ROZDZIAŁ   V.   

Czynności Saksi-gopala

    W swej Amrta-pravaha-bhasyi Śrila Bhaktivinoda Thakura daje takie streszczenie Piątego Rozdziału: Przeszedłszy przez Yajapurę, Śri Caitanya Mahaprabhu dotarł do miasta Kataka (Cuttak), gdzie udał się do świątyni Saksi-gopala. Tam Śri Nityananda Prabhu opowiedział Mu historię Saksi-gopala.

    W Vidyanagarze mieszkało kiedyś dwóch braminów, stary i młody. Wspólnie odwiedzili oni wiele miejsc pielgrzymek, docierając w końcu do Vrndavany. Stary bramin był bardzo zadowolony ze służby młodego bramina i pragnął ofiarować mu swą najmłodszą córkę za żonę. Obietnica ta została złożona przed Bóstwem Gopala we Vrndavanie. Bóstwo stało się więc świadkiem. Po powrocie do Vidyanagary młody bramin poruszył kwestię swego małżeństwa, ale starszy bramin - ze względu na zobowiązania wobec przyjaciół i żony - powiedział, że nie pamięta, aby coś takiego obiecywał. Młodszy bramin wrócił więc do Vrndavany i opowiedział o wszystkim Gopalaji. Bóstwo, zobowiązane służbą oddania młodzieńca, udało się z nim do Południowych Indii. Gopalaji szedł za młodym braminem, który słyszał za sobą dźwięk dzwoneczków znajdujących się na kostkach Bóstwa. Gopalaji poświadczył obietnicę starszego bramina wobec wszystkich szacownych obywateli Vidyanagary. Ślub więc odbył się. Później król tego kraju zbudował dla Gopala piękną świątynię.

    W późniejszym czasie król Orissy, Purusottama, został znieważony przez króla Kataki, który odmówił mu swej córki i nazwał go "zamiataczem Pana Jagannatha." Przy pomocy Pana Jagannatha król Purusottama podjął walkę z królem Kataki i pokonał go. W ten sposób uzyskał nie tylko córkę tego króla, ale i jego państwo. Gopalaji, bardzo zobowiązany przez służbę oddania króla Purusottamy, został wtedy przeniesiony do miasta Kataka.

    Po wysłuchaniu tej opowieści Śri Caitanya Mahaprabhu w wielkiej ekstazie miłości do Boga odwiedził świątynię Gopala. Z Kataki Pan udał się do Bhuvaneśvary, gdzie obejrzał świątynię Pana Śivy. W ten sposób stopniowo dotarł do Kamalapury, odwiedzając stojącą na brzegu rzeki Bhargi świątynię Pana Śivy, gdzie powierzył Swój kij sannyasina Nityanandzie Prabhu. Śri Nityananda połamał jednak ten kij na trzy części i wrzucił go do rzeki Bhargi w miejscu o nazwie Atharanala. Rozgniewany z powodu utraty Swej dandy, Śri Caitanya Mahaprabhu porzucił towarzystwo Nityanandy Prabhu i udał się samotnie do świątyni Jagannatha.

Madhya 05.01    Składam pełne szacunku pokłony Najwyższej Osobie Boga [brahmanya-deva], który dla dobra pewnego bramina pojawił się jako Saksi-gopala. Przez sto dni przemierzał kraj na własnych nogach. Jego czyny są zadziwiające.
Madhya 05.02    Wszelka chwała Panu Śri Caitanyi Mahaprabhu! Wszelka chwała Panu Nityanandzie Prabhu! Wszelka chwała Śri Advaicie Prabhu! Wszelka chwała bhaktom Śri Caitanyi Mahaprabhu!
Madhya 05.03    Idąc bardzo długo Śri Caitanya Mahaprabhu i Jego towarzysze dotarli wreszcie do Yajapury nad rzeką Vaitarani. Pan odwiedził tam świątynię Varahadevy, składając Bóstwu pokłony.
Madhya 05.04    W świątyni Varahadevy Śri Caitanya Mahaprabhu śpiewał, tańczył i ofiarowywał modlitwy. Tę noc spędził w świątyni.
Madhya 05.05    Śri Caitanya Mahaprabhu udał się następnie do miasta Kataka, aby zobaczyć świątynię Gopala świadka. Ujrzawszy to Bóstwo, Pan był bardzo zadowolony z Jego piękna.
Madhya 05.06    W świątyni tej Śri Caitanya Mahaprabhu tańczył i śpiewał przez pewien czas. Bardzo wzruszony, ofiarował On Gopalowi wiele modlitw.
Madhya 05.07    Tę noc Śri Caitanya Mahaprabhu spędził w świątyni Gopala. Wraz z innymi bhaktami wysłuchał On z wielką przyjemnością opowieści o Gopalu-świadku.
Madhya 05.08    Poprzednio, kiedy Nityananda Prabhu wędrował po Indiach odwiedzając różne miejsca pielgrzymek, przyszedł również odwiedzić Saksi-gopala w Katace.
Madhya 05.09    Nityananda Prabhu poznał wtedy historię Saksi-gopala od mieszkańców miasta. Teraz opowiedział ją na nowo, a Pan Caitanya Mahaprabhu słuchał z wielką przyjemnością.

Madhya 05.09  Znaczenie: Świątynia Saksi-gopala znajduje się między stacjami kolejowymi Khurda Road Junction i Jagannatha Puri. Obecnie Bóstwo nie przebywa w Katace, ale było Ono tam, kiedy Nityananda Prabhu odwiedził to miasto. Kataka jest miastem w Orissie, leżącym nad rzeką Mahanadi. Po przeniesieniu z Vidyanagary w Południowych Indiach, Saksi-gopala przebywał przez pewien czas w Katace. Następnie przeniesiono Go również na pewien czas do świątyni Jagannatha. Wydaje się, że w świątyni Jagannatha doszło wtedy do pewnego sporu między Jagannathem a Saksi-gopalem, sporu nazywanego prema-kalaha, miłosną kłótnią. Aby położyć kres tej miłosnej kłótni, król Orissy zbudował Satyavadi, wioskę leżącą około sześciu mil od Jagannatha Puri, gdzie umieszczono Gopala. Później zbudowano tam nową świątynię. W chwili obecnej istnieje stacja Saksi-gopala i ludzie udają się tam, aby zobaczyć Gopala świadka.

Madhya 05.10    W przeszłości, w mieście Vidyanagara na południu Indii żyło dwóch braminów, którzy udali się razem na długą wędrówkę, aby odwiedzić różne miejsca pielgrzymek.
Madhya 05.11    Najpierw odwiedzili Gayę, a następnie Kaśi i Prayag. W końcu z wielką przyjemnością dotarli do Mathury.
Madhya 05.12    Po dotarciu do Mathury zaczęli zwiedzać poszczególne lasy Vrndavany, dochodząc w ten sposób do wzgórza Govardhana. Obeszli wszystkie dwanaście lasów [van], a na końcu dotarli do samego miasta Vrndavana.

Madhya 05.12  Znaczenie: Po wschodniej stronie rzeki Yamuny znajduje się pięć lasów –

Bhadra,

Bilva,

Loha,

Bhandira i

Mahavana,

a po stronie zachodniej siedem –

Madhu,

Tala,

Kumuda,

Bahula,

Kamya,

Khadira i

Vrndavana.

Odwiedziwszy wszystkie te lasy, dwaj pielgrzymi udali się do miejsca zwanego Pancakrośi Vrndavana. Jeden z tych dwunastu lasów - Vrndavana - rozciąga się od miasta Vrndavana aż do Nanda-gramy i Varsany, na przestrzeni trzydziestu dwóch mil, na której znajduje się miasto Pancakrośi Vrndavana.

Madhya 05.13    W wiosce Pancakrośi Vrndavana, w miejscu, gdzie obecnie znajduje się świątynia Govindy, stała wielka świątynia, gdzie z wielkim szacunkiem oddawano cześć Gopalowi.
Madhya 05.14    Po wykąpaniu się w różnych miejscach kąpieli wzdłuż brzegu Yamuny, takich jak Keśi-ghata i Kaliya-ghata, pielgrzymi odwiedzili świątynię Gopala. Następnie zostali w tej świątyni na spoczynek.
Madhya 05.15    Piękno Gopala skradło ich umysły. Bardzo szczęśliwi, pozostali tam dwa lub cztery dni.
Madhya 05.16    Jeden z tych braminów był stary, a drugi - młody. Młodszy bramin pomagał starszemu.
Madhya 05.17    Młody bramin zawsze służył starszemu, który, usatysfakcjonowany jego służbą, był z niego zadowolony.
Madhya 05.18    Starszy człowiek powiedział do młodszego: "Służyłeś mi na wiele sposobów. Pomagałeś mi w podróży do tych wszystkich miejsc pielgrzymek.
Madhya 05.19    "Nawet mój własny syn nie służy mi w ten sposób. Dzięki twej łaskawości wcale nie odczuwam zmęczenia w tej podróży.
Madhya 05.20    "Byłoby niewdzięcznością, gdybym nie okazał ci pewnego szacunku. Obiecuję więc, że dostaniesz moją córkę."
Madhya 05.21    Młodszy bramin odrzekł: "Mój drogi panie, wysłuchaj mnie proszę. Mówisz coś bardzo niezwykłego. Takie rzeczy się nie zdarzają.
Madhya 05.22    "Należysz do bardzo arystokratycznej rodziny, jesteś gruntownie wykształcony i bardzo bogaty. Ja natomiast wcale nie należę do arystokracji, nie mam ani przyzwoitego wykształcenia, ani majątku.

Madhya 05.22  Znaczenie: Dzięki pobożnym uczynkom człowiek może się wzbogacić na cztery sposoby: może urodzić się w arystokratycznej rodzinie, otrzymać wysokie wykształcenie, być bardzo pięknym lub bardzo zamożnym. Są to symptomy wykonywania w poprzednim życiu pobożnych czynów. W indyjskich rodzinach arystokratycznych ciągle jeszcze całkowicie odrzuca się możliwość koligacji małżeńskich ze zwykłymi rodzinami. Nawet jeśli kasta jest ta sama, małżeństwa takie nie mogą być zawarte z tego względu, że arystokracja musi zostać zachowana. Żaden biedak nie odważy się wydać swej córki za bogatego człowieka. Z tego więc względu, kiedy starszy bramin ofiarował młodszemu swą córkę, nie wierzył on, że małżeństwo to dojdzie do skutku. Dlatego też zapytał starszego bramina, dlaczego proponuje coś tak bezprecedensowego (asambhava). Nikt nie słyszał, aby jakiś arystokrata kiedykolwiek dał swą córkę człowiekowi zarówno niewykształconemu, jak i pozbawionemu majątku.

Madhya 05.23    "Panie, nie jestem właściwym partnerem dla twej córki. Służę ci wyłącznie po to, by zadowolić Krsnę.

Madhya 05.23  Znaczenie: Obydwaj bramini byli czystymi Vaisnavami. Młodzieniec troszczył się o starszego człowieka tylko dla zadowolenia Krsny. W Śrimad-Bhagavatam (11.21.19) Krsna mówi, mad-bhakta-pujabhyadhika: "Lepiej jest służyć Mojemu bhakcie." Tak więc zgodnie z Gaudiya-Vaisnava filozofią Caitanyi Mahaprabhu lepiej jest być sługą sługi Boga. Nie należy dążyć do bezpośredniego służenia Krsnie. Czysty Vaisnava służy słudze Krsny i uznaje siebie za sługę sługi Krsny. Taka postawa zadowala Pana Krsnę. Śrila Narottama dasa Thakura potwierdza tę filozofię: chadiya vaisnava-seva nistara payeche keba. Nie można osiągnąć wyzwolenia przez bezpośrednie służenie Krsnie, jeśli nie służy się wyzwolonemu Vaisnavie. Trzeba służyć słudze Krsny.

Madhya 05.24    "Pan Krsna jest bardzo zadowolony, kiedy ktoś służy braminom, a kiedy Pan jest zadowolony, rośnie bogactwo czyjejś służby oddania."

Madhya 05.24  Znaczenie: W nawiązaniu do tego Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura pisze, że młody bramin służył starszemu mając na celu zadowolenie Krsny. Nie były to żadne układy materialne. Krsna jest zadowolony, jeśli służy się Vaisnavie. Ponieważ młodszy bramin służył starszemu, Pan Gopala zgodził się być świadkiem ich rozmowy o małżeństwie, aby zachować prestiż obu tych bhaktów. Bez wątpienia, Śri Caitanya Mahaprabhu nie chciałby słuchać o sprawach związanych z małżeństwem, gdyby nie dotyczyły one dwóch Vaisnavów. Aranżacje i ceremonie małżeńskie należą do zwykłej, materialnej karma-kanda części pism wedyjskich. Vaisnavowie jednak nie są zainteresowani żadnymi praktykami karma-kanda. Śrila Narottama dasa Thakura mówi, karma-kanda jnana-kanda kevala visera bhanda. Dla Vaisnavy karma-kanda i jnana-kanda części Ved nie są konieczne; dla prawdziwego Vaisnavy są one wręcz naczyniami z trucizną (visera-bhanda). Czasem uczestniczymy w ceremonii małżeńskiej naszych uczniów, ale to wcale nie znaczy, że interesujemy się działaniami karma-kanda. Zdarza się, że ludzie z zewnątrz - nie znając filozofii Vaisnava - krytykują takie postępowanie twierdząc, że sannyasin nie powinien uczestniczyć w ceremonii zaślubin między młodym chłopcem a dziewczyną. Nie jest to jednak działanie karma-kanda, ponieważ naszym celem jest szerzenie ruchu świadomości Krsny. Dajemy społeczeństwu wszelkie możliwości podjęcia świadomości Krsny i aby pomóc bhaktom skupić się na służbie oddania dla Pana, dopuszczamy czasem do zawierania małżeństw. Z naszego doświadczenia wynika, że takie małżeńskie pary pełnią naprawdę bardzo ważną służbę dla misji. Nie należy więc błędnie pojmować uczestnictwa sannyasina w ceremonii ślubnej. Śri Caitanya Mahaprabhu i Nityananda Prabhu z wielką przyjemnością słuchali o ślubie młodego bramina z córką starszego bramina.

Madhya 05.25    Starszy bramin odpowiedział: "Mój drogi chłopcze, nie wątp w me słowa. Dam ci mą córkę. Już to postanowiłem."
Madhya 05.26    Młody bramin rzekł: "Masz żonę i synów oraz wielki krąg krewnych i przyjaciół.
Madhya 05.27    "Nie możesz dać mi swej córki bez zgody wszystkich twych przyjaciół i krewnych. Przypomnij sobie historię królowej Rukmini i jej ojca, Bhismaki.
Madhya 05.28    "Król Bhismaka pragnął oddać swą córkę, Rukmini, Śri Kanie. Sprzeciwił się jednak temu jego najstarszy syn, Rukmi, i dlatego król nie mógł spełnić swego zamiaru."

Madhya 05.28  Znaczenie: Jak mówi Śrimad-Bhagavatam (10.52.21):

 

rajasid bhismako nama    vidarbhadhipatir mahan

tasya pancabhavan putrah    kanyaika ca varanana

 

Król Vidarbhy, Bhismaka, chciał dać Krsnie swą córkę Rukmini, ale sprzeciwił się temu Rukmi, najstarszy z jego pięciu synów. Ze względu na to król zmienił decyzję i postanowił ofiarować Rukmini królowi Cedi, Śiśupali, który był kuzynem Krsny. Rukmini wymyśliła jednak pewien fortel; wysłała do Krsny list z prośbą, aby ją porwał. Aby więc zadowolić Rukmini, która była Jego wielkim bhaktą, Krsna porwał ją. Doszło wtedy do wielkiej walki pomiędzy Krsną a Jego przeciwnikami, którym przewodził brat Rukmini, Rukmi. Rukmi został jednak pokonany, a ponieważ swymi słowami znieważył Krsnę, Pan zamierzał go zabić. Nie doszło jednak do tego tylko ze względu na prośbę Rukmini. Krsna obciął jednak Swym mieczem włosy Rukmiego. Śri Balaramie nie podobało się to, więc aby sprawić przyjemność Rukmini, zganił On Krsnę.

Madhya 05.29    Starszy bramin rzekł: "Moja córka należy do mnie. Jeśli postanowię dać komuś mą własność, któż będzie w stanie mnie powstrzymać?
Madhya 05.30    "Mój drogi chłopcze, otrzymasz w darze mą córkę - nie będę zważał na stanowisko innych ludzi. Zaufaj mi w tej sprawie; po prostu przyjmij moją propozycję."
Madhya 05.31    Młodszy bramin odpowiedział: "Jeśli zdecydowałeś się dać mi swą młodą córkę za żonę, powiedz to przed Bóstwem Gopala."
Madhya 05.32    Stając przed Gopalem, starszy bramin rzekł: "Mój drogi Panie, proszę bądź świadkiem, że dałem swą córkę temu chłopcu."

Madhya 05.32  Znaczenie: W Indii ciągle jeszcze istnieje zwyczaj ofiarowywania komuś swej córki tylko na słowo. Nazywa się to vag-datta. Oznacza to, że ojciec, brat czy opiekun dziewczyny dał słowo, że poślubi ona określonego mężczyznę. W wyniku tego córka ta nie może wyjść za mąż za innego człowieka. Jest ona "zarezerwowana" mocą uczciwego słowa ojca czy opiekuna. Jest wiele wypadków, że rodzice małej dziewczynki dają komuś ustne zapewnienie, że ich córka poślubi jego syna. Obie strony zgadzają się czekać, aż chłopiec i dziewczynka dorosną i dopiero wtedy następują zaślubiny. Naśladując ten zwyczaj (istniejący w Indiach od bardzo dawna), starszy bramin obiecał swą córkę młodszemu braminowi, składając to zapewnienie przed Bóstwem Gopala. W Indii zwyczajem jest respektowanie każdej obietnicy złożonej przed Bóstwem. Takiej obietnicy nie wolno złamać. W przypadku wystąpienia sporu, mieszkańcy indyjskich wiosek udają się do świątyni, aby tam rozwiązać sprzeczkę. To, co zostało powiedziane przed Bóstwem, przyjmuje się za prawdę, gdyż nikt nie odważyłby się kłamać przed Bóstwem. Ta sama zasada była przestrzegana w bitwie pod Kuruksetrą. Dlatego też Bhagavad-gita zaczyna się od słów dharma-ksetre kuruksetre.

    Nie stając się świadome Boga, społeczeństwo ludzkie degraduje się stopniowo do najniższego standardu życia zwierzęcego. Ten ruch świadomości Krsny pełni bardzo istotną rolę w przywracaniu świadomości Boga w społeczeństwie. Gdyby ludzie faktycznie stali się świadomi Boga, wszelkie spory można by rozstrzygnąć bez udziału sądów, tak jak miało to miejsce w przypadku dwóch braminów, których spór rozsądził świadek Gopala.

Madhya 05.33    Wtedy młodszy bramin tak oto zwrócił się do Bóstwa: "Mój drogi Panie, jesteś moim świadkiem. Jeśli będzie to kiedyś konieczne, zwrócę się do Ciebie, abyś to poświadczył."
Madhya 05.34    Po tych rozmowach dwaj bramini wyruszyli w stronę domu. Jak zwykle, młodszy bramin służył starszemu na różne sposoby oraz traktował go tak, jakby był on guru [mistrzem duchowym].
Madhya 05.35    Po powrocie do Vidyanagary każdy z nich udał się do własnego domu. Po pewnym czasie starszy bramin zaczął się bardzo niepokoić.
Madhya 05.36    Zaczął myśleć: "Dałem swe słowo braminowi w świętym miejscu, więc moja obietnica powinna zostać spełniona. Muszę więc teraz powiedzieć o tym mej żonie, synom oraz innym krewnym i przyjaciołom."
Madhya 05.37    Tak więc pewnego dnia starszy bramin zwołał wszystkich swych krewnych i przyjaciół, a następnie powiedział im, co zaszło przed Gopalem.
Madhya 05.38    Po wysłuchaniu opowieści starego bramina, osoby należące do rodzinnego kręgu głośno wyraziły swe rozczarowanie. Wszyscy zebrani zwrócili się do niego, aby nie przedstawiał już więcej takich propozycji.
Madhya 05.39    Oświadczyli oni jednogłośnie: "Jeśli ofiarujesz swą córkę zdegradowanej rodzinie, to twoja arystokracja przepadnie. Kiedy ludzie o tym usłyszą, będą żartować i śmiać się z ciebie."
Madhya 05.40    Stary bramin rzekł: "Jak mogę wycofać obietnicę, którą dałem w świętym miejscu, podczas pielgrzymki? Cokolwiek miało by się stać, muszę dać temu młodzieńcowi moją córkę."
Madhya 05.41    Krewni zgodnie powiedzieli: "Jeśli dasz swą córkę temu chłopcu, porzucimy wszelkie związki z tobą." Zaprawdę jego żona i synowie oświadczyli: "Jeśli coś takiego się stanie, zażyjemy truciznę i umrzemy."
Madhya 05.42    Stary bramin rzekł: "Jeśli nie dam mej córki temu młodemu braminowi, to wezwie on Śri Gopalaji na świadka. W ten sposób weźmie mą córkę przemocą i wtedy moje zasady religijne stracą swój sens."
Madhya 05.43    Jego syn odrzekł: "Bóstwo może być świadkiem, ale znajduje się Ono w dalekim kraju. W jaki sposób przyjdzie tu, aby oświadczyć przeciwko tobie? Dlaczego tak się tym martwisz?
Madhya 05.44    "Nie musisz otwarcie zaprzeczać, że coś takiego powiedziałeś. Nie ma potrzeby kłamać. Po prostu powiedz, że nie pamiętasz, co powiedziałeś.
Madhya 05.45    "Jeśli powiesz po prostu: 'Niczego nie pamiętam', ja zajmę się już resztą. Przy pomocy argumentów pokonam młodego bramina."

Madhya 05.45  Znaczenie: Syn starszego bramina był ateistą i zwolennikiem Raghunatha-smrti. Posiadał znakomitą orientację w sprawach finansowych, niemniej jednak był zwykłym głupcem. Konsekwentnie, nie wierzył on w duchową pozycję Bóstwa ani też w ogóle w Najwyższą Osobę Boga. Z tego względu, jako typowy bałwochwalca, uważał, że forma Pana zrobiona jest z kamienia lub drewna. Zapewnił ojca, że świadkiem jego obietnicy było tylko kamienne Bóstwo, które nie potrafi mówić. Zapewnił on również swego ojca, że Bóstwo znajduje się bardzo daleko i dlatego nie będzie mogło złożyć świadectwa. W istocie mówił on: "Nie niepokój się. Nie musisz otwarcie kłamać, lecz powinieneś wypowiedzieć się jak dyplomata. Na przykład, jak król Yudhisthira zwracający się do Dronacaryi: aśvatthama hata iti gajah. Kierując się tą zasadą po prostu powiedz, że niczego nie pamiętasz i jesteś zaskoczony wypowiedzią tego młodego bramina. I jeśli założysz takie podstawy rozmowy, ja już będę umiał przedstawić odpowiednie argumenty i pokonam go żonglerką słowną. W ten sposób uratuję cię przed koniecznością ofiarowania mu twojej córki, co z kolei ocali naszą arystokratyczną pozycję. Nie masz powodu do zmartwień."

Madhya 05.46    Po wysłuchaniu tych słów stary bramin bardzo się wzburzył w umyśle. W poczuciu bezradności po prostu skupił się na lotosowych stopach Gopala.
Madhya 05.47    Stary bramin modlił się: "Mój drogi Panie Gopalu, schroniłem się u Twych lotosowych stóp i dlatego proszę Cię, abyś uchronił me zasady religijne przed zakłóceniem, a jednocześnie uchronił moich bliskich od śmierci."
Madhya 05.48    Następnego dnia stary bramin głęboko o tym rozmyślał i wtedy właśnie przyszedł do jego domu młody bramin.
Madhya 05.49    Młody bramin podszedł do niego i złożył pełne szacunku pokłony. Następnie bardzo pokornie składając dłonie powiedział następujące słowa.
Madhya 05.50    "Obiecałeś przekazać mi w darze swą córkę, a teraz milczysz. Jaka jest twa konkluzja?"
Madhya 05.51    Kiedy młody bramin wypowiedział te słowa, stary bramin zachował milczenie. Korzystając z tej okazji, jego syn wyskoczył z kijem w ręku, aby uderzyć młodzieńca.
Madhya 05.52    Syn powiedział: "Ach, ty najniższy spośród upadłych! Chcesz pojąć za żonę moją siostrę - zupełnie jak karzeł, który chce pochwycić księżyc!"
Madhya 05.53    Widząc kij w jego ręku młodszy bramin uciekł. Następnego dnia jednak zebrał wszystkich mieszkańców wioski.
Madhya 05.54    Mieszkańcy wioski posłali zatem po starszego bramina i sprowadzili go na swe zgromadzenie. Młody bramin przemówił wtedy do nich wszystkich w następujący sposób.
Madhya 05.55    "Ten dżentelmen obiecał mi swą córkę, ale teraz obietnicy tej nie wypełnia. Spytajcie go, proszę, o jego zachowanie."
Madhya 05.56    Wszyscy zebrani ludzie zapytali starego bramina "Jeśli obiecałeś dać mu swą córkę, dlaczego teraz obietnicy tej nie spełniasz? Dałeś przecież słowo honoru."
Madhya 05.57    Stary bramin rzekł: "Moi drodzy przyjaciele, posłuchajcie mnie proszę. Ja po prostu nie przypominam sobie, abym obiecywał coś takiego."
Madhya 05.58    Kiedy syn starego bramina usłyszał tę wypowiedź swego ojca, skorzystał z okazji, aby żonglować słowami. Z całą bezczelnością wyszedł przed zgromadzonych ludzi i przemówił do nich w następujący sposób.
Madhya 05.59    "Podróżując po świętych miejscach pielgrzymek mój ojciec miał ze sobą dużo pieniędzy. Widząc te pieniądze, ten złoczyńca postanowił je zabrać.
Madhya 05.60    "Mojemu ojcu towarzyszył tylko ten człowiek. Podając mu do zjedzenia środek odurzający o nazwie dhutura, ten złoczyńca uczynił z mego ojca szaleńca.
Madhya 05.61    "Zabrawszy memu ojcu wszystkie pieniądze, ten oszust powiedział, że kradzieży tej dokonał jakiś złodziej. Teraz twierdzi on, że mój ojciec obiecał mu oddać swą córkę za żonę.
Madhya 05.62    "Wy, wszyscy zebrani tutaj, jesteście ludźmi honoru. Osądźcie więc, czy ofiarowanie temu biednemu braminowi córki mego ojca byłoby rzeczą stosowną."
Madhya 05.63    Usłyszawszy to wszystko zgromadzeni ludzie zaczęli mieć pewne wątpliwości. Myśleli, że jest rzeczą możliwą, iż z powodu atrakcji do bogactwa człowiek jest w stanie porzucić zasady religijne.
Madhya 05.64    Młody bramin powiedział wtedy: "Czcigodni ludzie, posłuchajcie mnie proszę. Człowiek ten kłamie, gdyż pragnie zwyciężyć w tym sporze.
Madhya 05.65    "Bardzo zadowolony z mojej służby, starszy bramin powiedział do mnie z własnej woli: 'Obiecuję ci moją córkę'.
Madhya 05.66    "Nie zgodziłem się wtedy na to i rzekłem: 'O najlepszy z braminów, nie jestem odpowiednim mężem dla twej córki.
Madhya 05.67    "'Jesteś wykształconym uczonym, bogatym człowiekiem należącym do arystokratycznego rodu, a ja tylko biedakiem bez wykształcenia i jakichkolwiek związków z arystokracją."
Madhya 05.68    "Mimo to, ten bramin nalegał. Wciąż na nowo prosił mnie o przyjęcie tej propozycji mówiąc: 'Dałem ci mą córkę. Proszę, przyjmij ją.'
Madhya 05.69    "Powiedziałem wtedy: 'Posłuchaj proszę. Jesteś uczonym braminem. Twoja żona, przyjaciele i krewni nigdy nie zgodzą się na coś takiego.
Madhya 05.70    "'Drogi panie, nie będziesz w stanie spełnić swej obietnicy. Złamiesz swe słowo.' Bramin jednak wciąż na nowo podtrzymywał swą obietnicę z wielkim naciskiem.
Madhya 05.71    "'Ofiarowałem ci mą córkę. Nie wahaj się. Ona jest moją córką i ja ci ją daję. Któż może mi tego zabronić?'
Madhya 05.72    "Skupiłem wtedy swój umysł i poprosiłem tego bramina, aby złożył swą obietnicę przed Bóstwem Gopala.
Madhya 05.73    "Ten dżentelmen stanął więc przed Bóstwem Gopala i powiedział: 'Mój drogi Panie, proszę, bądź świadkiem. Ofiarowuję w darze mą córkę temu braminowi.'
Madhya 05.74    "Przyjmując Bóstwo Gopala na swego świadka, złożyłem wtedy u Jego lotosowych stóp następującą prośbę.
Madhya 05.75    "'Mój drogi Panie, jeśli ten bramin nie będzie chciał później przekazać mi swej córki, ja zwrócę się do Ciebie, abyś złożył świadectwo. Weź to, proszę, pod uwagę."
Madhya 05.76    "W tej transakcji powołałem się więc na wielką osobistość. Zwróciłem się do Najwyższego Pana, aby był moim świadkiem. Cały świat uznaje słowo Najwyższej Osoby Boga."

Madhya 05.76  Znaczenie: Mimo iż młody bramin przedstawił siebie jako osobę pozbawioną związków z arystokracją oraz jako zwykłego, niewykształconego człowieka, to miał on jednak pewną istotną zaletę: wierzył, że Najwyższa Osoba Boga jest najwyższym autorytetem, bez wahania przyjmował słowa Krsny oraz w pełni ufał, że Pan był konsekwentny. Według Prahlady Maharajy, innego autorytetu w wiedzy o Najwyższej Osobie Boga, taki zdecydowany wierny bhakta Pana musi być uznany za wykształconego uczonego: tan manye 'dhitam uttamam (Śrimad-Bhagavatam 7.5.24). Czysty bhakta, posiadający mocną wiarę w słowa Najwyższej Osoby Boga, powinien być uznawany za najbardziej wykształconego uczonego, najwyższego arystokratę i najbogatszego człowieka na świecie. Wszelkie boskie cechy automatycznie istnieją u takiego bhakty. W pracy misyjnej ruchu świadomości Krsny my, jako sługa sługi sługi sługi Najwyższej Osoby Boga w pełni wierzymy w słowa Krsny i Jego sług, sukcesji uczniów. W ten właśnie sposób prezentujemy całemu światu słowa Krsny. Mimo iż nie jesteśmy człowiekiem bogatym ani bardzo wykształconym naukowcem, ani też nie mamy żadnych związków z arystokracją, to jednak ruch ten spotyka się z życzliwym przyjęciem i bardzo łatwo rozszerza się na całym świecie. Chociaż jesteśmy bardzo biedni i nie mamy profesjonalnego źródła utrzymania, to jednak w każdej potrzebie Krsna dostarcza nam pieniędzy. Kiedy potrzebujemy ludzi - Krsna ich przysyła. W Bhagavad-gicie (6.22) powiedziane jest więc: yam labdhva caparam labham manyate nadhikam tatah. W rzeczywistości, jeśli uda się nam uzyskać łaskę Najwyższej Osoby Boga, Krsny, to nie będziemy potrzebować już niczego innego. Z pewnością nie będą nam potrzebne wszystkie te rzeczy, które ludzie świeccy uważają za wartości materialne.

Madhya 05.77-78    Wykorzystując tę okazję stary bramin natychmiast potwierdził, że wszystko to jest prawdą. Rzekł on: "Jeśli Gopala osobiście tu przyjdzie, aby poświadczyć, to bez wątpienia oddam swą córkę młodemu braminowi " Jego syn poparł go bezzwłocznie, mówiąc: "Tak, to jest bardzo dobre rozwiązanie."

Madhya 05.77-78  Znaczenie: Jako Dusza Najwyższa w sercach wszystkich żywych istot, Krsna zna pragnienia, życzenia i modlitwy wszystkich. Mimo iż takie prośby mogą być ze sobą sprzeczne, Pan musi stworzyć sytuację, w której wszyscy będą zadowoleni. Przykładem są negocjacje małżeńskie pomiędzy starym i młodym braminem. Stary bramin rzeczywiście pragnął ofiarować swą córkę młodzieńcowi, ale jego syn i krewni sprzeciwili się temu. Stary bramin zastanawiał się, jak wybrnąć z tej sytuacji i mimo wszystko oddać swą córkę młodemu braminowi. Jego syn - ateista i wielki spryciarz - nie chciał dopuścić do tego małżeństwa. Tak więc ojciec i syn mieli sprzeczne zamiary, a mimo to Krsna stworzył sytuację, z którą zgodzili się obaj. Zgodzili się, że jeśli swe świadectwo złoży Bóstwo Gopala, to córka zostanie przekazana młodemu braminowi.

Madhya 05.79    Stary bramin myślał: "Ponieważ Pan Krsna jest bardzo miłosierny, to z pewnością przyjdzie tu, aby potwierdzić moje słowa."
Madhya 05.80    Syn ateista myślał; "Gopala nie może tu przyjść i poświadczyć." Tak myśląc, ojciec i syn zgodzili się.
Madhya 05.81    Młody bramin skorzystał z tej okazji, aby przemówić: "Zapisz to proszę na papierze, czarno na białym, tak abyś nie mógł jeszcze raz zmienić swego słowa honoru."
Madhya 05.82    Służąc jako rozjemcy, zgromadzeni ludzie spisali ten układ czarno na białym, biorąc podpisy zgody od obu braminów.
Madhya 05.83    Młody bramin powiedział wtedy: "Posłuchajcie mnie proszę zgromadzeni tu dobrzy ludzie. Ten starszy bramin jest niewątpliwie prawdomówny i przestrzega zasad religijnych.
Madhya 05.84    "Nie chciał łamać swej obietnicy, ale obawiając się, że jego bliscy popełnią samobójstwo, zszedł ze ścieżki prawdy.
Madhya 05.85    "Dzięki pobożności tego starszego bramina, wezwę Najwyższą Osobę Boga na świadka. W ten sposób zachowam jego prawdziwą obietnicę."
Madhya 05.86    Słysząc stanowczą wypowiedź młodego bramina, niektórzy ateiści obecni na zebraniu zaczęli robić sobie z niego żarty. Ktoś inny jednak powiedział: "Mimo wszystko Bóg jest miłosierny, jeśli będzie chciał, to przyjdzie."
Madhya 05.87    Po zebraniu młody bramin wyruszył do Vrndavany. Kiedy się tam już znalazł, najpierw złożył Bóstwu pełne szacunku pokłony, a potem opowiedział o wszystkim z najdrobniejszymi szczegółami.
Madhya 05.88    Rzekł on: "Mój Panie, jesteś obrońcą kultury bramińskiej i jesteś bardzo miłosierny. Racz więc okazać Swą wielką łaskę przez uratowanie bramińskich zasad religijnych nas obu.
Madhya 05.89    "Mój drogi Panie, nie chodzi mi o to, żebym był szczęśliwy otrzymując córkę tego bramina za żonę. Myślę tylko o tym, że złamał on swe przyrzeczenie i fakt ten sprawia mi wielki ból."

Madhya 05.89  Znaczenie: Intencją tego młodego bramina wcale nie było poślubienie córki starego bramina i cieszenie się dzięki temu materialnym szczęściem oraz zadowalaniem zmysłów. Nie z tego powodu udał się on do Vrndavany, by prosić Najwyższą Osobę Boga o złożenie świadectwa. Chodziło mu tylko o to, że starszy bramin złożył pewną obietnicę i gdyby Gopala nie poświadczył w tej sprawie, to człowiek ten splamiłby się w sensie duchowym. Właśnie dlatego młody bramin szukał ochrony i pomocy u Bóstwa. Był więc on czystym Vaisnavą i nie pragnął zadowalania zmysłów; chciał jedynie służyć Najwyższej Osobie Boga i staremu braminowi, który również był Vaisnavą, a do tego bardzo oddanym Panu.

Madhya 05.90    Młody bramin kontynuował: "Mój drogi panie, jesteś bardzo miłosierny i wiesz o wszystkim. Bądź więc łaskawie świadkiem w tym sporze. Osoba, która zna prawdę, a mimo to nie składa świadectwa, zostaje uwikłana w grzeszne czyny."

Madhya 05.90  Znaczenie: Kontakty bhakty z Panem są bardzo proste. Młody bramin powiedział do Pana: "Ty wiesz wszystko, więc jeśli nie złożysz świadectwa, to wplączesz się w grzeszne działanie." Pan nie może jednak być zamieszany w jakiekolwiek grzeszne działania. Mimo iż czysty bhakta wie wszystko o Najwyższym Panu, to jednak rozmawia on z Panem, jakby był On tylko zwykłym człowiekiem. Chociaż kontakty między Panem a Jego bhaktą są bardzo proste i bezpośrednie, istnieje pewna formalność. Wszystkie te rzeczy są możliwe ze względu na więź istniejącą między Panem a bhaktą.

Madhya 05.91    Pan Krsna odrzekł: "Mój drogi braminie, wracaj do domu, a kiedy będziesz już na miejscu, zwołaj wszystkich ludzi. Na tym zebraniu staraj się po prostu pamiętać o Mnie.
Madhya 05.92    "Ja bez wątpienia się tam pojawię, zachowując honor was obu, braminów, przez poświadczenie tej obietnicy."
Madhya 05.93    Młody bramin odpowiedział: "Mój drogi panie, nawet jeśli pojawisz się tam jako czteroramienne Bóstwo Visnu, to i tak nikt z tych ludzi nie uwierzy w Twoje słowa.
Madhya 05.94    "Wszyscy ludzie wysłuchają Twej wypowiedzi tylko wtedy, gdy udasz się tam w tej formie Gopala i przemówisz Swą piękną twarzą."
Madhya 05.95    Pan Krsna odrzekł: "Nigdy nie słyszałem, aby Bóstwo przeszło z jednego miejsca w drugie." Bramin odrzekł: "To prawda, ale jak to jest, że mówisz teraz do mnie, choć jesteś Bóstwem?
Madhya 05.96    "Mój drogi Panie, nie jesteś posągiem; jesteś bezpośrednio synem Maharajy Nandy. Dla dobra tego starego bramina mógłbyś zrobić teraz coś, czego nigdy dotąd nie zrobiłeś."
Madhya 05.97    Śri Gopalaji uśmiechnął się wtedy i powiedział: "Mój drogi braminie, posłuchaj Mnie uważnie. Będę szedł za tobą i w ten sposób będziemy iść razem."

Madhya 05.97  Znaczenie: Rozmowa między Panem Śri Krsną a owym braminem jest dowodem, że Pan w Swej arca-murti, czyli formie sporządzonej z elementów materialnych, wcale nie jest materialny. Te elementy, chociaż oddzielone od Pana, są jednocześnie częścią Jego energii, co wyjaśnia Bhagavad-gita. Poszczególne elementy są własną energią Pana, a ponieważ nie ma różnicy między energią i źródłem energii, Pan może pojawić się za pośrednictwem duchowego elementu. Słońce jest w stanie działać poprzez swe promienie, rozprowadzając w ten sposób swe ciepło i światło. Podobnie Krsna, przez Swą niepojętą moc, może pojawić się w Swej oryginalnej duchowej formie w dowolnym elemencie materialnym, na przykład: kamieniu, drewnie, farbie, złocie, srebrze i klejnotach, ponieważ wszystkie elementy materialne są Jego energią. Śastry ostrzegają, arcye visnau śila-dhih: nigdy nie należy uważać arca-murti, Bóstwa w świątyni, za kamień, drewno czy inny materialny element. Dzięki swej zaawansowanej pozycji w służbie oddania młodszy bramin wiedział, że chociaż Bóstwo Gopala wydawało się być kamieniem, to jednak kamieniem nie było. Było Ono synem Maharajy Nandy, Samym Vrajendra-nandaną.

   Bóstwo może więc działać dokładnie jak Pan w Swojej oryginalnej formie Krsny. Pan Krsna rozmawiał z młodym braminem tylko po to, aby sprawdzić jego wiedzę o arca-vigraha. Innymi słowy, osoby, które zrozumiały wiedzę o Krsnie - Jego imię, formę, cechy itd. - również mogą rozmawiać z Bóstwem. Zwykłemu człowiekowi Bóstwo wyda się jednak przedmiotem wykonanym z kamienia, drewna lub jakiegoś innego materiału. W wyższym sensie nic nie jest materialne, ponieważ wszystkie elementy ostatecznie emanują z najwyższego istnienia duchowego. Jako wszechmocny, wszechobecny i wszechwiedzący, Krsna może bez trudu kontaktować się ze Swoimi bhaktami w dowolnej formie. Dzięki łasce Pana, bhakta wie doskonale o takich kontaktach. Zaprawdę, może on rozmawiać z Panem twarzą w twarz.

Madhya 05.98    Pan kontynuował: "Nie próbuj odwracać się, aby Mnie zobaczyć. Jeśli na Mnie spojrzysz, pozostanę już w tym miejscu na stałe.
Madhya 05.99    "Będziesz wiedział, że idę za tobą, słysząc Moje dzwoneczki u kostek.
Madhya 05.100    "Codziennie gotuj kilogram ryżu, a następnie ofiarowuj go. Ja będę jadł ten ryż i szedł za tobą."
Madhya 05.101    Następnego dnia bramin pokornie zwrócił się do Gopala o pozwolenie, po czym wyruszył do swego kraju. Gopala szedł za nim krok w krok.
Madhya 05.102    Kiedy Gopala szedł za młodym braminem, słychać było dzwoneczki u Jego kostek. Bramin był bardzo zadowolony i gotował dla Gopala doskonały ryż.
Madhya 05.103    Młodzieniec szedł w ten sposób dzień za dniem, aż wreszcie dotarł do swego kraju. Zbliżając się do rodzinnej wioski, zaczął rozmyślać w ten oto sposób.
Madhya 05.104    "Przyszedłem zatem do mej wioski. Pójdę teraz do mego domu i powiem wszystkim ludziom, że przybył świadek."
Madhya 05.105    Bramin pomyślał następnie, że jeśli ludzie nie ujrzą bezpośrednio Bóstwa Gopala, to nie uwierzą, że Ono przybyło. "Ale nawet jeśli Gopala tu pozostanie" - myślał - "to i tak nie ma się czego obawiać."
Madhya 05.106    Myśląc w ten sposób bramin odwrócił się i zobaczył, że Gopala, Najwyższa Osoba Boga, stoi tam i uśmiecha się.
Madhya 05.107    Pan rzekł do bramina: "Teraz możesz iść do domu. Ja zostanę tutaj i nie ruszę się już z tego miejsca."
Madhya 05.108    Młody bramin udał się zatem do miasta i powiedział wszystkim o przybyciu Gopala. Wiadomość ta zdumiała ludzi.
Madhya 05.109    Wszyscy mieszkańcy miasta poszli zobaczyć świadka Gopala. Kiedy ujrzeli, że Pan rzeczywiście tam stoi, złożyli pełne szacunku pokłony.
Madhya 05.110    Z wielkim zadowoleniem podziwiali oni piękno Gopala, a kiedy usłyszeli, że Pan przyszedł tu piechotą, zdumieli się bardzo.
Madhya 05.111    Wtedy ów starszy bramin, bardzo zadowolony, podszedł i padł jak kij przed Gopalem.
Madhya 05.112    W ten oto sposób, w obecności wszystkich mieszkańców miasta, Pan Gopala zaświadczył, że stary bramin rzeczywiście przekazał swą córkę w darze młodemu braminowi.
Madhya 05.113    Kiedy już odprawiono ceremonię małżeństwa, Pan poinformował obu braminów: "Obaj jesteście Moimi wiecznymi sługami, narodziny po narodzinach."

Madhya 05.113  Znaczenie: Jest wielu bhaktów, którzy podobnie jak ci dwaj bramini z Vidyanagary, są wiecznymi sługami Pana. Są oni znani jako nitya-siddha, czyli wiecznie doskonali. Chociaż nitya-siddha pojawiają się w świecie materialnym i zdają się być jego zwykłymi mieszkańcami, to jednak w żadnych okolicznościach nie zapominają o Najwyższej Osobie Boga. To właśnie jest charakterystyczną cechą nitya-siddhy.

    Są dwa rodzaje żywych istot - nitya-siddha i nitya-baddha. Nitya-siddha nigdy nie zapomina o swoim związku z Najwyższą Osobą Boga, podczas gdy nitya-baddha jest zawsze uwarunkowana nawet przed stworzeniem. Taka istota żyje w wiecznym zapomnieniu swego związku z Najwyższą Osobą Boga. Pan oznajmia tu braminom, że są oni Jego sługami narodziny po narodzinach. Zwrot "narodziny po narodzinach" odnosi się do świata materialnego, ponieważ w świecie duchowym nie ma narodzin, śmierci, starości czy też choroby. Na polecenie Najwyższej Osoby Boga nitya-siddha przebywa w tym materialnym świecie jak zwykły człowiek, ale jego jedynym zajęciem jest szerzenie chwał Pana. Opisywane tu zdarzenie wydaje się być zwykłą opowieścią o ugodzie małżeńskiej dotyczącej dwóch zwykłych ludzi. Krsna uznał jednak tych dwóch braminów za swych wiecznych bhaktów. Obaj bramini zadali sobie wiele trudu w tych negocjacjach, podobnie jak zwykli ludzie; działali oni jednak jako wieczni słudzy Pana. Wszyscy nitya-siddha w tym materialnym świecie mogą sprawiać wrażenie ludzi ciężko pracujących niczym zwykli ludzie, ale nigdy nie zapominają oni o swej pozycji sług Pana.

    Inna kwestia: starszy bramin należał do arystokratycznej rodziny, był wykształcony i bogaty. Młody bramin pochodził ze zwykłej rodziny i nie miał wykształcenia. Takie materialne kwalifikacje nie dotyczą jednak nitya-siddhy zaangażowanego w służbę dla Pana. Musimy uznać fakt, że nitya-siddha są zupełnie różni od nitya-baddha, będących zwykłymi ludźmi. Śrila Narottama dasa Thakura potwierdza tę opinię:

 

gaurangera sangi-gane,    nitya-siddha kari' mane,

se yaya vrajendra-suta paśa

śri-gauda-mandala-bhumi,    yeba jane cintamani

tara haya vraja-bhume vasa

 

Osoba, która uznaje towarzyszy Pana Caitanyi Mahaprabhu za nitya-siddha, ma pewność dostąpienia królestwa duchowego i stania się towarzyszem Najwyższego Pana. Należy również wiedzieć, że Gauda-mandala-bhumi - czyli te miejsca w Bengalu, gdzie przebywał Śri Caitanya Mahaprabhu - są równe Vrajabhumi, czyli Vrndavanie. Nie ma różnicy między mieszkańcami Vrndavany i Gauda-mandala-bhumi, czyli Śridhama Mayapur.

Madhya 05.114    Pan kontynuował: "Bardzo zadowoliła Mnie wasza prawdomówność. Możecie teraz prosić o błogosławieństwo." Bramini zwrócili się więc do Niego z wielką przyjemnością.
Madhya 05.115    Powiedzieli oni: "Prosimy, pozostań tutaj, aby ludzie na całym świecie wiedzieli, jak miłosierny jesteś dla Swoich sług."
Madhya 05.116    Pan Gopala pozostał więc, a dwaj bramini zajęli się służbą dla Niego. Kiedy wieść o tym wydarzeniu rozniosła się, wielu ludzi z różnych krajów zaczęło przychodzić do Vidyanagary, aby zobaczyć Gopala.
Madhya 05.117    Król tego kraju również usłyszał tę zadziwiającą historię i przybył, aby ujrzeć Gopala i był bardzo zadowolony.
Madhya 05.118    Król zbudował piękną świątynię i podjęto regularną służbę dla Bóstwa. Gopala zasłynął szeroko pod imieniem Saksi-gopala [Gopala świadek].
Madhya 05.119    W ten sposób Saksi-gopala pozostał w Vidyanagarze, gdzie przyjmował służbę przez bardzo długi czas.

Madhya 05.119  Znaczenie: To miasto Vidyanagara leży w Trailanga-deśy w Południowej Indii nad rzeką Godavari. Miejsce, w którym Godavari wpada do Zatoki Bengalskiej, jest nazwane Kotadeśa. Orissa była w tamtych czasach bardzo silnym królestwem i miała stolicę właśnie w Kotadeśy, którą wtedy nazywano Vidyanagara. Kiedyś miasto to leżało po południowej stronie Godavari. W tych czasach król Purusottama podporządkował sobie Orissę i ustanowił tu własny rząd. Obecne miasto Vidyanagara znajduje się po południowo-wschodniej stronie rzeki, zaledwie dwadzieścia do dwudziestu pięciu mil od Rajamahendri. W czasach Maharajy Prataparudry zarządcą tej prowincji był Śri Ramananda Raya. Vijaya-nagara nie jest tożsame z Vidyanagarą.

Madhya 05.120    Później doszło do wojny i kryj ten został podbity przez króla Orissy - Purusottamę.
Madhya 05.121    Król ten pokonał władcę Vidyanagary i zawładnął jego tronem, Manikya-simhasaną, który był wysadzany wieloma szlachetnymi kamieniami.
Madhya 05.122    Króla tego nazywano Purusottama-devą. Był wielkim bhaktą będącym na wysokim poziomie w cywilizacji Aryan. Usilnie prosił u lotosowych stóp Gopala: "Przybądź proszę do mego królestwa."
Madhya 05.123    Będąc już i tak zobowiązanym królowi za jego służbę oddania, Gopala przyjął tę prośbę. Król zabrał więc Bóstwo ze sobą i wrócił do Kataki.
Madhya 05.124    Po zdobyciu tronu Manikya, król Purusottama zabrał go do Jagannatha Puri i podarował Panu Jagannathowi. W tym czasie ustanowił on również regularne oddawanie czci Bóstwu Gopala w Katace.
Madhya 05.125    Kiedy Bóstwo Gopala zostało zainstalowane w Katace, królowa Purusottama-devy przyszła Je zobaczyć. Z wielkim oddaniem złożyła Mu w darze różnego rodzaju ozdoby.
Madhya 05.126    Królowa miała bardzo cenną perłę, którą nosiła w nosie. Pragnąc podarować ją Gopalowi, zaczęła myśleć w następujący sposób.
Madhya 05.127    "Gdyby nos Bóstwa był przekłuty, to mogłabym Mu założyć tę perłę."
Madhya 05.128    Tak rozmyślając, królowa złożyła pokłony Gopalowi i wróciła do pałacu. Tej nocy we śnie pojawił się jej Gopala i zwrócił się do niej w następujący sposób.
Madhya 05.129    "W dzieciństwie Moja matka przekłuła Mi nos i po wielu staraniach umieściła tam perłę.
Madhya 05.130    "Ten otwór nadal istnieje i możesz go wykorzystać do osadzenia perły, którą chciałaś Mi podarować."
Madhya 05.131    Królowa opisała później swój sen mężowi, królowi Purusottamie. Oboje poszli więc z perłą do świątyni.
Madhya 05.132    Widząc otwór w nosie Bóstwa, osadzili w nim ową perłę i bardzo szczęśliwi - urządzili wielkie święto.
Madhya 05.133    Od tego czasu Gopala znajdował się w mieście Kataka [Cuttak] i znany był jako Saksi-gopala.
Madhya 05.134    W ten oto sposób Śri Caitanya Mahaprabhu usłyszał opowieść o czynach Gopala. On i towarzyszący Mu bhaktowie byli bardzo zadowoleni.
Madhya 05.135    Kiedy Śri Caitanya Mahaprabhu siedział przed Bóstwem Gopala, wszyscy bhaktowie widzieli, że i On, i Bóstwo mają taką samą formę.
Madhya 05.136    Obaj mieli ten sam odcień skóry, i te same gigantyczne ciała. Obaj okryci byli szafranową tkaniną i obaj zachowywali wielką powagę.
Madhya 05.137    Bhaktowie zobaczyli, że zarówno od Pana Caitanyi Mahaprabhu, jak i od Gopala biła wielka jasność. Obaj mieli oczy jak lotosy i byli pogrążeni w ekstazie. Ich twarze przypominały księżyce w pełni.
Madhya 05.138    Kiedy Nityananda zobaczył w ten sposób Bóstwo Gopala i Śri Caitanyę Mahaprabhu, zaczął wymieniać uwagi z innymi bhaktami, którzy się uśmiechali.
Madhya 05.139    Pan Śri Caitanya Mahaprabhu spędził więc tę noc bardzo przyjemnie w świątyni. Rankiem, po obejrzeniu ceremonii mangala-arati, wyruszył w dalszą drogę.
Madhya 05.140    [W swej książce Caitanya-bhagavata] Śrila Vrndavana dasa Thakura bardzo przejrzyście opisał miejsca, które Pan odwiedzał w drodze do Bhuvaneśvary.

Madhya 05.140  Znaczenie: W Antya-khanda książki Caitanya-bhagavata Śrila Vrndavana dasa Thakura bardzo pięknie opisał podróż Pana do Kataki (Cuttak). Pan odwiedził wtedy miejsce zwane Balihasta albo Balakaticati, a następnie miasto Bhuvaneśvara, gdzie znajduje się świątynia Pana Śivy. Świątynia Bhuvaneśvara leży około pięciu lub sześciu mil od Balakaticati. Wzmianka o tej świątyni Pana Śivy znajduje się w Skanda Puranie, w opowieści o ogrodzie Pana i jednym drzewie mango. Król, nazwany Kaśirają, pragnął stoczyć walkę z Panem Krsną. Aby więc osiągnąć odpowiednią moc, przyjął schronienie u Pana Śivy. Zadowolony z okazywanej mu czci, Pan Śiva pomógł królowi w walce z Krsną. Pan Śiva jest nazywany Aśutosa. Imię to wskazuje, że Pana Śivę można łatwo zadowolić przez otaczanie Go czcią, bez względu na motywy; spełnia on wtedy każdą prośbę swego wielbiciela. Dlatego właśnie ludzie zazwyczaj bardzo chętnie czczą Pana Śivę. Kaśiraja otrzymał więc pomoc od tego półboga, ale i tak w walce z Krsną został nie tylko pokonany, ale i utracił życie. W ten sposób broń znana jako Paśupata-astra została zneutralizowana i Krsna podpalił miasto Kaśi. Pan Śiva uświadomił sobie później, że udzielenie pomocy Kaśirajy było błędem i błagał Pana Krsnę o przebaczenie. Jako błogosławieństwo, otrzymał od Krsny miejsce nazywane Ekamra-kanana. W późniejszym okresie królowie z dynastii Keśari założyli tam swą stolicę i przez setki lat rządzili Orissą.

Madhya 05.141    Kiedy Śri Caitanya Mahaprabhu dotarł do Kamalapury, wykąpał się w rzece Bharginadi, zostawiając Swój kij sannyasina w rękach Pana Nityanandy.

Madhya 05.141  Znaczenie: W Caitanya-bhagavata (Drugim Rozdziale Antya-khanda) jest powiedziane, że kiedy Śri Caitanya Mahaprabhu dotarł do Bhuvaneśvary, odwiedził świątynię Pana Śivy nazywaną Gupta-kaśi (ukryte Varanasi). Pan Śiva ustanowił to miejsce pielgrzymek, przynosząc wodę ze wszystkich świętych miejsc i stwarzając jezioro znane jako Bindu-sarovara. Śri Caitanya Mahaprabhu wykąpał się w tym jeziorze, darząc Pana Śivę wielkim szacunkiem. Kierując się duchowym punktem widzenia, ludzie nadal kąpią się w tym jeziorze. W rzeczywistości kąpiel w tym miejscu jest zdrowa nawet z materialnego punktu widzenia. Kąpiele i picie wody z tego jeziora są w stanie wyleczyć każdą chorobę żołądka. Regularne kąpiele bezsprzecznie leczą niestrawność. Rzeka Bhargi, czyli Bharginadi, jest teraz znana jako Danda-bhanga-nadi. Znajduje się ona sześć mil na północ od Jagannatha Puri. Powód zmiany jej nazwy jest opisany w następnych wersetach.

Madhya 05.142-143    Kiedy Pan Caitanya Mahaprabhu udał się do świątyni Pana Śivy nazywanej Kapoteśvara, Nityananda Prabhu, który opiekował się Jego dandą, połamał tę oznakę sannyasina na trzy części i wrzucił do rzeki Bharginadi. Później rzeka ta zasłynęła jako Danda-bhanga-nadi.

Madhya 05.142-143  Znaczenie: Misterium sannyasa-dandy (kija) Śri Caitanyi Mahaprabhu zostało wyjaśnione przez Śrila Bhaktisiddhantę Sarasvati Thakurę. Śri Caitanya Mahaprabhu przyjął porządek sannyasy od sannyasina Mayavadi. Sannyasini Mayavadi noszą zazwyczaj jeden kij, czyli dandę. Korzystając z nieobecności Śri Caitanyi Mahaprabhu, Śrila Nityananda Prabhu połamał Jego dandę na trzy części i wrzucił do rzeki zwanej teraz Danda-bhanga-nadi. W porządku sannyasy istnieją cztery podziały: kuticaka, bahudaka, hamsa i paramahamsa. Sannyasin może nosić kij tylko na platformie kuticaki i bahudaki. Kiedy wzniesie się na platformę hamsy lub paramahamsy - po odbyciu wielu podróży związanych z nauczaniem kultu bhakti - musi porzucić dandę.

    Śri Caitanya Mahaprabhu jest Śri Krsną, Najwyższą Osobą Boga. Zatem zostało powiedziane, śri-krsna-caitanya, radha-krsna nahe anya: "Inkarnacja Śri Caitanyi Mahaprabhu jest połączeniem dwóch osób - Śrimati Radharani i Śri Krsny." Uważając więc Śri Caitanyę Mahaprabhu za niezwykłą osobistość, Pan Nityananda Prabhu nie czekał na stopień paramahamsy. Uznał On, że Najwyższa Osoba Boga jest automatycznie na platformie paramahamsy i dlatego nie potrzebuje nosić sannyasa-dandy. Z tego właśnie powodu połamał On kij na trzy części i wrzucił go do wody.

Madhya 05.144    Ujrzawszy z daleka świątynię Jagannatha, Śri Caitanya Mahaprabhu natychmiast pogrążył się w ekstazie. Po złożeniu pokłonów świątyni, zaczął tańczyć w ekstazie miłości do Boga.

Madhya 05.144  Znaczenie: Słowo deula odnosi się do świątyni, w której przebywa Najwyższa Osoba Boga. Obecna świątynia Jagannatha Puri została zbudowana przez króla Ananga-bhimę. Historycy mówią, że było to co najmniej dwa tysiące lat temu. W czasach Śri Caitanyi Mahaprabhu nie było jeszcze małych budynków otaczających pierwotną świątynię. Nie było wtedy również owej wysokiej platformy przed świątynią.

Madhya 05.145    W towarzystwie Pana Caitanyi wszyscy bhaktowie stali się ekstatyczni. Pogrążeni w ten sposób w miłości do Boga, tańczyli i śpiewali wędrując główną drogą.
Madhya 05.146    Śri Caitanya Mahaprabhu śmiał się, płakał, tańczył oraz wydawał z Siebie wiele ekstatycznych dźwięków i odgłosów. Chociaż do świątyni było tylko sześć mil, dla Niego odległość ta zdawała się być tysiącami mil.

Madhya 05.146  Znaczenie: Kiedy Śri Caitanya Mahaprabhu był w ekstazie, jedna chwila zdawała się być dwunastoma latami. Ujrzawszy z daleka świątynię Jagannatha, Pan pogrążył się w takiej ekstazie, że droga długości sześciu mil zdawała Mu się być wieloma tysiącami mil.

Madhya 05.147    Tak oto wędrując, Pan dotarł do miejsca nazywanego Atharanala. Tu przejawił Swą zewnętrzną świadomość, mówiąc do Śri Nityanandy Prabhu.

Madhya 05.147  Znaczenie: Przy wjeździe do Jagannatha Puri znajduje się most nazywany Atharanala. Ma on osiemnaście przęseł. Athara znaczy "osiemnaście".

Madhya 05.148    Odzyskawszy zewnętrzną świadomość Śri Caitanya Mahaprabhu zwrócił się do Pana Nityanandy, aby oddał Mu Jego kij. Nityananda Prabhu odpowiedział wtedy: "Został on złamany na trzy części."
Madhya 05.149    Nityananda Prabhu rzekł: "Kiedy w ekstazie padałeś na ziemię, Ja Cię chwyciłem, lecz obaj razem upadliśmy na ten kij.
Madhya 05.150    "Pod Naszym ciężarem kij połamał się. Nie jestem w stanie powiedzieć, gdzie podziały się jego kawałki.
Madhya 05.151    "Bez wątpienia to z Mojej winy połamał się Twój kij. Teraz możesz Mnie za to ukarać, tak jak uznasz za stosowne."
Madhya 05.152    Po wysłuchaniu opowieści o tym, jak został połamany Jego kij, Pan był trochę zasmucony i rozgniewawszy się nieco, wypowiedział następujące słowa.

Madhya 05.152  Znaczenie: Śri Nityananda Prabhu uważał, że Pan Caitanya niepotrzebnie przyjął sannyasę. Dlatego też uwolnił Pana od kłopotu noszenia dandy. Śri Caitanya Mahaprabhu okazał gniew, ponieważ pragnął pouczyć wszystkich innych sannyasinów, że nie należy odrzucać kija przed osiągnięciem platformy paramahamsy. Widząc, że tego rodzaju zachowanie mogłoby osłabić zasady regulujące, Caitanya Mahaprabhu chciał osobiście nosić dandę, Nityananda jednak ją połamał. Z tego powodu Caitanya Mahaprabhu nieco się rozgniewał. W Bhagavad-gicie jest powiedziane, yad yad acarati śresthas tat tad evetaro janah: zwykli ludzie naśladują ludzi wielkich. Caitanya Mahaprabhu pragnął ściśle przestrzegać zasad wedyjskich, aby uchronić niedoświadczonych neofitów próbujących udawać paramahamsów.

Madhya 05.153    Caitanya Mahaprabhu rzekł: "Jestem wdzięczny, że doprowadziliście Mnie do Nilacala. Nie zachowaliście jednak Mego kija, jedynej posiadanej przeze Mnie rzeczy.
Madhya 05.154    "Idźcie więc zobaczyć Pana Jagannatha przede Mną albo za Mną. Nie będę szedł razem z wami."
Madhya 05.155    Mukunda Datta powiedział do Śri Caitanyi Mahaprabhu: "Mój Panie, idź proszę przodem i pozwól nam podążać za Tobą. Nie będziemy szli razem."
Madhya 05.156    Śri Caitanya Mahaprabhu zaczął więc iść bardzo szybko przed pozostałymi bhaktami. Nikt nie potrafił zrozumieć prawdziwych zamiarów obu Panów - Caitanyi Mahaprabhu i Nityanandy Prabhu.
Madhya 05.157    Bhaktowie nie byli w stanie zrozumieć ani dlaczego Nityananda Prabhu połamał dandę, ani dlaczego Śri Caitanya Mahaprabhu pozwolił Mu na to, ani też dlaczego Pan Caitanya rozgniewał się, skoro dał Swe pozwolenie.
Madhya 05.158    Głębię rozrywki związanej z połamaniem dandy może zrozumieć tylko osoba, która jest niezachwiana w swej służbie oddania dla lotosowych stóp dwóch Panów.

Madhya 05.158  Znaczenie: Osoba, która rzeczywiście rozumie Pana Śri Caitanyę Mahaprabhu i Nityanandę Prabhu, jest w stanie pojąć ich tożsamość oraz rozrywkę połamania dandy. Wszyscy wcześniejsi acaryowie, zainspirowani do zajęcia się wyłącznie służbą dla Pana, porzucali przywiązanie do życia materialnego i przyjmowali kij sannyasina, będący symbolem pełnego zaangażowania umysłu, mowy i ciała w służbę dla Pana. Śri Caitanya Mahaprabhu przyjął zasady wyrzeczonego porządku życia. Jest to całkowicie jasne. Jednak na platformie paramahamsy nie istnieje potrzeba noszenia dandy (kija), a Śri Caitanya Mahaprabhu bezsprzecznie znajdował się na tym poziomie. Pragnąc jednak zaznaczyć, że każdy człowiek powinien przyjąć sannyasę pod koniec swego życia, aby móc się w pełni zaangażować w służbę dla Pana, nawet paramahamsowie tacy jak Śri Caitanya Mahaprabhu i Jego zaufani bhaktowie całkowicie przestrzegają zasad. W istocie taki był cel Pana Caitanyi. Nityananda Prabhu, który jest Jego wiecznym sługą, uważał, że Śri Caitanya Mahaprabhu nie musi nosić dandy. Pragnąc oznajmić światu, że Śri Caitanya Mahaprabhu znajduje się ponad wszelkimi zasadami, Pan Nityananda połamał Jego kij na trzy części. W ten właśnie sposób objaśnia rozrywkę danda-bhanga-lila Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura.

Madhya 05.159    Chwały Pana Gopala, który otacza Swym miłosierdziem braminów, są niezmierzone. Historię Saksi-gopala opowiedział Nityananda Prabhu, a wysłuchał jej Śri Caitanya Mahaprabhu.

Madhya 05.159  Znaczenie: Są cztery zasadnicze instrukcje, które należy wziąć pod uwagę w opowieści o Saksi-gopalu. Po pierwsze, Bóstwo (arca-vigraha) jest wiecznie sac-cid-ananda-vigraha, transcendentalną formą Pana. Po drugie, Bóstwo stoi ponad materialnymi prawami i rozszerza rzeczywistość zasad transcendentalnych. Po trzecie, osoba, która po uzyskaniu statusu bramina osiągnęła pozycję transcendentalną, musi, jako bramin, bardzo rygorystycznie przestrzegać zasad. Po czwarte, zwrot brahmanya-deva wskazuje bezpośrednio na Pana Krsnę, któremu oddaje się cześć następującymi słowami: namo brahmanya-devaya go-brahmana-hitaya ca / jagad-dhitaya krsnaya govindaya namo namah. Oznacza to, że bhakta znajdujący się pod ochroną Krsny jest automatycznie braminem i taki bramin nie ulega złudzeniom. Jest to faktem.

Madhya 05.160    Kto słucha tej opowieści o Panu Gopalu z wiarą i miłością, ten bardzo szybko osiąga lotosowe stopy Pana Gopala.
Madhya 05.161    Modląc się u lotosowych stóp Śri Rupy i Śri Raghunathy, zawsze pragnąc ich miłosierdzia, ja, Krsnadasa, opowiadam Śri Caitanya-caritamrtę, podążając w ich ślady.

 

W ten sposób Bhaktivedanta kończy objaśnienia do Piątego Rozdziału Madhya-lili Śri Caitanya-caritamrty, opisującego czyny Saksi-gopala.