 

 

ŚWIĄTYNIA RADHA - VALLABHA

 

Świątynię tę założył Hit Harivamsa Gosvami, uczeń Gopala Bhatty Gosvamiego. Wielbienie Radha - Vallabhy ma bardzo wysoki standard. Dlatego też jest to jedna z najpopularniejszych świątyń we Vrndavanie. Darśan: między 9:00 a 11:00 rano oraz między 18:00 a 21:00 wieczorem.

 

 

SEVA KUNJA (NIKUNJVANA)

 

Tutaj Krsna zwykł przystrajać włosy Śrimati Radharani kwiatami, masować Jej stopy i ofiarowywać Jej inne służby.

 

Raz Lalita sakhi poinformowała Krsnę, że bardzo jest spragniona. Słysząc to Krsna natychmiast stwo­rzył małe kunda, robiąc dołek w ziemi swoją stopą. W ten sposób Lalita była w stanie zaspokoić swoje pragnie­nie. To kunda znajduje się w środku ogrodu.

 

Radha i Krsna przychodzą tu nocą, aby cieszyć się Swoimi rozrywkami. Dlatego też ogród ten zamknięty jest nocą, tak, aby nikt Im nie przeszkadzał. Mówi się, że jeżeli ktoś popełni tak straszną ob­razę, udając się nocą do ogrodu, taka osoba natychmiast umrze lub oszaleje.

 

 

IMLI TALA

 

Krsna zwykł siadać pod tym drzewem, z powodu tęsknoty za Radharani, Jego czarne ciało zmieniało kolor na złoty. Kiedy Śri Caitanya Mahaprabhu mieszkał w Akrura Ghata, codziennie przychodził, aby usiąść pod tym drzewem i intonować japa. Z powodu uczucia rozłąki z Krsną, Jego złote ciało zmieniało kolor na czarny. Darśan można uzyskać przez cały dzień.

 

 

RADHA - SYAMASUNDARA

 

Są to Bóstwa Syamanandy Prabhu. Naprzeciw świątyni znajduje się Jego samadhi oraz miejsce, gdzie otrzymał tilaka od Śrimati Radharani. Syamananda Prabhu codziennie zamiatał Nidubana. Pewnego dnia podczas zamiatania znalazł dzwonek. Zbadawszy go ostrożnie zdecydował, że musi należeć on do Śrimati Rad­harani. W międzyczasie Śrimati Radharani odkryła, że zginął jeden z Jej dzwoneczków do stóp. Poprosiła więc Swoją przyjaciółkę Lalitę, aby wróciła do Nidubana i znalazła go. Kiedy Lalita tam do­tarła, zobaczyła zamiatającego Syamanandę Prabhu. Zapytała go, czy nie znalazł dzwonka. Syamananda odpo­wiedział, że znalazł i uśmiechając się zapytał, czy należy on do niej. Lalita odpowiedziała, że należy do jej sio­stry, dlatego powinien oddać go jej. Syamananda Prabhu obiecał zwrot dzwonka, pod warunkiem, że jej siostra przyjdzie osobiście. Lalita przekonywała go, że musi oddać jej dzwonek. Syamananda Prabhu nalegał, aby jej siostra przyszła sama. Lalita wróciła do Radharani. Dowiedziawszy się o całym zajściu, Śrimati Radharani zdecydowała udać się tam osobiście. Po przybyciu do Nidubana, Śrimati Radharani zwróciła się z prośbą do Syamanandy Prabhu, aby zwrócił Jej dzwonek.

 

Wtedy Syamananda oddał Jej dzwonek. Śrimati Radharani, którą zadowoliła służba Syamanandy Pra­bhu, ujawniła Swoją prawdziwą tożsamość i przyłożyła dzwonek do jego czoła, czyniąc w ten sposób znak ti­laka, po czym odeszła. Kiedy inni Vaisnavowie zobaczyli nowy tilak Syamanandy Prabhu,  skrytykowali go. Lecz kiedy we śnie Jivy Gosvamiego pojawiła się Śrimati Radharani i powiedziała, że to Ona dała ten tilak Syamanandzie Prabhu, wszyscy inni udali się do Syamanandy, by prosić o wybaczenie.  Do chwili obec­nej zwolennicy Syamanandy Prabhu noszą ten sam tilak. Darśan: od 8:30 do 11:00 rano i od 17:00 do 20:00 wieczorem.

 

 

RADHA-DAMODARA

 

„O Panie Damodaro, najpierw ofiarowuję moje pełne szacunku pokłony jasno świecącej linie, która wiąże Twój brzuch. Następnie ofiarowuję moje pokłony Twojemu brzuchowi,  który jest siedzibą całego ko­smosu. Pokornie kłaniam się Twojej najukochańszej Śrimati Radharani i ofiarowuję pokłony To­bie, Najwyższemu Panu,  który objawia nieograniczone rozrywki.”

                                                                        (Śri Damodarastakam)

 

Bóstwo to czcił Jiva Gosvami. Rupa Gosvami własnoręcznie wykonał to Bóstwo, powodowany ogromną miłością do Jivy Gosvamiego. W skład budynku świątyni wchodzą samadhi Jivy Gosvamiego, Krsna dasa Kavi­rajy Gosvamiego, Bhugarbhy Gosvamiego, Rupy Gosvamiego, a także puspa samadhi Bhaktisiddhanty Sarasvati Gosvamiego. Jest tu również bhajan kutir Rupy Gosvamiego i Jego Boskiej Miłości A.C. Bhaktivedanty Swa­miego Prabhupady.

 

Przebywają tutaj Govardhana Śila, które dostał Sanatana Gosvami, noszące ślady stóp Krsny. Darśan można otrzymać w godzinach:8:30-12:00 oraz 17:30-20:00.

 

 

NITYANANDA VAT (ŚRINGAVAT)

 

Pan Nityananda pozostawał tutaj w czasie Swojej wizyty we Vrndavanie. Bhakti-ratnakara oświad­cza, że Pan Nityananda jest tu zawsze, czerpiąc zadowolenie z rozrywek w nastroju Balaramy. Tutaj chłopcy - pasterze dekorowali Krsnę kwiatami i klejnotami.

 

 

GOVINDA GHATA

 

Kiedy Krsna ostatecznie się odnalazł i pojawił przed gopi, wyglądał bardzo pięknie, jak przystało na osobę pełną wszelkich przymiotów. W Brahma - samhicie jest powiedziane ananda - cin - maya - rasa -pratibhavitabhih: Sam Kryszna nie jest szczególnie piękny, ale kiedy rozwija się Jego energia przyjemności reprezentowana przez Śrimati Radharani - wygląda wtedy nadzwyczaj czarująco.

                                                                                      (Krsna)

 

 

 

NIDUBANA

 

Śrimati Radharani i Krsna śpią tu nocą. Według Svapna-vilasa pewnej nocy Śrimati Radharani obu­dziła się nagle z powodu dziwnego snu. Obudziła Krsnę mówiąc Mu, że miała dziwny sen. W tym śnie zobaczyła rzekę, która wyglądała jak Yamuna, a na niej most, podobny do mostu na Yamunie. Wielu wielbicieli śpiewało tam w kirtanie, a między innymi była osoba o złotej cerze, która tańczyła i intonowała: „Heh Krsna! Heh Radha!” Z osobą tą tańczył cały wszechświat - od Brahmy po słomę. Śrimati Radharani za­pytała Krsnę: „Kim była ta osoba, która pochwyciła Moje serce?”. Krsna  uśmiechnął się.

 

Wtedy Radhika powiedziała: „Mój najdroższy, teraz rozumiem, że postać, którą ujrzałam była Tobą, inaczej Moje serce nie mogłoby przywiązać się tak mocno. Po Twoich narodzinach Gargacarya przyszedł do domu Nandy Maharajy i powiedział mu, że w przyszłości pojawisz się jako Gaurangavatara żółtego ko­loru. Cokolwiek powie Gargacarya okazuje się prawdą; zatem Mój sen był prawdą.”

 

Krsna powiedział: „Tak, w Kali-yudze pojawię się w wiosce Nadia i będę nauczać Harinama Sankir­tana, urzeczywistniając w ten sposób Twój sen.”

 

W ogrodzie tym znajduje się sypialny dom Radha - Krsny, Viśakha Kunda oraz samadhi Haridasy Sva­miego.

 

 

ŚWIĄTYNIA RADHA - RAMANA

 

Widząc, jak inni Gosvami pełnią służbę dla swoich Bóstw, Gopala Bhatta Gosvami również zapragnął pełnić podobną służbę - na przykład ubieranie Pana. W odpowiedzi na jego modlitwy, jedna z jego Śalagram Śila zamanifestowała się jako Śri Radha - Ramana. Zdarzenie to nadal obchodzone jest we wspa­niały, pompatyczny sposób - ponad 100 litrów mleka i innych produktów ofiarowuje się w czasie abhiśeku dla Radha - Ramana. W świątyni tej znajduje się także kaupina i asana Śri Caitanyi Mahaprabhu, które Gopala Bhatta Gosvami sprowadził z Jagannatha Puri. Tutaj również czci się inne z jego Śalagram Śila. W skład bu­dynku świątynnego wchodzi samadhi Gopala Bhatty Gosvamiego, obok którego jest miejsce pojawienia się Radha - Ramana. Obecną świątynię wybudowano w 1826 r. Zwykle darśan można uzyskać między 9:00 a 11:00 rano oraz 18:00 a 20:00 wieczorem, lecz czas zmienia się w zależności od pory roku.

 

ŚWIĄTYNIA RADHA-GOKULANANDA

 

W świątyni tej znajdują się Bóstwa Lokannathy Gosvamiego (Radha-Vinode), Narottamy dasa (Caitanya Mahaprabhu), Viśvanathy Cakravartiego (Radha - Gokulananda), Govardhana Śila Raghunathy dasa Gosvamiego, które otrzymał od Pana Śri Caitanyi Mahaprabhu oraz Vijaya Govinda Baladevy Vidyabhusany.

 

 

ŚWIĄTYNIA VAMSI GOPAL

 

W tej świątyni mieszkał Jego Boska Miłość A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada, kiedy po raz pierwszy przybył do Vrndavan. Obok tej świątyni znajduje się dantsamaj Śri Gadahary Pandita. W tym też miejscu przechowywany jest jako relikwia jeden z zębów Gadadhary Pandita.

 

 

RADHA GOPINATH

 

„Śri Śrila Gopinatha, który zapoczątkował transcendentalny owoc tańca rasa, stoi na brzegu w Vam­sivata i przyciąga uwagę pasterek dźwiękiem Swojego fletu. Niech wszystkie one udzielą nam swojego błogosławieństwa.”

 

„Autor Śri Caitanya-caritamrty ofiarowuje pełne szacunku pokłony trzem Bóstwom Vrndavany: Śri Radha - Madan - Mohanowi, Śri Radha - Govindadevie i Śri Radha - Gopinathaji. Te trzy Bóstwa są życiem i duszą Bengali Vaisnavów, czyli Gaudiya Vaisnavów, którzy mają naturalną skłonność by mieszkać we Vrndava­nie. Gaudiya Vaisnavowie, którzy ściśle podążają linią Śri Caitanyi Mahaprabhu, wielbią Bóstwa przez into­nowanie transcendentalnych dźwięków, służących rozwojowi świadomości swego transcendentalnego związku z Najwyższym Panem, wymiany smaków (ras) wzajemnego uczucia i, ostatecznie, osiągnięcie pożądanego suk­cesu w miłosnej służbie oddania. Te trzy Bóstwa wielbione są na trzech różnych etapach naszego rozwoju. Zwolennicy Pana Caitanyi Mahaprabhu ściśle przestrzegają tych zasad zbliżania się do Najwyższego.

 

Gaudiya Vaisnavowie postrzegają ostateczny cel w hymnach wedyjskich, skomponowanych z osiemnastu transcendentalnych liter, które wielbią Krsnę jako Madana - Mohana, Govindę i Gopijana -vallabhę. Madana - mohana to Ten, który urzeka Kupidyna, boga miłości; Govindą jest Ten, który zadowala zmysły i krowy; a Gopijana - vallabha jest transcendentalnym kochankiem gopi. Sam Krsna zwany jest Madana - Moha­nem, Govindą, Gopijana - vallabhą, a także innymi niezliczonymi imionami, odpowiednio do Swych różnych roz­rywek, w których bierze udział wraz ze Swoimi bhaktami.

 

Trzy Bóstwa : Madana - Mohana, Govinda i Gopijana - vallabha - mają bardzo specyficzne ce­chy. Wielbienie Madana - Mohany jest na platformie odnawiania naszego zapomnianego związku z Bogiem. Jeśli chodzi o nasz wieczny związek z Najwyższym Panem w świecie materialnym dominuje ignorancja. Pangoh odnosi się do tego, kto nie jest w stanie poruszać się dzięki swojej własnej mocy, a manda-mateh to ten, kto jest mniej inteligentny, ponieważ jest zbyt zaabsorbowany materialistycz­nymi czynnościami. Najlepiej jest, aby takie osoby nie dążyły do sukcesu w karmicznych czynnościach czy spekulacji umysłowej, lecz zamiast tego po prostu podporządkowały się Najwyższemu Panu. Doskonałość życia polega po prostu na podporządkowaniu się Najwyższemu. Dlatego na początku naszego życia duchowego  mu­simy wielbić Madana - Mohanę, tak, aby zauroczył nas i zlikwidował nasze przywiązanie do materialnego zada­walania zmysłów. Dla bhaktów neofitów taki związek z Madana -Mohaną jest konieczny. Kiedy ktoś pragnie z wielkim przywiązaniem pełnić służbę dla Pana, wówczas wielbi Govindę na platformie transcendentalnej służby. Govinda jest oceanem wszelkiej pomyślności. Kiedy ktoś dzięki łasce Krsny i wielbicieli osiąga do­skonałość w służbie oddania, może docenić Krsnę jako Gopijana -vallabha, Bóstwo przyjemności dziewcząt Vrajy.

 

Pan Śri Caitanya Mahaprabhu wyjaśnił ten nastrój służby oddania w trzech etapach i dlatego różni Gosvami zainstalowali te Bóstwa wielbione we Vrndavanie.”

                                                    ( Caitanya-caritamrta, Adi-lila 1.29)

 

„Te trzy Bóstwa Vrndavany [Madana - Mohana, Govinda i Gopinatha] zaabsorbowały serce i duszę Gaudiya Vaisnavów (zwolenników Pana Caitanyi). Wielbię Ich lotosowe stopy, gdyż są Panami mojego serca.”

                                                    ( Caitanya-caritamrta, Adi-lila 1.19)

 

Paramananda Bhatta Acarya odkrył te Bóstwa w Vamsivata i podarował Je swojemu uczniowi - Madhu Pandicie. Kiedy Śrimati Jahnava Devi, małżonka Nityanandy Prabhu, przybyła do Vrndavan, udała się na darśan wieczornego arati Radha - Gopinatha.

 

Kiedy wszyscy Vaisnavowie mieli darśan, nagle Gopinatha zeskoczył z ołtarza i zabrał Jahnavę Devi do pokoju Bóstw, zaciągając zasłonę. Kiedy zebrani Vaisnavowie ją odsłonili, nie było tam Śrimati Jahnavy Devi, a Gopinatha stał na ołtarzu. Później zainstalowano tu Bóstwo Anandi Manjari, młodszej siostry Śrimati Radharani. Jahnava Devi jest Anandą Manjari w rozrywkach Krsny. Obok tej świątyni znajduje się samadhi Madhu Pandity.

 

 

ŚWIĄTYNIA SONA - GAURANGA

 

„Składam pełne szacunku pokłony Jagannacie dasowi Babajiemu, którego szanuje cała społeczność Vaisnavów i który odkrył miejsce pojawienia się Pana Caitanyi.”

 

Są to Bóstwa Jagannatha dasa Babajiego. Wielbił Je podczas pobytu w Surya Kunda. Ponieważ lśniły bardzo jasno, każdy myślał, że zrobione są ze złota. Pewnego dnia złodzieje próbowali Je ukraść, lecz kiedy wy­chodzili z pokoju Bóstw, upadli i upuścili Je. Po tym zdarzeniu Jagannatha dasa Babaji wysłał Bóstwa do Vrndavany, aby tam Je wielbiono. Sona-Gauranga nadal są we Vrndavanie, tuż  naprzeciw świątyni Radha - Gopi­natha. Darśan można uzyskać przez większą część dnia.

 

 

KEŚI GHATA

 

Tutaj Krsna zabił demona Keśi. Osoba, która się tu kąpie, obdarowywana jest rezultatami kąpieli we wszystkich świętych miejscach.

 

„Po otrzymaniu instrukcji od Kamsy, demon Keśi przybrał postać okropnego konia. Z rozwianą grzywą wszedł na teren Vrndavany, rozkopując kopytami ziemię. Jego rżenie napełniło  grozą cały świat. Krsna wi­dział, jak demon przestraszył wszystkich mieszkańców Vrndavany, rżąc i wywijając w powietrzu swoim podob­nym do chmury ogonem. Krsna rozumiał, że demon ten wzywa Go do walki. Pan przyjął to wyzwanie i stawił się przed Keśi. Wtedy koń zaczął zbliżać się do Niego, wydając okropny, podobny rykowi lwa dźwięk. Keśi popędził w kierunku Pana z wielką prędkością, usiłując stratować Go nogami, które były silne, potężne i mocne jak skała. Krsna jednakże pochwycił go za te nogi, zatrzymując go tym samym w miejscu. Rozzłościwszy się nieco, Krsna zaczął zręcznie okrążać konia. Po paru takich okrążeniach odrzucił go od siebie o co  najmniej sto metrów, tak, jak Garuda rzuca wielkim wężem. Rzucony w ten sposób przez Krsnę koń natychmiast stracił przy­tomność, ale po chwili wrócił do zmysłów i z wielką siłą i złością  pognał w kierunku Krsny, tym razem z otwartą paszczą. Skoro tylko dotarł do Niego, Krsna włożył mu do paszczy Swoją lewą rękę, a demon odniósł wrażenie, że ktoś włożył mu do gardła rozpalony pręt żelaza, tak wielki poczuł ból. Natychmiast wypadły mu wszystkie zęby. Na dodatek ręka Krsny w jego paszczy zaczęła się nadymać, zatykając gardło Keśi. Wtedy wielki koń zaczął się dusić. Jego ciało oblało się potem i zaczął wierzgać kopytami. Kiedy wydawał już ostatnie tchnienie, jego gałki oczne wyszły mu z orbit i jednocześnie oddawał mocz i kał. W ten sposób wyzionął du­cha. Kiedy był już martwy, jego paszcza rozwarła się szeroko i Krsna bez trudu mógł wyciągnąć Swoją rękę. On sam nie był zbyt zdziwiony, że demon został zabity z taką łatwością, ale półbogowie zostali wprawieni w zdumienie, i wielce doceniając dokonanie Krsny, ofiarowali Mu swoje wyrazy uznania, obsypując Go obficie kwiatami.”

                                                                                      (Krsna)

 

 

CHIR GHATA

 

Śri Krsna odpoczywał tu po zabiciu demona Keśi. Pan Caitanya również odpoczywał w tym miej­scu. Niektórzy mówią, że Krsna ukradł tu ubranie gopi, chociaż inni twierdzą, że miało to miejsce 8 i 1/2 mili w górę rzeki. To ostatnie stwierdzenie popiera Śri Jiva Gosvami.

 

 

 

BAMSIVATA

 

To właśnie tu Krsna przybył w czasie pełni księżyca nocą pory Surat (jesień) i grał na Swoim flecie wzywając gopi, by przyszły z Nim tańczyć. Tu rosło drzewo znane jako Bamsivata, które stało od czasów Pana Krsny prawie 4500 lat. 450 lat temu wylała rzeka Yamuna i zmyła Drzewo Vamsivata. Paramananda Bhatta Acarya, wielki Vaisnava i guru Madhu Pandity, zabrał gałązkę Vamsivaty i posadził ją. Sadząc tę gałąź, odkrył Bóstwo Radha - Gopinath, które oddał pod opiekę swojemu uczniowi, Madhu Pandicie. Drzewo Vamsivata nadal tu rośnie.

 

 

ŚWIĄTYNIA GOPIŚVARA

 

Podczas tańca rasa, przyszedł także Pan Śiva, aby zobaczyć cudowny taniec Krsny. Kiedy jednak dotarł do bramy rasa mandali, Lalita Sakhi i Viśakha zatrzymały go informując, że żaden mężczyzna nie może tu wejść. Pan Śiva zapytał, co musi zrobić, aby uzyskać pozwolenie na wejście. Lalita odpowiedziała, że musi porzu­cić postawę zadawalania zmysłów, co można uczynić dzięki otrzymaniu łaski guru    i wykąpaniu się w Manasa Sarovara ( to kunda znajduje się 2 mile od Vrndavany).

 

Pan Śiva poszedł wziąć kąpiel w Manasa Sarovara i otrzymał postać gopi. Kiedy Pan Śiva wkroczył do rasa mandali, Pan Krsna zatrzymał Swój taniec, aby go powitać. Śrimati Radharani myśląc, że Krsna porzucił Ją dla innej gopi, zaczęła płakać. Kiedy Krsna zobaczył zalaną łzami Radharani, opowiedział Jej o wszystkim, co zaszło i wyjaśnił, że ta gopi to tak naprawdę Jego wielbiciel, Pan Śiva.

 

Pan Krsna powiedział Panu Śivie, że powinien tu pozostać, aby chronić rasa mandalę i że od tej pory będzie znany jako Gopiśvara i bez jego zgody nikt nie będzie mógł uczestniczyć w tańcu rasa. Naprzeciwko tej świątyni jest samadhi Śrinivasacaryi oraz Bóstwa Raghavy Pandity (Radha - Kanta).

 

BRAHMA KUNDA

 

W tym miejscu Pan Brahma ofiarował swoje modlitwy Panu Krsnie, po tym, jak ukradł krowy i chłopców.

 

Bilvamangala wykonywał tapasyę na brzegu tego kunda. Rupa Gosvami odkrył Bóstwo Vrndadevi na północnym brzegu tego kunda.

 

64 SAMADHI

 

W ogrodzie naprzeciw  świątyni Radha-Govinda znajdują się puspa samadhi 64 Gaudiya Vaisnava Acaryów. Madhavendra Puri, Paramananda Puri, Swarupa Damodara, Ramananda Raya, Śivananda Sen, ośmiu Kavirajy, sześciu Gosvamich, itd. W tym ogrodzie jest również Venu Kupa. Studnia ta została stworzona przez Krsnę, który po prostu umieścił Swój flet w ziemi. Woda w tej studni pochodzi z Pataloki.

ŚWIĄTYNIA RADHA- GOVINDA

 

„W pewnej świątyni z klejnotów we Vrndavan, pod drzewem pragnień, zasiadają na błyszczącym tro­nie Śri Śri Radha - Govinda, którym służą Ich najbardziej zaufani towarzysze. Składam Im moje pokorne pokłony.”

                                                                        (Caitanya-caritamrta)

 

Pewnego dnia Rupa Gosvami, będąc bardzo nieszczęśliwym, gdyż nie mógł zlokalizować miejsca po­bytu oryginalnego Bóstwa Govindadevy, usiadł pod drzewem na brzegu Yamuny. W tym czasie podszedł do niego pewien piękny chłopiec i opowiedział mu o wzgórzu, na które co dzień przychodzi krowa i napełnia jakiś otwór swoim mlekiem. Opowiedziawszy to Rupie Gosvamiemu, zabrał go na wzgórze i poprosił go, aby ten sprawdził, co jest tam zakopane. Wyraziwszy swą prośbę, uciekł. Rupa Gosvami odkrył tam Govindadevę i zainstalował Go na tym samym wzgórzu. Później zbudowano piękną, siedmiopiętrową świątynię, aby móc czcić Govindadevę. Lecz kiedy przyszedł Aurangazeb, zniszczył cztery najwyższe piętra. Pierwotnie to Vrajranab zainstalował Govindadevę, jako przewodnie Bóstwo północnego płatka lotosu Vrajy, w tym właśnie miejscu, które znane jest pod nazwą Yogapitha. W Jagannatha Puri, w miejscu znanym jako Ca­kraved, znajdowało się Bóstwo Śrimati Radharani, które wszyscy wielbili jako Laksmi; lecz syn Króla Prataparudry, Purusottama, zrozumiał, że to Bóstwo to tak naprawdę Śrimati Radharani.

 

Purusottama postanowił wysłać to Bóstwo do Vrndavany, aby zainstalować Je obok Govindadevy. Było to pierwsze Bóstwo Śrimati Radharani zainstalowane we Vrndavanie. Obecnie Radha - Govindę wielbi się w Jaipur

 

AKRURA GHATA

 

Jest to południowy kraniec Vrndavany. Kiedy Akrura prowadził Krsnę i Balaramę z Nandagram do Mathury, Oni zatrzymali się tu, aby wykąpać się w Yamunie. W tym czasie Akrura miał darśan z Mahavisnu, który leży na Swoim łożu z Pana Śeśy w wodach Yamuny. Kiedyś Krsna przyprowadził tu miesz­kańców Vrndavany i pokazał im planety Vaikuntha. Śri Caitanya Mahaprabhu mieszkał tu, kiedy odwiedzał Vrndavanę. Tuż  obok tego miejsca jest Yajna stala. To właśnie tutaj żony braminów karmiły Krsnę i Balaramę.

 

 

DAVANALA KUNDA

 

Po zgładzeniu węża Kaliyi Krsna przyprowadził tu wszystkich mieszkańców Vrndavany na odpoczy­nek.

 

„Była już prawie noc i mieszkańcy Vrndavany z krowami i cielętami włącznie czuli się bardzo zmę­czeni, toteż postanowili ułożyć się do snu na brzegu rzeki. W środku nocy, gdy już spali, w lesie wybuchł nagle wielki pożar, który szybko się rozprzestrzeniał. Wydawało się, że jeszcze trochę, a wszyscy mieszkańcy Vrndavany zginą w płomieniach. Oni jednak, gdy tylko poczuli ciepło zbliżającego się ognia, natychmiast poszukali schro­nienia w Krsnie, Najwyższym Osobowym Bogu, chociaż ten Bóg grał rolę małego dziecka. Zaczęli mówić: „Nasz drogi Krsno! O Boże! Najwyższa Osobo! Nasz drogi Balaramo, źródło wszelkiej siły! Prosimy, spróbujcie ocalić nas od tego ognia, który wszystko pożera i sieje zniszczenie. Poza Wami nie mamy żadnego innego schronie­nia. Ten niszczący pożar pochłonie nas!” W ten sposób modlili się do Krsny, mówiąc Mu, że nie mają żadnego innego schronienia niż Jego lotosowe stopy. Pan Krsna, ze współczucia dla mieszkańców Vrndavany, natychmiast połknął cały pożar i ocalił ich. Dla Krsny nie było to niemożliwe, jest On bowiem nie­ograniczony. Ma nieograniczoną moc i może dokonać wszystkiego, czego zapragnie.”

                                                                                      (Krsna)

 

Blisko tego miejsca rozciąga się ogród Kalidhari z Vaha Kunda. To tutaj Krsna udał się na odpoczynek po połknięciu pożaru leśnego.

                  

BHADRAVANA

 

Miejsce to położone jest 23 mile od Mathury jego parikram wynosi 3,5 mili. W lesie Bhadravana Krsna zabił demona Vatsasurę.

 

Pewnego razu, gdy Krsna i Balarama bawili się na brzegu Yamuny, zjawił się tam demon Vatsasura z zamiarem zabicia obu braci. Przybrał on postać cielęcia i wmieszał się między inne cielęta. Jednak Krsna  zaważył to i natychmiast poinformował Balaramę o przybyciu demona. Obaj bracia po cichu podkradli się do niego. Krsna złapał demona - cielę za tylne nogi i ogon, z wielką siłą zakręcił nim w powietrzu i rzucił  na drzewo. Demon stracił życie po czym  spadł na ziemię z wierzchołka drzewa. Gdy już leżał martwy, chłopcy zaczęli gratulować Krsnie, swemu towarzyszowi zabaw, wołając: „Dobra robota! Dobra robota!”, a półbogowie z wielkiej radości sypali z nieba kwiaty. Tak Krsna i Balarama, którzy utrzymują całe stworzenie, codziennie rano doglądali cieląt i tak właśnie oddawali się dziecięcym rozrywkom jako mali pasterze we Vrindavanie.

                                                                                         (Krsna)

 

Jest tu świątynia Badriśvara Śiva, założona przez Vajranaba.

 

 

BHANDIRVAN

 

Położony jest 19 mil od Mathury, a jego parikram wynosi 4 mile. W tym właśnie lesie Balarama zabił Pralambasurę.

 

BHANDIR KUPA

Studnię tę stworzył Krsna, kiedy przyjaciele poinformowali Go, że są spragnieni. Krsna po prostu włożył flet w ziemię i stworzył studnię. Nocą, podczas pełni księżyca, woda w tej studni staje się biała. Po zabiciu Pralambasury Balarama odpoczywał przy tej studni. Nadal można tu zobaczyć odciśnięty znak Jego korony.

 

Pewnego razu, gdy chłopcy oddawali się transcendentalnym rozrywkom, wmieszał się między Nich wielki demon Pralambasura, z zamiarem porwania obu braci - Krsny i Balaramy. Pomimo, iż Krsna grał rolę pastuszka, to jednak będąc Bogiem, Najwyższą Osobą, wiedział wszystko - znał zarówno przeszłość, teraźniejszość, jak i przyszłość. Kiedy więc Pralambasura przyłączył się do chłopców, Krsna zaczął zastanawiać się, jak zabić tego demona, ale pozornie powitał go jak przyjaciela. „O Mój drogi przyjacielu - powiedział -bardzo dobrze, że przyszedłeś wziąć udział w naszych zabawach”. Następnie zawołał wszystkich Swoich przyjaciół i zarządził: „Teraz będziemy bawić się parami. Będziemy wyzywać się do walki w parach.” Przyjąwszy propozycję, chłopcy zbili się w gromadkę. Część stanęła po stronie Krsny, a część po stronie Balaramy i zaczęli urządzać pojedynki. Kto został pokonany w pojedynku, musiał nosić na plecach zwycięzcę. Bawili się i jednocześnie pilnowali krów, wędrując wraz z nimi po lesie Bhandiravana. Grupa Balaramy, Śridamy i Vrsabhy odniosła zwycięstwo i chłopcy z grupy Krsny musieli nieść ich na plecach przez las. Krsna, Najwyższy Pan, jako pokonany musiał nieść na plecach Śridamę, a Bhadrasena niósł Vrsabhę. Pralambasura, który przybrał wygląd chłopca - pasterza i naśladował ich zabawę, wziął na plecy Balaramę. Pralambasura  był największym z demonów i wykalkulował sobie, że Krsna jest najsilniejszy z małych pasterzy.

 

Aby więc uniknąć Jego towarzystwa, z Balaramą na plecach, znacznie oddalił się od pozostałych. Bez wątpienia demon miał ogromną siłę, ale niósł Balaramę, który porównywany jest do góry, toteż wkrótce Balarama zaczął mu ciążyć i demon musiał ujawnić swą prawdziwą postać. Gdy ukazał swą oryginalną postać, zdobił go złoty hełm i kolczyki. Pralambasura wyglądał jak chmura z błyskawicą niosąca księżyc. Balarama obserwował, jak ciało demona rośnie, dosięga chmur, oczy żarzą się ogniem, a paszcza pełna jest połyskujących ostrych zębów. Początkowo Balarama, zaskoczony wyglądem demona, zastanawiał się: „Jak to się stało, że ten chłopiec, który Mnie niósł, zmienił się tak nagle i tak zupełnie?” Swym jasnym umysłem Pan Balarama szybko jednak pojął, że to demon unosi Go gdzieś daleko od przyjaciół, aby Go zabić. Natychmiast uderzył go w głowę Swą mocną pięścią, tak, jak król planet niebiańskich ciska piorunem w szczyt góry. Pod tym uderzeniem demon padł martwy, niczym wąż ze zmiażdżoną głową i krew trysnęła mu z ust. Odgłos upadku demona był tak donośny, jak gdyby to wielka góra rozpadła się na kawałki rażona piorunem Króla Indry. Wszyscy chłopcy niezwłocznie przybiegli na to  miejsce i zdumieni straszliwą sceną, zaczęli chwalić Balaramę, wołając: „Dobra robota! Dobra robota!” Potem obejmowali Balaramę z wielkim uczuciem myśląc, że cudem wymknął się śmierci, i obsypali Go błogosławieństwami oraz wyrazami uznania. Wszyscy półbogowie na planetach niebiańskich z wielkiej radości sypali kwiaty na transcendentalne ciało Pana Balaramy, a potem obdarzyli Go błogosławieństwami i złożyli swe gratulacje z okazji zabicia wielkiego demona Pralambasury.

                                                                                     (Krsna)

 

BHANDIRVAT

 

Gopal Champu stwierdza, że Radha i Krsna pobrali się pod tym drzewem. W tym czasie Balarama był kapłanem przeprowadzającym tę uroczystość, a udział w niej wzięli półbogowie.

 

 

 

BILVAVAN ( ŚRIVAN )

 

 

Ten las znajduje się 10 mil od Mathury, jego parikram wynosi 5 mil.

 

ŚWIĄTYNIA LAKSMI

 

„Aby tylko przebywać z Panem Krsną, Laksmi porzuciła całe transcendentalne szczęście Vaikunthy i przez długi czas poddawała się ślubom i zasadom regulującym oraz spełniała nieograniczone wyrzeczenia.”

                                           (Caitanya-caritamrta, Madhya lila 9.113)

 

Laksmi, pragnąc osiągnąć pozycję gopi we Vrndavan, przebywa w tym lesie oddając się pokutom i wyrzeczeniom. Poprzednio było tu dużo drzew bael i Krsna zwykł przychodzić tu ze Swoimi przyjaciółmi na piknik.

 

 

LOHABAN

 

Ten las znajduje się 4 mile od Mathury, jego parikram wynosi 3 mile. To tutaj zabito Lohajanghasurę. Tu również 18 - krotnie został pokonany  Jarasandha. Jest tu świątynia Radha - Gopinatha, a także kunda o nazwie Krsna Kunda.

 

 

DOUJI

 

„Następnie Krsna powiedział Swojemu starszemu bratu - Balaramie, co następuje: „Mój drogi bracie, jesteś najważniejszy z nas wszystkich, a Twoje lotosowe stopy wielbią półbogowie.”

                                                                                              ( Krsna )

 

Znajduje się 11 mil od Mathury. Tutaj mieszka Douji ( Balaram), przewodnie Bóstwo południowego płatka lotosu Brajy. Jest to największe Bóstwo w Brajy, o wysokości około 6 stóp i 6 cali, czarnego koloru. Jest jedynym z czterech przewodnich Bóstw, które pozostało w Brajy. W czasie inwazji muzułmańskiej Douji było ukrywane w Kirsagar, w kunda położonym za obecną świątynią.

 

KIRSAGAR

 

Pewnego razu Yadavowie i pasterze przynieśli dla przyjemności Balaramy mleko od 100 000 krów. To kunda zostało skonstruowane po to, aby wypełnić go mlekiem. Przygotowano różne rodzaje słodyczy, szczególnie jedną słodką potrawę, zwaną payas.

 

MAHAVANA ( GOKULA )

 

„Och, Śri Gokulo odbicie Goloki, wszelka chwała tobie! Jesteś bardzo rozległa i piękna, a twój obszar wynosi 22 Yojan ( 176 mil ). Należy intonować tę mantrę 22 razy i składać pokłony. W ten sposób można otrzymać moksa i osiągnąć Golokę.”

                                                                                ( Varaha Purana )

 

 

CHAURASI-KHAMBA ( DOM NANDY MAHARAJY )

 

Po narodzinach Pana Krsny, Vasudeva przeniósł Go zachodnim brzegiem Yamuny do Kologhat, gdzie ją przekroczył, kierując się do domu położonego na wzgórzu i mającego 84 kolumny, a należącego do Nandy Maharajy.

 

Ogromna stolica Nandy Maharajy, pełna pięknych pałaców udekorowanych wspaniałymi królewskimi bramami, zamanifestowała się doskonale w lesie Mahavana. W tym mieście narodził się Pan Visnu, źródło wszelkich pomyślnych transcendentalnych cech, który jest nienarodzony i który uwalnia Swoich wielbicieli od cyklu powtarzających się narodzin i śmierci.

 

Poprzedni acaryowie, szczególnie Viśvanatha Cakravarti i Baladev Vidyabhusan, ukazują najwyższy sekret - Najwyższy Pan Krsna w Swojej oryginalnej formie narodził się tak naprawdę z Matki Yaśody. Uważa się, że dała Ona życie bliźniakom, mianowicie Yogamayi i Śri Krsnie, a ekspansja Krsny, znana jako Vasudeva narodził się w Mathurze z łona Devaki, aby później być przeniesionym do domu Nandy Maharajy i położonym obok Yaśodamayi, podczas, gdy córkę Yaśodamayi zabrano z powrotem do Devaki. Mówi o tym następujące stwierdzenie.

 

Śrila Viśvanatha Cakravarti Thakura mówi, że Krsna pojawił się jednocześnie jako syn Devaki i syn Yaśody, razem z energią duchową -Yogamayą. Jako syn Devaki, najpierw pojawił się jako Visnu, a ponieważ Vasudeva nie znajdował się na pozycji czystego uczucia do Krsny, wielbił swego syna jako Pana Visnu. Jednakże Yaśoda zadowoliła swego syna bez zrozumienia Jego boskości. Taka jest różnica pomiędzy Krsną jako synem Yaśody, a synem Devaki. Śrila Viśvanatha Cakravarti wyjaśnia to w oparciu o autorytet Hari-vamśa.

                                                     ( Śrimad Bhagavatam 10.3.47 )

 

Lotosooki Pan Krsna, mistrz wszelkiego transcendentalnego bogactwa i chwały, przyszedł do  Vasudevy i pojawił się przed Nandą. Wzniośli Vasudeva oraz Nanda, oddali Pana Krsnę swoim żonom, które wzięły Go za swego syna.

 

Ponieważ Pan Krsna wszedł w ich łona,  przyjaciółki - Devaki i Yaśoda - stały się bardzo piękne. Wyglądając wspaniale jak błyskawice, uradowały pobożnych wielbicieli i sprawiły ból zazdrosnym demonom.

 

Kiedy Pan Mukunda ( Krsna ) pojawił się na tym świecie, instrumenty muzyczne grały bez niczyjej pomocy, drzewa oraz kwiaty zakwitały, a serca i umysły braminów i wielbicieli również kwitły ze szczęścia.

 

O północy ósmej nocy ubywającego księżyca, kiedy gwiazda Rohini znajdowała się blisko księżyca, królowa Vrajy dała życie bliźniętom: Panu Hari i bogini Durdze. W tym samym czasie Devaki urodziła jedno dziecko - Pana Hari. Kiedy w taki oto sposób pojawił się Pan Hari, wielbiciele o czystych sercach przepełnili się radością.

 

Widząc swojego syna i wiedząc, że jest Najwyższym Panem, Vasudeva napełnił się szczęściem i w swoim umyśle rozdał miliony krów w akcie dobroczynności. Ponieważ obawiał się Kamsy, szybko zaniósł swego wszechpotężnego syna do domu swojego brata, króla Vrajy.

 

Vasudeva zostawił własnego syna w domu Nandy, zabrał córkę Yaśody i dał ją królowi Kamsie. Dzięki niepojętej mocy Pana Krsny, dwaj (zrodzeni oddzielnie z Devaki i Yaśody) chłopcy stali się jednym niemowlęciem.

                                                               ( Aiśvarya Kadambini 5.1-6 )

 

Tutaj Krsna spędził Swoje wczesne dzieciństwo. Nadal można oglądać odciski Jego dłoni w kamieniu. Z jednej strony tego wzgórza są małe świątynie zrobione z błota i słomy, które wskazują na miejsca, gdzie Krsna zabił Putanę, Trinavartę i Sakatasurę. Obok tego wzgórza znajduje się inne wzgórze, gdzie urodził się Pan Balarama.

 

UTKHAL ( MOŹDZIERZ )

 

„Ofiarowuję moje pokorne pokłony Najwyższemu Panu, Śri Damodarze, którego postać jest wcieleniem wiecznego życia, wiedzy i szczęścia, którego spiczaste kolczyki kołyszą się tam i z powrotem, który lśni w boskim królestwie Gokuli, który ( z powodu zbicia garnka z jogurtem, który Jego matka ubijała na masło a potem kradzieży masła, które było zawieszone na linie ) przywiązany do drewnianego moździerza szybko umyka ze strachu przed Matką Yaśodą, która biegnie za Nim, najszybciej jak tylko może i zostaje złapany.

                                                                            ( Śri Damodarastaka)

 

Oto miejsce, gdzie Krsna przywiązany został do moździerza przez Matkę Yaśodę. Położone jest ono w odległości pół mili od miasta Mahavana,w niewielkiej rozpadającej się chacie. W odległości 50 yardów od tego miejsca jest studnia Nandy Maharajy ( sapter samudrika kup ).

                                                                                       ( Krsna )

 

ŚRI  GOKULCHANDRAMA

 

„Och, Goluleśvar, och Balkrsna, och obdarzający błogosławieństwami, wszelka chwała Tobie, który zamanifestowałeś się jako dziecko, aby chronić naród Braja Mandali.”

                                                                                              ( Purana )

Osoba, która intonuje tę modlitwę osiągnie Golokę.

                                                                                       

 

Pierwotnie Vrajranab zainstalował to Bóstwo w Mahavanie. Później zostało przeniesione do Jaipur, a obecnie wielbione jest w Kamavan.

 

 

BRAHMAND GHAT

 

Któregoś dnia, gdy Krsna i Balarama bawili się ze Swymi przyjaciółmi, Balarama i inni chłopcy przyszli do Matki Yaśody i powiedzieli jej że Krsna jadł ziemię. Usłyszawszy to, Matka Yaśoda chwyciła swego synka za rączkę i powiedziała: „Mój drogi Krsno, dlaczego jadłeś po kryjomu ziemię? Spójrz tylko, wszyscy Twoi przyjaciele, łącznie z Balaramą skarżą się na Ciebie.” Krsna, bojąc się Swojej matki odrzekł: „Moja droga matko, ci wszyscy chłopcy, razem z Moim starszym bratem Balaramą, kłamią. Nigdy nie jadłem żadnej ziemi. Mój brat rozzłościł się na mnie podczas zabawy i dlatego przyłączył się do innych chłopców. Oni wszyscy zmówili się, że naskarżą na Mnie, tak żebyś się pogniewała i ukarała Mnie. Skoro uważasz, że mówią prawdę, to możesz zajrzeć Mi do buzi i przekonać się sama, czy jadłem ziemię, czy nie.” Matka odparła: „Dobrze, jeśli rzeczywiście nie jadłeś ziemi, to otwórz buzię. Zobaczymy.”

 

Kiedy spojrzała w Jego usta, zobaczyła cały wszechświat. Ten Ghat znajduje się w odległości jednej mili od miasta Mahavan.

 

 

 

 

RAVAL

 

„Tak potężne jest spojrzenie Jej oczu, że flet wypada Krsnie z dłoni, zsuwa się Jego korona z pawim piórem, Jego żółty szal przesuwa się, a On Sam omdlewa i upada na ziemię. Och, ciekaw jestem, czy kiedykolwiek będę miał szansę, aby służyć Radharani z pełnym oddaniem i miłością?”

                                                            ( Radha-rasa-Sudha-Nidhi 39 )

 

Miejsce to znajduje się 5 mil od Mathury. To tutaj urodziła się Radharani. Kiedyś Sucandra i Kalavati oddawali się surowym pokutom i żyli jedząc liście opadłe z drzew. Po 10 000 lat pojawił się przed nimi Pan Brahma i zapytał jakiego błogosławieństwa pragną. Kalavati rzekła, że pragnie, aby małżonka Pana Visnu została jej córką. Po chwili kontemplacji Pan Brahma poinformował ich,  że w Dvapara - yudze pojawi się Pan Krsna, a Jego małżonka Radharani będzie ich córką. W Dvapara - yudze Sucandra i Kalavati zostali Vrsabhanu i Kirtidą. Pewnego dnia Vrsabhanu udał się do Yamuny, by wziąć kąpiel. Kiedy dotarł nad jej brzeg. zobaczył oślepiające światło wydobywające się z jej wnętrza. Po chwili zobaczył na środku Yamuny lotos, na którym stała mała dziewczynka, lecz nie mógł jej dosięgnąć.

 

Kiedy wpadł w zakłopotanie z powodu tej sytuacji, pojawił się Pan Brahma i poinformował go o jego poprzednich narodzinach oraz o jego pragnieniu, aby małżonka Pana Visnu została jego córką. Pan Brahma powiedział mu, że Radharani jest oryginalną Laksmi i że powinien dobrze się Nią zaopiekować. Następnie Pan Brahma oddał mu dziewczynkę. Po otrzymaniu pozwolenia Pana Brahmy, Vrsabhanu wrócił do domu.

 

Kiedy Matka Yaśoda usłyszała nowinę, że jej przyjaciółka Kirtida urodziła dziewczynkę, poszła jej pogratulować, zabierając ze sobą Krsnę.

 

Kirtida powiedziała Matce Yaśodzie, że jest bardzo szczęśliwa, będąc matką tak pięknej córki, lecz czuje się trochę zaniepokojona, ponieważ jej córka jest niema i ślepa. Podczas, gdy Matka Yaśoda i Kirtida tak rozmawiały, Krsna raczkował po pokoju. Kiedy zbliżył się do kołyski, gdzie spała Radharani, złapał za kołyskę i podniósł ją do góry oraz spojrzał na Radharani. W tym czasie Radharani również się uniosła, spojrzała na Krsnę i zaczęła płakać. Kiedy zobaczyły to obie matki, bardzo się uradowały.

 

Jest tu świątynia Larililal ( Radha-Krsna ) założona przez Vrajranaba.

 

„Podążając śladami mieszkańców planety znanej jako Vrajaloka lub Goloka Vrndavana, można osiągnąć schronienie lotosowych stóp Śri Krsny. Jednakże mieszkańcy tej planety nie wiedzą, że Pan Krsna jest Najwyższym Panem.”

 

„Tam ktoś może przyjąć Go za syna i czasami przywiązać Go do moździerza. Ktoś inny może zaakceptować Go jako bliskiego przyjaciela i odniósłszy nad Nim zwycięstwo, w żartach wspiąć Mu się na barki.”

 

„Mieszkańcy Vrajabhumi znają Krsnę jako syna Maharajy Nandy, króla Vrajabhumi, i uważają, że nie może istnieć żaden związek z Panem w nastroju bogactwa.”

 

„Kto wielbi Pana podążając w ślady mieszkańców Vrajabhumi, ten osiąga Pana i zaczyna poznawać Go takim, jakim jest znany na transcendentalnej planecie Vrajy. Tam słynie On jako syn Maharajy Nandy.”

                                  ( Caitanya-caritamrta, Madhya lila 9.128-131 )


 [KMd1]na

 [KMd2]